Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

logann

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1201
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez logann

  1. Ja z kolei mam złe doświadczenia z zegarkownią - przysłali zegarek w wygniecionym pudełku, a dokumenty wrzucili luzem, dodatkowo po zwrocie zegarka długo się czeka na zwrot środków. Z time trend zamawiałem już kilka razy i nie było nigdy problemów.
  2. Diagnoza postawiona, fakturę wyślę pocztą 😉
  3. Wszystko jasne, można się rozejść 🕵️‍♂️
  4. Może problemem nie był zegarek, ale etykietka którą można mu przypisać (zegarkowi, nie koledze) 🤔 Może mu się Krk z Wwą pomylił...
  5. Albo taki Silver Snoopy. Przecież jak się pokaże ten zegarek komuś spoza grona zegarkomaniaków to wygląda jak zabawka dla dzieci. Prestiż tego zegarka to jest tylko w meetup'ach Omegi chyba. Nie mówię, że sam bym nie ponosił, ale ja też do fanklubu się zaliczam 🤣 Dokładnie to, ostatnio na spotkaniu firmowym rozmawiałem z kolegą z Irlandii który miał na ręku nowego Suba ND. Chował go wstydliwie pod rękawem, chyba żeby tylko inni nie zobaczyli jaki z niego człowiek sukcesu xD I pytał mnie jeszcze czy bezpiecznie tak z Rolexem po centrum Warszawy chodzić
  6. Ok, ale "także" czy "głównie" ze względu na legendę? No ale chyba nie bardziej prestiżową niż Rolex, prawda? 😉
  7. No ale właśnie o tym cały czas piszę, że jest to próba wpisania się w jakąś legendę, w dobrze zbudowany hype. A że ta legenda działa na jednych krótko i idą dalej to cóż 🤷‍♂️ Czy ktoś kupuje Moona bo to prestiż? Może full gold'a jedynie 😉
  8. Nie wiem, nie siedzę w ich głowach. Napisałem o dwóch konkretnych modelach i tego jak rozumiem ich odbiór. Jakoś nie ma na YT 10k recenzji Omegi DeVille albo Globemaster, ale Moonwatcha czy 300M już tak i w tych co oglądałem nawiązanie do legendy o której pisał @tbn jest.
  9. A dziękuję, zawsze miło zebrać komplement od wytrawnego gracza 👍
  10. Też tak myślę. Z kolei jak ktoś ma Moona albo Bonda (obojętnie jaka wersja) to już taki trochę zegarkowy nerd, bo raczej wie co kupuje. Tzn wybrał dany model nie dlatego, że prestiż i "czuć piniądz" (chodź obiektywnie nie są to tanie zegarki biorąc pod uwagę średnią pensję krajową) ale dlatego, że chciał być wpisany w pewną historię, abstrahując już od tego jak bardzo infantylne jest przyrównywanie się do Bonda nosząc 300M do garnituru
  11. Lepiej niż tamten, ale i tak ciągle blisko działu "Po Godzinach -> Patelnia"
  12. Jak się pojedzie do takiej Hiszpanii to Rolex (nie ważne czy ori czy podróba) na co drugim nadgarstku. A wypatrzeć taką Omegę to już coś 🙂
  13. Może zamiast linków powinny być akceptowane tylko posty ze zdjęciem? I to max jednym, bo najczęściej tyle wystarczy do oceny... Chociaż po namyśle sądzę, że nawet bez zdjęcia i bez linku można by wydać opinię, jeśli tylko w temacie znajdują się razem słowa "Rolex" i "autentyk" xD
  14. Ale ja mając dwie Omegi już się zastanawiam czy jest sens kupować trzecią nie dla mnie duże kolekcje chyba 🤷🏼‍♂️
  15. Ja z kolei miałem na ręku jeszcze czerwoną. Obiektywnie to ładnie wygląda w tej wersji, ale może jakbym wybierał 10ty albo 15ty zegar do kolekcji, nie trzeci
  16. A jaki kolor za Tobą chodzi? Dla mnie chyba najlepsza jest „czekoladowa” (bo czarną jej nazwać się nie da)
  17. Właśnie w podobnym kierunku chyba zmierzam 🙂 Tylko u mnie grę wchodzi jeszcze Speedmaster Racing albo 57…
  18. A tym czasem EUR szoruje po dnie 4.3 xD
  19. Genialne, że też na to wcześniej nie wpadłem Jeszcze jakiegoś nie daj Boże spolerowanego kupię i co wtedy 😅 A może ktoś z okolic W-wy zamieniłby się na tydzień AT za Speedmastera? Bo takie mierzenie w sklepie to nie to samo.
  20. Ja tak marudzę, ale AT póki co pozbywać się nie będę, dam jej kilka miesięcy 🙂 Na speediego i tak nie mam jeszcze funduszy, a Omega ma coś pokazać na początku kwietnia, więc może będzie więcej opcji do wyboru. Generalnie nigdzie mi się nie spieszy, muszę tylko znów opuścić forum na kilka miesięcy żeby nie kusiło 🙃
  21. Myślałem, że ten temat został tu już dawno rozpracowany - otóż wiele zależy od konkretnego egzemplarza. Przynajmniej ja tak miałem, w jednym sklepie 3 egzemplarze 3861 i dwa kręciły wyśmienicie, a jeden opornie. Ale moje wątpliwości co do koronki w AT dotyczą raczej kształtu niż oporu kręcenia, a także tych żłobień które sprawiają, że koronka się ślizga w palcach. W speedmasterze koronka ma kształt i żłobienia podobne jak w 300M, przez co jest wiele wygodniejsza w moim odczuciu. Generalnie myślałem, że będę celował w 3 zegarki: 300M + AT + Speedmaster. Ale coraz częściej chodzi mi po głowie, że może jednak wystarczą mi dwa... 300M to pewniak, w ogóle się nie nudzi i bardzo ją lubię. AT na filmikach, zdjęciach i ogólnie jako koncept długo mi pasowała, ale w codziennym użytkowaniu trochę straciła.
  22. A ja mam trochę ambiwalentne uczucia co do mojej AT. Z jednej strony to super zegarek, wygodny, bardziej elegancki niż 300M (trochę lepiej pasuje do marynarki i koszuli), gra fajnie z różnymi paskami. Z drugiej strony błyszczące wskazówki często giną na błyszczącej tarczy, zwłaszcza w sztucznym świetle, co mnie irytuje. Luma też pozostawia wiele do życzenia, ale to już mniejszy kłopot. 300M mogę odczytać w każdych warunkach, a z AT bywa różnie. Na plus w AT bardziej wyrazista data niż w 300M, jestem zwolennikiem braku ramki daty, z ramką byłby już zbyt duży przepych. A i jeszcze ta koronka... Wygląda ładnie, ale odkręcanie jej i manipulowanie to jakaś wielka pomyłka i katorga dla palcy. Najlepiej raz nastawić, zakręcić i nosić. A może powinienem był rozważyć Speedmastera na drugi zegarek 🤔
  23. Co tu tak cicho? Pokazywać swoje Seamastery 😀 mokry czfartek przecież!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.