Myślałem, że ten temat został tu już dawno rozpracowany - otóż wiele zależy od konkretnego egzemplarza. Przynajmniej ja tak miałem, w jednym sklepie 3 egzemplarze 3861 i dwa kręciły wyśmienicie, a jeden opornie. Ale moje wątpliwości co do koronki w AT dotyczą raczej kształtu niż oporu kręcenia, a także tych żłobień które sprawiają, że koronka się ślizga w palcach. W speedmasterze koronka ma kształt i żłobienia podobne jak w 300M, przez co jest wiele wygodniejsza w moim odczuciu.
Generalnie myślałem, że będę celował w 3 zegarki: 300M + AT + Speedmaster. Ale coraz częściej chodzi mi po głowie, że może jednak wystarczą mi dwa... 300M to pewniak, w ogóle się nie nudzi i bardzo ją lubię. AT na filmikach, zdjęciach i ogólnie jako koncept długo mi pasowała, ale w codziennym użytkowaniu trochę straciła.