Ten jest na pewno męski 😉 Linia się rozrosła, są wersje zdecydowanie większe, ale ta nawiązuje do oryginału z 1962 roku. Mój to pierwszy wznowieniowy wypust (pojawił się w 2016 albo 2017 roku). Jakiś czas temu pojawił się kolejny o tej wielkości, tym razem w kolorach nawiązujących do oryginału. Oczywiście puryści będą narzekac, bo to WR100, brak zakręcanej koronki, ale w mojej ocenie, to jeden z najciekawszych diverów na rynku, zakorzenionych w vintage. Powermatic80 też daje radę, a w Rado jest akurat bez plastiku... 😉