Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ps1974

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    61
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ps1974

  1. ps1974

    Hi-Fi stereo

    Wątek od wieków nie był odświeżany ale jest idealny w kwestii prostego pytania: jak sądzicie, zestaw Marantz PM7000N + Focal Aria 926 HGL będzie OK do pomieszczenia o powierzchni około 64 m2? Właściwie to będzie stał w wydzielonej części przestrzeni. Z tyłu ściana kamienna, szerokość 3,5 metra (i na tyle mogę rozstawić kolumny), naprzeciw sofa w odległości około 3,5-4,0 metry. Za sofą zasłony, tłumiące odbicia. Po lewej otwarta przestrzeń z pustką a po prawej dwa metry dalej ścianka i wyjście do przedpokoju - wszystko dość mocno pootwierane. Podłoga z gresu bez możliwości położenia czegoś tłumiącego (dywanik???). Sufit 2,6 m, płyta GK z wbudowanym oświetleniem (płaskie, licowane z płaszczyzną sufitu) System ma służyć do odtwarzania muzyki z Tidala, Spotify-a, z lokalnego serwera plików i od czasu do czasu być nagłośnieniem telewizora (nie jako klasyczne nagłośnienie kina domowego ale jako wsparcie dźwiękowe do filmów).
  2. W nawiązaniu do wypowiedzi @Valygaar nie miej mi za złe @Lawnowerman - może mam ciut spaczone (wisielcze?) poczucie humoru... szczególnie, że codziennie stoję po 20-25 min w każdą stronę na remontowanym moście Dębnickim, jadąc do i z pracy, a obwodnica już dawno mi bokiem wyszła.
  3. W naszym grajdołku to se możesz najwyżej na gokartach pojeździć 😁 albo postać w korku na obwodnicy. Sorry, nic poważniejszego nie przychodziło do glowy
  4. Ostatnio sączę El Dorado 15YO z Gujany Francuskiej, Dictadorem niebieskim nie pogardzę, Mount Gaye z Barbadosu również świetne... :-). Generalnie kolor musi być.... z wyraźnie wyczuwalną melasą/trzciną.
  5. Nic w tym złego, de gustibus.... jak to mówią ;-). Ja też jakimś wielkim koneserem nie jestem: niektóre kawy lubię, innych nie. Niektórzy mogą nazwać mnie heretykiem ale kawę piję jedynie z mlekiem (chyba, że Blue Mountain). Odkąd mam ekspres, capuccino i latte macchiato to jest to co najbardziej mi odpowiada. Ja w ogólności jakiś dziwny jestem, pijąc np, całkiem niezłe rumy jedynie z Colą.... :-). I najlepsze jest to, że jak dla mnie to Cola doskonale "wyciąga" ich smak, natomiast nierozcieńczony (albo z kostką lodu) jest nieakceptowalny ze względu na zbyt dużą ilość etanolu, który moim zdaniem ten smak zabija.
  6. Oj, jeśli nie pasowała Ci Blue Mountain a odpowiadają Ci kawy kenijskie (o ile nie był to, jak piszesz, efekt miejsca), to byłoby mi niesłychanie trudno coś Ci polecić. Osobiście nie znoszę kaw z Afryki Równikowej: uważam je za zbyt kwasowe, mocne i czasem z dodatkiem robusty, podbijającej jedynie i tak niebagatelną moc tych kaw. Ja po prostu wolę kawy Ameryki środkowej: kostarykańskie Tarazzu, kawy kolumbijskie i brazylijskie również są bardzo fajne, o bardzo łagodnym smaku. Azja też ma się czym pochwalić, na czele z Monsooned Malabar. Jemen ma niezłą kawę. Co do Blue Mountain - możesz spróbować kupić z lokalnego źródła i porównać - łatwo znaleźć sklep internetowy z palarnią, która ma certyfikowane ziarna tej odmiany (a właściwie tego rejonu) - mnie bardzo odpowiada.
  7. @mroova Również upatrywał bym bardziej problemu w ziarenkach niż w ekspresie. Druga opcja to ustawienia młynka: zbyt grube lub zbyt drobne mielenie. Trzecia opcja: woda.
  8. ps1974

    Nóż

    Uuuu.... wygląda jakby się mocno inspirowali ER Fulcrum II (przynajmniej od góry tak wygląda: grubość okładzin, grubość ostrza...) Tylko ER bardziej elegancka 😉 Z boku to oczywiście dwa różne noże.
  9. ps1974

    Perfumy

    Nie kupowałem z myślą o podobieństwie do Aventusa, który może i początkowo jest fajny ale po około dwóch godzinach noszenia mnie irytuje. L'aventure z próbki po pierwszym niuchu przypomniał mi syrop z dzieciństwa (może ktoś jeszcze pamięta: Solaren), jedyny syrop, który lubiłem :-). Nie bardzo wiem co chodzi z tą "brudną cytryną" - to jedynie dość popularny opis na fragrantice, służący do charakteryzowania tych perfum ale kompletnie mnie nie przekonuje. Owszem, są tam cytrusy ale mocno przełamane ziołami o dość inwazyjnych nutach. Z czasem zapach łagodnieje. Wczoraj na lewy nadgarstek wrzuciłem L'aventure, na prawy Aventusa i wąchałem od czasu do czasu. Może i tego drugiego nazywają "królem" ale bardziej przekonuje mnie ten pierwszy. A w kwestii trwałości: po prysznicu ślad po Aventusie na granicy wyczuwalności (jeśli to nie złudzenie) a ten skubany z lewego nadgarstka, jak się uczepił to nie puścił. Dopiero dwukrotne szorowanie pomogło, więc jeśli ktoś lubi zmieniać zapach w ciągu dnia to trzeba na Araba uważać. Edit: żeby nie było: nie mam butelki Aventusa. Mam kilka ml z odlewki i właśnie z odlewki porównywałem. Mam blokadę przed wydaniem około tysiąca PLN na butelkę perfum. Tj. zawsze mam jakiś lepszy pomysł na pożegnanie się z dziesiątką Jagiełłów 🙂
  10. ps1974

    Perfumy

    Dziś przyszedł flakon. Dotychczas testowałem z próbki. Flakon piękny, dość nietypowy. Zapach z rodzaju miażdżących otoczenie, jak to Arab. Za aktualną cenę (kupiłem w Notino, to nie kryptoreklama, po prostu tam kupilem) zdecydowałem się wziąć i nie grymasić 😉
  11. ps1974

    FOTOWOLTAIKA

    @Litus co do magazynu energii to w przypadku dotacji Mojprad 5.0 maksymalną dotację na same panele mogłem dostać na poziomie 4 lub 5 tys PLN. Natomiast w konfiguracji: pv+magazyn+zarządzanie przepływem moje dofinansowanie wyniosło 25 tys PLN. Licząc bilansowo wartość inwestycji na etapie jej finansowania za magazyn zapłaciłem może z 5 kPLN a może mniej (piszę z pamięci ale mogę podać dokładne dane jeśli komuś potrzebne). Natomiast zadaniem magazynu jest zwiększenie autokonsumpcji w cyklu dobowym a nie rocznym. Prąd z samych paneli masz tylko wtedy, gdy świeci słońce. Czyli obecnie od około 7 rano do 16 (ja mam panele na wschód). Profil mojego zużycia dobowo to mniej więcej: 0:00-6:00 1,5 kWh, 6:00-12:00 4 kWh, 12:00-18:00 5,5kWh, 18:00-0:00 5 kWh (z wahaniami oczywiście). Stąd bez magazynu dobowo miałbym autokonsumpcję rzędu 6 kWh + 10 kWh z sieci (poniżej 40% autokonsumpcji). Z magazynem w słoneczny dzień (jeśli panele wyprodukują więcej niż moje zapotrzebowanie) moja autokonsumpcja w ciągu doby to >95%. Sens posiadania lub nie posiadania magazynu zależy od sposobu dofinansowania oraz dobowego profilu zużycia prądu w domu. I obydwa te czynniki należy sobie sprawdzić przed decyzją inwestycyjną.
  12. ps1974

    FOTOWOLTAIKA

    To producent tak ustawia magazyn. Są bardzo ograniczone możliwości konfiguracji ale coś za coś... teoretycznie producent gwarantuje 6000 cykli ładowania a sterownik sam utrzymuje parametry ładowania.
  13. ps1974

    FOTOWOLTAIKA

    Magazynu nie ładuję prądem sieciowym. Jest ładowany jedynie panelami. W przypadku, o którym piszesz magazyn "czeka" do momentu aż panele wygenerują prąd. Kolejność zużycia prądu z paneli jest taka: zużycie bieżące na potrzeby własne - ładowanie magazynu - oddawanie prądu do sieci. Natomiast przy braku słońca najpierw pobieranie z magazynu do opróżnienia a potem z sieci. Żeby opisać wszystkie opcje: magazyn pobiera prąd z sieci jedynie by zapewnić (sobie) bezpieczny poziom rozładowania (minimalnie 6%). To jednak marginalny pobór.
  14. ps1974

    Perfumy

    Ciekawe, jak trwałość na skórze zależy od indywidualnych cech skóry. Na mnie żaden Issey Miyake nie trzyma się dłużej niż dwie-trzy godziny. Testowałem cztery różne. Jeszcze co do trwałych zapachów to z moich doświadczeń Bottega Veneta Homme jest trwała a zapach ciekawy.
  15. ps1974

    Perfumy

    Żaden ze mnie ekspert ale jeśli coś ma się trzymać na skórze, szczególnie w lecie, to spróbuj Arabów. Z tego co kojarzę to ostatnio w Notino mają jakąś promocję na Al Haramain (np. L'Aventure). Wyjdzie Cię wprawdzie 4 PLN/ml ale trwałość kosmiczna.
  16. ps1974

    FOTOWOLTAIKA

    Co do paneli i pytania numer 1 tu jest przykładowe badanie. Czas badania 5 lat: https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/pip.3615 Z dyskusji wynika, że w ogólności nie jest źle. Impact factor czasopisma 4,4 czyli całkiem dobrze. Wydawnictwo też porządne.
  17. ps1974

    FOTOWOLTAIKA

    Producent mojego deklaruje 6000 cykli ładowania pod kontrolą ich sterownika. Nawet jeśli będzie to 5000 to jest to wartość przyzwoita, szacując około 300-350 cykli/rok. Jak to w rzeczywistości będzie pracować to dowiem się za parę lat.
  18. ps1974

    FOTOWOLTAIKA

    20 km na południe od Krakowa. Aaaa... i ekspozycję paneli mam na wschód na dachu o nachyleniu 37 stopni (jakby ktoś się pytał 😁)
  19. ps1974

    FOTOWOLTAIKA

    Jak to mówią: "szukajcie a znajdziecie" :-). Ja znalazłem porządną firmę, z porządnie wykonanym montażem na odpowiednich komponentach i od 4,5 miesiąca wszystko działa mi doskonale. Instalację oglądał mój zaprzyjaźniony elektryk - ocenił jako bardzo profesjonalnie wykonaną. Jeśli PV traktujemy jako źródło "zysku" lub inwestycję, która musi się zwrócić to... są znacznie lepsze inwestycje. Ja traktowałem swoją jako uniezależnienie się od (cen) dostawców oraz back-up na braki prądu. Moje roczne zużycie prądu w domu to 5500-6000 kWh. Założyłem PV 6 kW + magazyn 5,2 kWh + system full back-up: dopóki mam prąd w magazynie i/lub świeci słońce, dotąd mam prąd w domu, nawet jeśli nie ma prądu w sieci. System ma 4,5 miesiąca. Moje zużycie w tym okresie 2250 kWh, moja produkcja 3400 kWh. Najlepsze jest to, że realnie pobrałem z sieci 495 kWh, przy czym pobór zmalał jeszcze gdy powiększyłem magazyn do 7,62 kWh. Za max miesiąc powiększę do 10 kWh, czyli około 2/3 dobowego zużycia. Są takie dni gdy "wcale" nie zużywam prądu sieciowego. Zakładam taki dzień, gdy pobór wynosi <1 kWh z sieci (zwykle 0,2-0,3 kWh) - system musi równoważyć nagłe spadki lub wzrosty zapotrzebowania, co kompensuje chwilowym poborem z sieci. W lipcu dni gdy "wcale" nie korzystałem z prądu sieciowego było 19! Gdybym miał dodatkowy aku, który chcę dokupić, takich dni byłoby... 27!! W czasie korzystania z instalacji miałem jedną przerwę w dostawie prądu, za to trwającą sześć godzin - mój brak prądu w domu wynosił... 20 sekund (czas automatycznego przełączenia na pełną autonomię po zaniku zasilania sieciowego). Koszty (pewnie ktoś będzie zainteresowany) instalacja z wykonaniem: 68 kPLN. Dokupienie modułu 2,56 kWh do magazynu: 6 kPLN, zwrot z MójPrąd: 25 kPLN. Końcowy bilans: 49 kPLN (+ chcę dokupić jeszcze jeden moduł do magazynu za 6 kPLN). Jeszcze z końcem roku instalację odliczę od podatku. Czyli poniosłem koszt jednego rolka 😉
  20. ps1974

    Ostre sosy

    A ja swego czasu zakosztowalem wysuszonych papryczek (odmiana: Naga Jolokia). Szacunki mówią o nieco ponad 1000000 w skali Scoville-a. Pociąłem w paski i wsadziłem w zapiekankę (pod serek...). Moje wrażenia podczas jedzenia połowy bagietki (tyle zrobiłem) to rozżarzone węgle w ustach. Można powiedzieć, że głupota ale wszystkie inne smaki nie zniknęły tylko mocno się zmieniły. Poza bólem czułem kompletnie inne smaki - ciekawe i niespotykane. Być może to byla indywidualna reakcja moich kubków smakowych? Po tym doświadczeniu nie było problemu z dowolnie ostrymi potrawami w knajpach. Tylko dwukrotnie jeszcze jadłem coś porównywalnie ostrego: w Krakowie na Balickiej była kiedyś taka knajpka z ostrym jedzeniem. Gość znał się na rzeczy: mieszał do potraw sos ostrygowy z czymś piekielnie ostrym (powietrze w knajpie gryzło jak przyrządzał). Po zjedzeniu zupki i rozpoznaniu smaków kucharz był zaskoczony ale bardzo zadowolony z siebie :-). A drugi raz to knajpa ze starą, grubą Tajką w Hamburgu, którą poprosiłem o zrobienie czegoś tradycyjnego na ostro. Tu było pytanie, czy robić dla Europejczyka, czy tak jak robiła dawno temu w swoich stronach. Zrobiła po swojemu: coś co przypominało makaron, wyśmienite krewetki, przyprawy i... ból w plynie. Zjadłem, było wyśmienite, podziękowałem i chyba kelnerzy musieli zakładać się czy dam radę, bo co najmniej jeden miał bardzo zawiedzioną minę. Stara Tajka sprawiała wrażenie szczęśliwej... ja też :-).
  21. ps1974

    Perfumy

    A ja takie żonie kupiłem. Tj. żona wybrała a ja kupiłem. W Polsce raczej mało popularne (przyznaję, że się nie spotkałem w kraju z produktami tej firmy). A jak po zapachu odgadłem główną nutę zapachową to nam Pani Sprzedająca dorzuciła 10 ml zestaw podróżny.
  22. ps1974

    Perfumy

    Dzisiejszy nabytek o genialnym zapachu i niestety, niezbyt dużej trwałości.
  23. ps1974

    Buty

    Panowie, bardzo dziękuję za wszelkie sugestie i zaangażowanie. Tymczasem kupiłem Lee i od tygodnia noszę. Wygląda bardzo porządnie.
  24. ps1974

    Buty

    Dzięki, właśnie kupiłem Lee. Opis wskazuje na jednolitą skórę. Cena Diesla mnie zabiła: https://pl.diesel.com/en/belts/b-touchture/X09588P5588.html?dwvar_X09588P5588_color=T8013 całkiem OK ale 144 EUR to chyba żarcik 🙂 Na Zalando w większości są istotnie tańsze, jednak cena w oficjalnym sklepie Diesla poraża.
  25. ps1974

    Buty

    Panowie, przepraszam że w tym wątku ale mojemu pytaniu bliżej do butów niż do pasków... od zegarków. Pytanie łączy materiał (skóra). Nie chcę zakładać nowego wątku ale jestem przekonany, że niejeden z Was spotkał się z tym problemem: gdzie można kupić dobrej jakości, porządnie wykonany, skórzany pasek do spodni? Cholera, to co jest obecnie w sieciówkach to jest dramat: pasek się rozkleja, albo łamie albo dziurki diabli biorą. Pamiętam jak kiedyś, dawno, dawno temu, dostałem od dziadka szeroki pas wojskowy (z podwójnym rzędem dziurek) - to było nie do zajechania i służyło mi przez wiele lat. Stwierdziłem, że poszukam jakiegoś kaletnika lub firmy, która robi porządne paski bo mnie krew zalewa, jak po dwóch lub trzech miesiącach muszę wyrzucić i biegać za kolejnym. Problem w tym, że siec zdominowana jest przez reklamy sieciówek, przez które (przypuszczam) ciężko się przebić niewielkim, niezależnym producentom. Dziękuję za wszelkie sugestie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.