Trochę podgrzeję atmosferę 😉...
Wiem, że łatwo powiedzieć, jedź zagranicę, kup zegarek, ale jeśli już ktoś faktycznie jest gdzieś poza Polską, to warto, tak jak niektórzy Koledzy tu piszą, zajrzeć przy okazji do AD Rolexa w danym kraju, bo można tak jak ja kupić praktycznie od ręki zegarek, na który w ojczyźnie czeka się już prawie 2 lata, dodatkowo taniej o ponad 10%, mieć możliwość zakupu paru innych, których się nie potrzebuje (ewentualnie na które nas nie stać 🤣) i do tego jeszcze zapisać na zegarek, na który niby nie ma szans się zapisać i jeszcze dostać informację o maksymalnym terminie odbioru 😱
Normalnie cuda... Szczegóły i zdjęcia niestety później, bo ciągle jeszcze jestem w szoku, że można jednak normalnie :))))