Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zegarkowo_rowerowo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    160
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zegarkowo_rowerowo

  1. Na szczęście tematem zajmował się pewien starszy, bodaj przeszło 70 letni mechanik, z doświadczeniem w jakimś World Tourowym zespole 😉 Więc jednak stara szkoła górą 🤓
  2. Dzięki. Jest lepiej, niż sam się spodziewałem 😉
  3. Rozumiem, że zawsze znajdzie się jakiś purysta, któremu coś tam się nie będzie podobać 😉 Mostek w mojej poprzedniej szosie też był ...nieortodoksyjny, a dawał radę. Tak czy inaczej, to ja będę dalej się z tym rowerem "męczył" 😉 W dalszym kroku pewnie elektryka, ale to powoli... I tak zrobiłem sobie dość kosztowny prezent z okazji urodzin...
  4. Muślałem przez jakiś czas o kierownicy zintegrowanej Metrona, ale jak już pisałem, ona nie dla mnie. Jest mocno płaska, a ja mam relatywnie nieduże dłonie i na dłuższą metę byłoby to męczące. Mi ten ostatecznie wybrany mostek w ogóle nie przeskadza. Przed KNOTem, już z tą spłaszczoną ramą, SuperSix też miał klasyczny, okrągły mostek. Zresztą chyba nawet można dostać jeszcze ten model w takiej konfiguracji. U mnie ma być wyścigowo i lekko. Bo taki jest priorytet w tym momencie. I będzie 😉
  5. Po pierwsze, to dopiero przymiarka, widelec będzie jeszcze docinany, itp. Po drugie, oryginalna kierownica jest dla mnie za szeroka, a zdobyć teraz taką od tego modelu w rozmiarze 40 cm to bardzo ciężki temat. Po trzecie, dojdzie do uporządkowania linek. Po czwarte, stawiam na klasyczne rozwiązanie, z rozdzielonym mostkiem i kierownicą, bo nie przypadkowo jest tak, że w peletonie ta rama nie jeździ z oryginalnym kokpitem, który jest pewnym wynalazkiem. I ...mi się podoba 😉 No i na razie to nie jest efekt końcowy.
  6. Powoli zaczyna to nabierać ksztaltów 😉 Oczywiście widelec będzie jeszcze lekko docięty, a w planach jest także uporządkowanie wszystkich linek. A w międzyczasie, dziś wypad na gravelu, do łosia, ze starszym synem 😁
  7. Ja nic nie dokręcam... W ogóle lepiej, żebym sam się takimi rzeczami nie zajmował 😉
  8. Work in progress... Udało się mostek C260 połączyć z kierą 😉
  9. Dziś dojechała nowa kiera... Jest też nowa owijka, tym razem od Lizard Skins... Zobaczymy, czy z tą kierą poradzi sobie mostek C260 od Ritcheya, czy jednak poszukamy jakiegoś mostka Pro Vibe do kompletu...
  10. Weekend rowerowo intensywny 💪 Wczoraj bomba, ale dopiero po przejechaniu 100 km... Po drodze osobisty rekord na 40 km - godzina i 6 minut, a że przy okazji przez Łódź i Konstantynów Łódzki, to z wyniku jestem mega zadowolony. Dziś od rana znowu szosa, a po południu wypad na gravelu na Arturówek z Magdaleną (na kiełbasę) 😉
  11. Może, kiedyś... Taka "truskawka na torcie", jak mawiał pewien komentator sportowy 😉
  12. 🤣🤣🤣 Jednak się nie zanosi 😉 Poza tym, ta modyfikacja nie jest powodowana chęcią dalszego zaoszczędzenia na masie... Od kilku już osób słyszałem, że biorąc pod uwagę moje parametry, kierownica o szerokości 44 cm to jednak za dużo. No i lekko wszystko jeszcze obniżymy, choć ekstremalnie nie będzie.
  13. Nie wiem co to, ale jak wymiawiam te nazwy, to brzmią one tak, że mój budżet mógłby tego nie znieść 😁
  14. Pierwotnie pomysł na zmianę był taki, żeby dać zintegrowaną kierownicę Vision Metron 5D, bo taki jest jeden z pomysłów na tą ramę w peletonie... Jednak po zmacaniu tej kiery, ona nie dla mnie, bo mam za małe dłonie... Będzie więc zestaw, używany przez klasykowców, czyli oddzielnie mostek (Ritchey Superlogic C260 - karbon) i do tego kierownica PRO Vibe Aero Superlight Compct, oczywiście w rozmiarze 40 cm - karbon. Trafiła się okazja, a kiera powinna być w poniedziałek. Przy okazji jakieś 150-200 gram mniej będzie 😁
  15. W jeździe to nie przeszkadza. Pewnie coś się da... Ale tu i tak będzie przebudowa całego kokpitu. Z kiery i mostka KNOT od Cannondale ostatecznie rezygnuję 😉 Prace nad kokpitem ruszyły, choć na razie tylko koncepcyjne, żeby rozeznać opcje... W każdym razie kiera już zamówiona i zamiast 44 cm szerokości będzie taka o szerokości 40 cm.
  16. Dziś typowy cofferide... Przy okazji krótka przejażdżka z zawodnikami klubu ze Strykowa, z którym Daniel współpracuje. Ale w pewnym momencie moce takie poszły, że korba została przy bucie 🤷 Przy okazji decyzja, do której długo dojrzewałem... Kokpit mojego SuperSixa zostanie gruntownie przebudowany, a ja wreszcie będę mial prawdziwą wyścigówkę 😉
  17. Długo na tyłku nie usiedziałem... Było krótko, ale dość intensywnie 😉
  18. To prawda. Na pewno kiedyś jeszcze wrócę z szosą w Karkonosze 😉
  19. Ostatni dzień w Karkonoszach... Znowu trochę kolarstwa romantycznego czy nawet kalorycznego 😉 Ale inaczej niż wczoraj, także w aspekcie typowego treningu udało się coś tam pokręcić. Wiało dziś w górach okrutnie. Moja koleżanka od szosy walczyła więc ze stożkami o wysokości 62 mm 😉 Po drodze browar Miedzianka i trochę pysznego jedzenia, którego ja nigdy nie odmawiam. To był pracowity tydzień, z którego jestem bardzo zadowolony.
  20. U mnie dziś klasyczny cofferide, w sympatycznym towarzystwie, z przystankiem w Świeradowie, na ciacho i szklankę bezalkoholowego 😉 Dalej droga na Szklarską i Zakręt Śmierci...
  21. A Ty myślisz, że to średnia prędkość jest wyznacznikiem jakości treningu? Ja tak kiedyś myślałem... Ale mądrzejsi ode mnie wyprowadzili mnie z błędu 😉
  22. Dziś była Pętla Izerska i krótka wizyta u południowych sąsiadów... Na zjazdach ciągle zachowawczo... Na podjazdach z rezerwami i z tego jestem najbardziej zadowolony. Lekko dziś nie było, więc może jutro dzień odpoczynku 😉 A dziś w nagrodę dwa obiady 😁
  23. Chwyciłem 😉 Ale z Panią może być kłopot, bo RODO mnie dopadnie 😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.