Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zegarkowo_rowerowo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    160
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez zegarkowo_rowerowo

  1. Czas zacząć przygotowania do nowego sezonu kolarskiego. Na początek ...aero fryzura 🤣
  2. Dokładnie takie. https://www.centrumrowerowe.pl/siodelko-selle-italia-slr-boost-kit-carbonio-superflow-pd24717/?v_Id=151432
  3. Cóż... No po różnych próbach, przymiarkach, ostatecznie na nie się zdecydowałem (zresztą poprosiłem o jego przełożenie z Bianchi). Z mojej perspektywy ok. Nie jest to taka deska, jak Selle San Marco Superlagera, a waga też całkiem sensowna - 129 gram. Bez wątpienia jednak to siodełko, które premiuje jeżdżenie w bardziej pochylonej pozycji... Co do tarcz, to wiadomo... Ja jednak nie ważę 80-90 kg. W środku sezonu było to 67-68 kg. Teraz więcej, bo jeżdżę zdecydowanie rzadziej, objadam się i co najwyżej na siłownię chodzę. Dlatego generalnie był pomysł na zmianę na coś mniejszego, ale już pomijając kwestię zabawy z samymi hamulcami to wyszło mi, że wydając na tarcze takiej samej wielkości, ale z grupy DA, ok. 600 pln, zyskam całe 36 gram 🤣 Więc nie ma za bardzo nad czym się zastanawiać 😉
  4. Masz rację, obie są 160 mm. Nie wiem czemu, ale do teraz byłem przekonany, że z tyłu mam 140 mm, a z przodu 160 mm 🤭 Ale nawet na stronie sprawdziłem, że faktycznie obie są 160 mm. Tak czy inaczej, nie będę się w wymianę tarcz bawił, bo jak już się zorientowałem, to pewnie wymagałoby także majstrowania przy samych hamulcach (zmiany ich położenia). Tak na mój gust...
  5. No tak, tylko pod górkę, więc po co im dla przykładu tarczowe hamulce, nawet w taką pogodę? No i jeden blat z przodu (mały zresztą), co też jest sensowne, zważywszy na rodzaj "wyścigu". A w tym zwycięzcy opony Pirelli, które są jednymi z najlżejszych na rynku... Ciekawe przy okazji, że to na Ultegrze, bo na DA jeszcze coś by tam się udało zbić z wagi... Moje w szosie jest tego typu...
  6. Ja jednak próbuję zachować w tym jakiś umiar 😉 Póki co wymieniłem to, co wydawało się zupełnie sensowne, czyli kaseta, siodło i opony. To wszystko jest z poprzedniego roweru. Z grubszych tematów to jeszcze tylko korba i to będzie w zasadzie wszystko. Raczej nie będę pakował się w poważne wydatki (np. zmiana przerzutek na DA czy jeszcze lżejsze pedały) tylko po to, żeby zyskać dalsze kilkanaście/kilkadziesiąt gram. Z uwagi na swoją wagę i gabaryty myślałem też o zmianie tarczy hamulcowej z przodu na mniejszą - 140 mm, ale to też sobie odpuściłem. Podobnie jak pakowanie się w ceramiczny wózek czy ceramiczne łożyska suportu 😉
  7. Wszystko wyczuwam 😉 Tak podszedł... Druga przejażdżka zakończyła się kapciem... I do tego urwanym zaworem w zapasowej dętce, ale to przez moc, jaką mam w dłoniach 😉 Pewnie w tym tygodniu rower odstawię do mechanika, wreszcie założą mi korbę DA, poproszę o przełożenie linek (nie podoba mi się, że się krzyżują z przodu) i jakieś drobne regulacje. A później rower ...na hak pójdzie, a ja głównie na gravelu przez zimę będę jeździł.
  8. Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda 😉
  9. Gdyby ktoś był zainteresowany, oddaję za darmo, w sensie za koszt przesyłki. Kilka lampek rowerowych. Tylna Knog Blinder Skull (zamiast oryginalnego zapięcia, co je wyłamałem, spokojnie na gumkę mocowana). Dwie przednie - Cateye (500 lumenów, kompletne mocowanie na kierownicę) i Lezyne Zecto Front 250. Ładowane przez USB. Wszystkie oczywiście sprawne 😉Dobrego dnia 🙋
  10. Ja tam się nie znam, ale 556 to jeden z najfajniejszych zegarków, jakie miałem. Wersja z cyframi arabskimi bardziej tool, a ten z samymi indeksami bardziej w stylu smart casual. Obiektywnie podchodząc do tematu, patrząc przez pryzmat relacji jakość/cena, ciężko się do czegoś przyczepić. Bransoleta też daje radę.
  11. No to pierwsze koty za płoty... Korzystając z pięknej pogody wymyśliłem sobie przejażdżkę na nowym rowerze. Były pewne obawy, choćby z tej przyczyny, że Bianchi na gotowo ważyło 6,85 kg, a ten jest jednak cięższy... Do tego ja jestem nieco cięższy, bo na razie rzedziej rower, częsciej siłownia. Ale było ...super 😉 Na spokojnie, bo to pierwsze kilometry i parę wniosków. Na płaskim jest szybszy. Rama sztywniejsza, choć przy okazji zaskakująco komfortowa, fajnie tłumi. Na razie nie odczuwam deficytu na kołach. Niższy stożek poradził dziś sobie lepiej z bocznym wiatrem. Z hamulcami coś muszę zrobić, bo wystarczy lekko nacisnąć i rower prawie staje w miejscu... Niby hamulce tarczowe mam w gravelu, ale na gravelu wolniej jeżdżę i tego tak nie odczuwam. Pewnie jakaś regulacja pomoże. Na pewno też korbę muszę zmienić, bo wreszcie poszukałem, doczytałem i wyszło mi na to, że ok. 200 gram na wadze zyskam. Zrezygnowałem z czujnika kadencji i ...z oklejania butów 😉 Udanej reszty długiego weekendu wszystkim życzę 🙋
  12. Pewnie, że zimą na rowerze może być fajnie 😉
  13. Pewnie, że można i ja będę jeździł, ale z inną częstotliwością i raczej na gravelu. Tak zresztą jest teraz, bo od 3 tygodni na szosę nie wsiadałem i z lepszym bądź gorszym skutkiem hasałem na gravelu po lesie. Ale generalnie czas teraz na inne jeżdżenie, odstawienie szosy i skupienie się (przynajmniej w moim przypadku), na wzmocnieniu grzbietu, rąk i oczywiście nóg. Stąd decyzja o zajęciach na siłowni, ale nie typowe podnoszenie ciężarów, bo to mi niepotrzebne, tylko crossfit, na początku ze skalowaniem.
  14. Za tym chciejstwem oczywiście stoi trochę więcej, w tym próba poważniejszego podejścia do tematu jeżdżenia na rowerze szosowym, odpowiedniego przepracowania jesieni i zimy bez roweru, na siłowni, lodowisku, itp., ale nie chce mi się wywoływać kolejnej dyskusji na ten temat 😉
  15. Nie, no korba jest bardzo TAK 😉 Ale chcę założyć korbę Dura Ace, tym bardziej, że przy okazji powinienem też zaoszczędzić trochę na wadze, jak ostatecznie się okazało 😁 I dla porządku dziękuję 🤜🤛🍻
  16. No to jeszcze tylko ta korba... To pewnie ogarniemy już w przyszłym tygodniu. A wcześniej, pewnie w weekend, pierwsza jazda na szosie po 3 tygodniach przerwy...
  17. I to oczywiście prawda, o czym ja sam się przekonałem... Fajnie mieć stożek 50 mm, ale fajnie to on przede wszystkim, z punktu widzenia amatora, ...wygląda 😉 Z mojego punktu widzenia było tak, że przy jeżdżeniu na takich kołach, przy zejściu kilku kilogramów na wadze, momentami (silne boczne wiatry) więcej było walki, żeby utrzymać prostą linię, niż jakiegokolwiek zysku z lekkości i sztywności takich kół. Do trenowania, jazdy rekreacyjnej, stożek max. 35-38 mm w zupełności wystarczy. Dlatego ja aktualnie nie planuję wymiany oryginalnych kół w Cannondale...
  18. Musisz po prostu do nich zadzwonić... Ja kupowałem bezpośrednio u nich, bo to firma ode mnie z Łodzi. Zabrali rower, założyli nowe koła, oddali rower i tyle 😉 Jeździłem na tych kołach kilka miesięcy i żadnych problemów nie miałem...
  19. Gratuluję 👌 Co do kół, to polecę coś, na czym sam jeździłem, gdy miałem koła aluminiowe - Jagu Elite ALU. Uczciwie wycenione i naprawdę dają radę. http://jagu-wheels.com/kola/szosowe/aluminiowe-vbrake/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.