Po pierwsze, to dopiero przymiarka, widelec będzie jeszcze docinany, itp. Po drugie, oryginalna kierownica jest dla mnie za szeroka, a zdobyć teraz taką od tego modelu w rozmiarze 40 cm to bardzo ciężki temat. Po trzecie, dojdzie do uporządkowania linek. Po czwarte, stawiam na klasyczne rozwiązanie, z rozdzielonym mostkiem i kierownicą, bo nie przypadkowo jest tak, że w peletonie ta rama nie jeździ z oryginalnym kokpitem, który jest pewnym wynalazkiem. I ...mi się podoba 😉 No i na razie to nie jest efekt końcowy.