Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zegarkowo_rowerowo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    160
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zegarkowo_rowerowo

  1. Ano, pięknie dziś pojechał, ale brawa i dla Zgreda, który pięknie dla niego pracował 👏
  2. Wygląda na to, że to były ostatnie kilometry na szosie w październiku. Od środy inne aktywności, coby się nie zasiedzieć 😉
  3. To już chyba ostatni (no, może przedostatni) tydzień z porannymi przejażdżkami... Problemem nie jest wczesne wstawanie, bo latem potrafiłem wstawać o 4tej, żeby 2-3h na spokojnie, przed pracą pokręcić. Teraz trzeba wstać później (bo ciemno), wpadam już w godziny szczytu na moich trasach, a jazda w korku to nie jest to, co mi odpowiada. Za chwilę będzie więc mniej jeżdżenia rowerem (pewnie tylko weekendy), a w tygodniu jakaś siłownia i ćwiczenia ogólnorozwojowe. No chyba, że trenażer wreszcie odpalę 🤔
  4. Jaki jest sens posiadania takiego stożka w gravelu? Oczywiście przy założeniu, że to faktycznie rower w teren, a nie prosty zamiennik szosy (na gorsze warunki atmosferyczne), jak w moim przypadku...
  5. A już za niecały tydzień Il Lombardia 😉
  6. Sonny ma całkiem dobry sezon 😉 I tym razem, inaczej niż na Mistrzostwach Europy, troszkę popracował 😉
  7. To nie jest wyścig, to piekło 😱 Mój faworyt nie wygrał, ale i tak super się to ogladało 🔥🔥🔥
  8. Dziś było ...normalnie 😉 Teraz ...bruki 🔥
  9. Ja tam chyba bardzo oszczędny byłem 😉 Może nie był to Goldfinger (mój ulubiony Bond), ale ...podobał mi się 😉
  10. Brawo dla niej 👏👏👏 Brawo dla niej 👏👏👏
  11. Ja na jeden postawię. Szosa i szosa zimowa czyli ...gravel 😉 Akurat na końcówkę do domu dojadę, po jutrzejszej przejażdżce.
  12. Mam, ale mam też ciekawsze rzeczy do robienia w sobotni wieczór 😉 Oglądanie kolarstwa zaplanowałem na jutro, ale będzie to ...klasyk szosowy. Częściwo po bruku, więc może też będzie miał dla mnie jakieś walory edukacyjne?
  13. Byłem, widziałem... Będzie mi brakować tego ludzkiego Bonda. Nie pamiętam tak pełnej emocji części. I w moim odczuciu, wreszcie Craig miał okazję pokazać, że jest wszechstronnym aktorem.
  14. Taa... 😉 Jutro na pewno szosa będzie 😁 Jak się połapałem, to już za późno było 🤷 Plecki delikatnie sobie rozciągnąłem, jakiś nowy szlif obok tego z zeszłego tygodnia, coś pod drugim kolanem, na szczęście nic takiego, co przeszkodzi mi w jeździe na szosie 😁
  15. On nie zmienia. On cały czas ma MTB. Z racji obowiązków różnego rodzaju, od czasu do czasu sciga się też na MTB. No i generalnie jeździ na MTB wówczas, gdy z jego perspektywy nastaje koniec na ściganie się na szosie i w ogóle taki czas, że mniej roweru, a więcej treningu innego rodzaju. Do tego twierdzi, że nawet wtedy, kiedy jest relatywnie zimno, warto do lasu, bo tam zawsze cieplej 😉 Marcin, to naprawdę nie dla mnie... Może, gdybym na innym rowerze (MTB właśnie), to jeszcze... W jednym miejscu była przeszkoda terenowa i albo trzeba było rower przenieść nad nią, albo bardzo szybko tą przeszkodę pokonać.... A ja do końca nie wiedziałem, co chcę zrobić... Przednie koło przeszło, a później zawisłem i jak się wywaliłem na plecy... Momentalnie mi się wszystkiego odechciało ☹️ Na szosie jest różnie, głównie z uwagi na normalny ruch drogowy... Ale tam już mam jakieś doświadczenie. A tu? Wybrałem się do lasu z kołami napompowanymi na maxa, jak na szosę... W pewnym momencie moich towarzyszy zaczęło to zastanawiać, więc spuszczanie powietrza było... A myślałem, że tylko po spokojnych szutrach sobie dziś pojeździmy 🤭
  16. Pierwsze paźsziernikowe kilometry za mną... Były ...nietypowe 😉 Nie dlatego, że było ich mniej, niż zwykle. Nie dlatego, że tym razem na gravelu, którego ostatnio traktuję jako prosty zamiennik szosy, gdy chcę pojeździć po czarnym, a jest gorsza pogoda. Tym razem gravel był w lesie, na ścieżkach typowo pod mtb, co było dla mnie czymś zupełnie nowym... To było ciekawe doświadczenie, które utwierdziło mnie tylko w przekonaniu, że mtb nie jest dla mnie. Po drodze parę razy gleba, bo dziś nowe pedały i buty (tym razem spd), a także kilka podchodzeń z rowerem, bo ja nie jestem nawykły do karkołomnych zjazdów, które na odcinku kilku metrów zmieniają się w kilkunastoprocentowy podjazd 🤷 Było fajnie, ale jutro musi już być szosa 🚴
  17. Tak Butów mam mniej, niż kiedyś zegarków 😉
  18. Szkoda kasy na Assosa 😉 Mi to generalnie lotto, kto w czym jeździ. Ja lubię kolory i nic na to nie poradzę. Może ostatnio jest ich trochę mniej, bo mój dostawca sprzętu raczej bardziej stonowaną kolorystykę preferuje, ale za to butami nadrabiam 😉
  19. Ja mam też granatowe z beżowymi wstawkami 😂 Ale głównie w czarnych jeżdżę.
  20. Zgoda, ale tylko dlatego, że w tym konkretnym przypadku tego różu jest ...za dużo. U Bernala lepiej było, bo troszkę więcej kontrastu i on chyba, o ile pamięć mnie nie myli, nie jechał na różowym rowerze, tylko na takim w kolorze teamowym. Nairo zdecydowanie przegiął 🤣
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.