Jak wrażenia z użytkowania NATO Omegi? Bo mi tak pasuje, że zastanawiam się nad jeszcze jednym, chociaż cena zabija... Ale wszystkie zamienniki po 20-200zł które testowałem poszły do ludzi albo do kosza...
We władaniu teczką z guzikiem atomowym stępiona percepcja też może nie wróżyć nic dobrego
A tak całkiem serio to się zgadzam, latałem kiedyś (jako pasażer) w takim małym samolociku z dużo młodszym pilotem i byłem pod wrażeniem procedur, checklist i tego wszystkiego co trzeba mieć pod kontrolę tak przed, jak i w czasie lotu.
Super doświadczenie! Wybacz, ale strasznie mnie zżera ciekawość, czego uczą się u Ciebie 77-letni uczniowie?
Skoro 81-letni facet może być prezydentem największego mocarstwa na świecie, to czemu 77-latek nie może pilotować małego samolociku
Czarny to bym przytulił… Albo jakieś fajne NATO Omegi jakby Ci się znudziło
Ja z kolei chyba będę się rozglądał za bransoletą do AT 41mm, jakby ktoś miał.
Ja z kolei mam złe doświadczenia z zegarkownią - przysłali zegarek w wygniecionym pudełku, a dokumenty wrzucili luzem, dodatkowo po zwrocie zegarka długo się czeka na zwrot środków. Z time trend zamawiałem już kilka razy i nie było nigdy problemów.
Albo taki Silver Snoopy. Przecież jak się pokaże ten zegarek komuś spoza grona zegarkomaniaków to wygląda jak zabawka dla dzieci. Prestiż tego zegarka to jest tylko w meetup'ach Omegi chyba. Nie mówię, że sam bym nie ponosił, ale ja też do fanklubu się zaliczam 🤣
Dokładnie to, ostatnio na spotkaniu firmowym rozmawiałem z kolegą z Irlandii który miał na ręku nowego Suba ND. Chował go wstydliwie pod rękawem, chyba żeby tylko inni nie zobaczyli jaki z niego człowiek sukcesu xD I pytał mnie jeszcze czy bezpiecznie tak z Rolexem po centrum Warszawy chodzić
No ale właśnie o tym cały czas piszę, że jest to próba wpisania się w jakąś legendę, w dobrze zbudowany hype. A że ta legenda działa na jednych krótko i idą dalej to cóż 🤷♂️ Czy ktoś kupuje Moona bo to prestiż? Może full gold'a jedynie 😉
Nie wiem, nie siedzę w ich głowach. Napisałem o dwóch konkretnych modelach i tego jak rozumiem ich odbiór. Jakoś nie ma na YT 10k recenzji Omegi DeVille albo Globemaster, ale Moonwatcha czy 300M już tak i w tych co oglądałem nawiązanie do legendy o której pisał @tbn jest.
Też tak myślę. Z kolei jak ktoś ma Moona albo Bonda (obojętnie jaka wersja) to już taki trochę zegarkowy nerd, bo raczej wie co kupuje. Tzn wybrał dany model nie dlatego, że prestiż i "czuć piniądz" (chodź obiektywnie nie są to tanie zegarki biorąc pod uwagę średnią pensję krajową) ale dlatego, że chciał być wpisany w pewną historię, abstrahując już od tego jak bardzo infantylne jest przyrównywanie się do Bonda nosząc 300M do garnituru
Może zamiast linków powinny być akceptowane tylko posty ze zdjęciem? I to max jednym, bo najczęściej tyle wystarczy do oceny... Chociaż po namyśle sądzę, że nawet bez zdjęcia i bez linku można by wydać opinię, jeśli tylko w temacie znajdują się razem słowa "Rolex" i "autentyk" xD
Ja z kolei miałem na ręku jeszcze czerwoną. Obiektywnie to ładnie wygląda w tej wersji, ale może jakbym wybierał 10ty albo 15ty zegar do kolekcji, nie trzeci
Genialne, że też na to wcześniej nie wpadłem
Jeszcze jakiegoś nie daj Boże spolerowanego kupię i co wtedy 😅
A może ktoś z okolic W-wy zamieniłby się na tydzień AT za Speedmastera? Bo takie mierzenie w sklepie to nie to samo.
Ja tak marudzę, ale AT póki co pozbywać się nie będę, dam jej kilka miesięcy 🙂 Na speediego i tak nie mam jeszcze funduszy, a Omega ma coś pokazać na początku kwietnia, więc może będzie więcej opcji do wyboru. Generalnie nigdzie mi się nie spieszy, muszę tylko znów opuścić forum na kilka miesięcy żeby nie kusiło 🙃
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.