Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

jezyk10

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    200
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jezyk10

  1. Faktycznie! Nie wpadłbym na to, ponieważ różnica jak dla mnie jest ogromna pomiędzy foto z tego wątku, a zdjęciem produktu na oficjalnej stronie. A Ty już zdecydowałeś się na kolor?
  2. Pięknie się prezentuje! Gratki!
  3. Również o tym pisałem, dzięki za podzielenie się linkami
  4. Nie do końca zgodzę się z tym, że to nie ma sensu na dłuższa metę. Mnie kiedyś Apple Watch trochę "uratował", wyświetlił alert o zbyt szybkiej pracy serca, umówiłem wizytę u kardiologa i faktycznie okazało się, że mam mały problem z układem sercowym, na szczęście nic poważnego, ale muszę się na to leczyć i dbać o siebie I niestety, nawet nie jestem w połowie do 60tki. Teraz w najnowszych modelach masz jednoimpulsowe EKG i chociaż nijak się ma do prawdziwego, to również słyszałem historię o tym, że komuś pomogło we wczesnym wykryciu wady serca. Widząc rozwój technologii, to myślę, że w ciągu najbliższych 5 lat smart zegarki będą w stanie monitorować znacznie więcej parametrów zdrowotnych i to według mnie mogą być funkcje, które dla wielu będą decydowały o przewadze Smartwatchy nad zegarkiem klasycznym.
  5. jezyk10

    zegarek na rocznicę

    Nie słyszałem o tej marce, ale nawet mieli w ofercie Eleanora, o którym wspomniała autorka posta https://www.recwatches.com/timepieces/p51-eleanor/
  6. Dokładnie tak, wiele moich znajomych ma Smartwatcha i jeden elegancki zegarek w cenie do 1000 złotych. Zakładają go od święta i nie potrzebują nic lepszego. No niestety, tak to jest z technologią, 5 lat to raczej maks, nawet w przypadku wysokich modeli Garmina czy AW. Tutaj wychodzi właśnie główna różnica pomiędzy zegarkiem prestiżowym, na lata a Smartwatchami. Chociaż nie zapominajmy, że taką Omegę czy Rolexa też trzeba co parę lat serwisować i raczej nie należy na tym oszczędzać. Jednak w tym przypadku absolutnie nie mogą być alternatywne, a co najwyżej komplementarne. Jednak działa to też w drugą stronę, Omega jak narazie nie poinformuje Cię o zbyt wysokim tętnie, ani nie wezwie pomocy jak upadniesz i nie będziesz się ruszał. Trochę odbiegliśmy od tematu wątku, ale dyskusja tutaj jest co najmniej interesująca
  7. Cytuję bzdury fanów AW i ich rewolucyjnych wynurzeń? Rozumiem, że można nie lubić się za Smartwatchami, sam z nimi mam ciężką relację, ale nie można odmówić tego, że Apple wykreował zupełnie nową niszę, która jak się nad tym zastanowić jest alternatywna do klasycznego zegarka (jednak faktycznie, luksusowym produktom nie zagrażają). Konkurencja nie śpi, więc pojawiają się świetne modele chociażby od Garmina. Zacytowałeś moje podsumowanie, ale nie wiem czy zwróciłeś uwagę, że pisałem o tym, iż obecnie rozwój Smartwatchy nie przeszkadza Rolexowi w sprzedaży. Podsumowanie dotyczyło przyszłości tego segmentu. Nie chociażby najbliższych 5 lat, ale kilku dekad, w których potencjalnym Klientem na Rolexa będą obecni 10-15-20 latkowie. Nie wiemy jakie będą ich preferencje zakupowe, natomiast patrząc na rozwój Smartwatchy i ogólnie technologii to jestem w stanie sobie wyobrazić, że przyszłościowy potencjalny Klient Rolexa dalej będzie się trzymał kurczowo swojego smartwatcha, bo go lubi/potrzebuje. W ten sposób producenci Smartwatchy w jakiś sposób mogą odwieść potencjalnego Klienta od zakupu Rolexa. Nie mam szklanej kuli, ale sam zauważyłeś, że mogą się narodzić pokolenia, które porzucą luksus, chociażby na zakup Smartwatcha w cenie porządnego paska do zegarka. Rozumiem Twój punkt widzenia, jak najbardziej, ale nie uważam, że teoria dotycząca Smartwatchy jest fanboyska. Może nie okazać się trafna, ale z fanboystwem nie ma to wiele wspólnego. Po prostu widzę wolumeny sprzedaży AW, widzę setki różnych smartwatchy na nadgarstkach i myślę, że ta popularność tego typu zegarków będzie rosła w ujęciu rocznym, a to może, choć nie musi w mniejszy, bądź większy sposób podgryźć marki luksusowe
  8. Nie w tym sensie. Bardziej możliwym jest, że część osób niezdecydowanych, bądź takich, która rozważała zakup droższego zegarka mogła się skierować do Omegi. Zamiast słowa „pewnie” mogłem użyć „możliwe”, wtedy miałoby to więcej sensu
  9. Faktycznie, z tego co się doszukałem informacji, to Speedmaster w wersji Moonwatch zanotował 50% wzrostu sprzedaży, a reszta z tej linii jest na dwucyfrowych wzrostach, bez dalszych szczegółów. Żeby mieć pełniejszy obraz, trzeba by było wziąć konkurencyjny model z innej marki i zobaczyć jaki wzrost zanotowała konkurencja, to dałoby trochę większy obraz rynku. Dodatkowo kwestia jak wyglada wykres sprzedaży Speedmastera, czy był stabilny, spadający, czy rosnący. Na ile do samego wzrostu nałożył się również ogólny szał na zakupy drogich zegarków, który ogarnął cały świat. Nie zmienia to jednak faktu, że na pewno za część tego wzrostu odpowiadała premiera Moonswatchy, a to całkiem ciekawe. Wracając do tematu od którego wyszła ta dyskusja - w takim razie pewnie podgryźli trochę sprzedaż Rolexa, zobaczymy jak będzie się to układało w dłuższym terminie.
  10. Genialna historia jednej z najbardziej rozpoznawalnych firm na świecie. Świetnie napisana, nieco w formie kroniki. Do tego dochodzą zdjęcia związane z historią rodziny jak i firmy. Autor według mnie zrobił ogromną pracę, polecam każdemu, nie tylko osobom zainteresowanym tymi duńskimi klockami
  11. Patrząc na to jak funkcjonują wielkie firmy - też jestem tego zdania. Skoro Moonswatch tyle dał zarobić, to może teraz pora na kolejną kolaborację wewnątrz, na przykład HydroSwatch. W końcu diverek by im się przydał w ofercie
  12. Jasne, choćby nie wiem jak dobry był zegarek, to jeśli nie czujesz tego stylu - nie ma sensu. Daj znać jak wrażenia. Jeszcze nie miałem okazji przymierzyć, a coraz bardziej podoba mi się ten model A jeśli weźmiesz, to podziel się krótko z nami wrażeniami z obcowaniem z tym zegarkiem - chętnie poznam Twoje zdanie.
  13. Świetnie pytanie, na które chyba nikt nie zna odpowiedzi Może i tak, choć były też głosy niezadowolenia związane z tą współpracą. Trzeba mieć też na uwadze, że zarówno Swatch jak i Omega należą do jednej grupy, a patrząc na wyniki sprzedażowe Moonswatcha - osiągnęli swój cel. Nie wiem jednak do końca co było naprawdę powodem tej współpracy, czy na prawdę tak jak mówisz, zwiększanie świadomości i pobudzenie w Klientach chęci posiadania Omegi czy jednak świetnie przemyślana akcja marketingowa, której głównej celem było rozbić bank, nawet kosztem potencjalnego ucierpienia wizerunku Omegi. Możemy sobie gdybać na ten temat. Bez twardych danych, które by korelowały obecny zakup Moonswatcha z przyszłym zakupem Omegi, bądź nawet chęcią posiadania jej - ciężko będzie coś konkretnego wywnioskować. Moonswatcha kiedyś sobie sprawię, zwłaszcza, że dostępność się zwiększa, a seria ma być kontynuowana, ale czy to w jakikolwiek sposób przybliży mnie do posiadania Omegi - subiektywnie, śmiem wątpić.
  14. Ja bym celował we wcześniej wspomnianego Balla, miałem okazję przymierzyć kilka modeli i na żywo robi ogromne wrażenie, świetnie leżą, a tryt dodaje smaczku tym zegarkom. Tak jak mówią koledzy powyżej, używki można dorwać w baardzo atrakcyjnych cenach, wystarczy trochę poczekać i posprawdzać grup na FB/bazarku czy też OLX. Myślę, że Ballem się nie zawiedziesz. @szuwi proponuje Fireman Enterprise i powiem szczerze, że jeśli rozmiar Ci odpowiada, to pomimo tego, że jest to entry-level Ball, to robi robotę - zresztą, sprawdź poniżej: Nic tak bardzo mnie nie zachęciło do tych zegarków jak wpis powyżej, warto przeczytać. Dodatkowo nie spotkałem się ze zbyt wieloma negatywnymi opiniami na temat tej marki na tym forum, co tylko potwierdza, że w tej cenie to jeden z najlepszych wyborów. Padła też propozycja Christopher Ward i tutaj też gorąco zachęcam do sprawdzenia tematu. Na forum znajdziesz sporo informacji na temat tej marki i pomimo tego, że są znacznie mniejszym brandem niż wymienione przez Ciebie, to jakość, którą dostarczają jest co najmniej świetna w relacji cena/jakość.
  15. Zdecydowanie generacje kupujących się zmieniają. Każde pokolenie jest inne. Słusznie zauważyłeś, apropos Ubera oraz Muska. W pierwszym przypadku mówimy o totalnej zmianie związanej z posiadaniem rzeczy, wszystko teraz mamy na wynajem/abonament, usługi sharingowe to temat gorący w przeciągu ostatnich lat. Chociaż myślę, że i ta moda kiedyś przeminie i ludzie ponownie będą chcieli mieć choć trochę rzeczy na własność. Natomiast przykład Tesli dał ogromnego kopa mocno okopanemu w swoich przekonaniach sektorowi motoryzacyjnemu, gdyby nie Tesla, nie wiem czy mielibyśmy taki Boom na samochody elektryczne. Natomiast trzeba tutaj powiedzieć, że pomimo tego, że chwilę konkurencji zajęło, to doganiają Tesle, a czasami nawet przeganiają. Zresztą, wystarczy spojrzeć na modele BMW i, Mercedes EQ, Audi e-Tron, czy nawet nową, chińską firmę NIO, która ma bardzo ambitne plany i zdecydowanie warto o niej poczytać. Wracając do zegarków, poruszany jest tutaj temat rewolucji, która ma nadejść, ale jakby się zastanowić na spokojnie, to ona już nadeszła razem ze smartwatchami, a dokładniej z Apple Watchem. To wywrócenie idei zegarka nieco do góry nogami i myślę, że to mogłoby być realne zagrożenie, a nie dokładniejsze mechanizmy w Omedze. Tylko jak widać, pomimo 8 generacji Apple Watcha (inne modele smartwatchy celowo pomijam, bo nie są w stanie w żaden sposób równać się z AW) to zegarki tradycyjne nadal mają się dobrze. Pewnie wiele potencjalnych klientów nigdy nie zdecyduje się na zakup zegarka mechanicznego, dlatego, że są zakochani w swoich AW, ale jak widać na chwilę obecną nie przeszkadza to Rolexowi sprzedawać ogromnych ilości i nadal kontrolować rynku. Ciekawym spostrzeżeniem jest Twój pogląd na obecnych 20 latków, która zacznie wchodzić na poziomy pozwalające na zakupy zegarków typu Rolex w ciągu najbliższych dekad. Może zobaczymy kiedyś Smart-Rolexa, który będzie spełniał potrzeby przyszłych konsumentów i dalej nadgonią rynek. Wracając do sedna, dalej uważam, że w przypadku Rolexa nic się nie liczy tak jak marka, którą wypracowali na przestrzeni kilkudziesięciu ostatnich lat. Na koniec jeszcze dodam, że jeśli mówimy o przejmowaniu rynku przez smartwatche kosztem zegarków klasycznych, to nie tylko Rolex ucierpi, a cały segment i nikt nie będzie w stanie nic z tym za bardzo zrobić. Wyzwaniem będzie utrzymać wszystko w ryzach w momencie, kiedy rynek zacznie się kurczyć.
  16. Wtrącę swoje 3 grosze, bo ciekawa dyskusja tutaj się zawiązała. Bańki spekulacyjne głównie występują na produktach pożądanych z ograniczoną dostępnością przez którą w dosyć łatwy sposób można podnosić ceny. W ostatnim czasie tak było z maseczkami, artykułami higienicznymi, srebrem, złotem, samochodami luksusowymi (jak i nie luksusowymi, sprawdźcie nowe Suzuki Jimny). Czy to zjawisko jest normalne czy nienormalne, to nie mnie oceniać. Widać gołym okiem, że wszystko zaczyna wracać do normy, bańki na giełdzie popękały, na samochody czeka się znacznie krócej, a i można rabat dostać od ręki. Ba, bodajże Peugeot zmniejszył ceny katalogowe swoich samochodów. W zeszłym roku było to nie do pomyślenia. Z Rolexem sprawa wygląda podobnie, chociaż z racji tego, że jest to produkt luksusowy nie spodziewałbym się obniżek cen katalogowych, ale jak wszystko wróci do normy z dostępnością, to być może możliwy będzie rabat od ceny katalogowej na te mniej "chodliwe" modele. Porównywanie Rolexa do firm z Fortune 500 z 1955 roku, których pozostało tylko 52, nie jest według mnie trafione. Od 1955 roku świat się zmienił diametralnie, powstały zupełnie nowe firmy, nowe technologie i tak jak widać po tej liście, znaczna większość spółek nie nadążyła za zmianami. Pytanie również ile firm z F500 od tamtego czasu przejęło inne firmy z tego zestawienia i dalej funkcjonują w F500 (albo są niedaleko za nią, bo druga pięćsetka Fortune, to też byłoby wyróżnienie). Ponadto tak jak napisałem, świat się zmienił diametralnie, firmy technologiczne pod względem kapitalizacji wyparły bardziej tradycyjne firmy, więc zmiany w F500 nie powinny dziwić, ale zegarki jakie były takie... są. Wiadomo, mamy do czynienia ze znacznie bardziej zaawansowanymi rozwiązaniami, tak jak podałeś to na przykładzie Omegi, która na nowym mechanizmie robi odchył 0 do 2 sekund. Tylko czy to ma jakiekolwiek znaczenie dla Rolexa i ich potencjalnych klientów? Jak jesteś fanem Mercedesa S klasy, to kupisz nowe BMW 7, bo robi 0.5s do setki szybciej? Myślę, że nie w tym rzecz. Oczywiście, znajdzie się garstka zapaleńców, dla których to ma znaczenie i przeważy to o wyborze, ale to tylko garstka. Przykład nie jest idealny, bo M-B do BMW znacznie bliżej niż Rolexowi do Omegi, ale łapiecie zamysł. Wracając do Rolexa, wcześniej @Boogie napisał o dekadach budowania brandu i ja się pod tym podpisuje. Nie wydaje mi się, żeby Rolexowi kiedykolwiek ktoś mógł zagrozić na piedestale rynku zegarkowego. Czy są lepsze zegarki? Pewnie, że są. Czy są mocniejsze marki w świecie zegarkowym? Śmiem wątpić. I o to tutaj chodzi, o siłę marki. Mogę się nie zgadzać z ich polityką sprzedażową, albo bańką, która zaczyna pękać, tylko moje zdanie jest bez większego znaczenia. @Walezy pisałeś również o rynku i zdobywaniu kolejnych %. Pewnie, że mogliby to zrobić, zwiększając produkcję, zmieniając model dystrybucyjny, a nawet może obniżając cenę. Tylko nie wydaje mi się to tak proste jak piszesz, że powinni zatrudnić mądrzejsze osoby, bo rynek może im uciec. Rolex jest marką luksusową, a takie marki idą w parze z ograniczoną dostępnością. Jeśli każdy mógłby wejść do sklepu i kupić nowego Rolexa najlepiej jeszcze z rabatem, to co myślisz, że stałoby się z cenami i z siłą marki? Jakbyś na CH24 miał tysiące Rolexów w ceniue <15k PLN? Jak dla mnie utraciłaby na swojej wartości i luksusie, zatem według mnie kontrolowanie obecnego "kawałka tortu" jest ważniejsze niż dalsza penetracja rynku. Na mocniejsza penetrację rynku może sobie pozwolić wcześniej wspomniana Omega, chociaż dobijanie cen katalogowych do poziomu Rolexów i poza wyjątkami sprzedawanie ich z rabatem, trochę jest dla mnie niespójne. Ze spokojem obserwuję rozwój wydarzeń i sam jestem ciekaw w jakim miejscu będziemy za rok jeśli chodzi o ceny Rolexów z drugiej ręki.
  17. jezyk10

    Orient czy Adriatica

    O kurczę, dałeś taki przekrój zegarków, że można by z nich zrobić fajną kolekcję na każdą okazję Co do kwarcu czy automatu, to wybór należy do Ciebie. Ja osobiście nie rozgraniczam czy to dobry wybór czy zły. Kwarc jest totalnie bezobsługowy i jedyne co będziesz w nim musiał zrobić to wymienić baterię. Z automatem sprawa jest trochę bardziej skomplikowana. Nienoszonego trzeba nakręcić, raz na Ok 4 lata zrobić mały serwis i trochę bardziej o niego dbać. Ja jednak i tak pomimo wszystko bym celował w automat, mają zdecydowanie więcej duszy natomiast pamiętaj, że wybór należy do Ciebie! Z podanych modeli najbardziej przemawia do mnie Diver od Orienta i Citizen. Swoją drogą ta Tsuyosa to ciekawy model, na który ostrze sobie zęby, mają wiele wersji kolorystycznych i opinie zbierają bardzo dobre. Orient za to będzie bardzo dobry jako EDC. Założysz do wszystkiego, a dodatkowo nie musisz pamiętać o ściąganiu go przy kąpielach w basenie czy w morzu, bo ma wodoszczelność 20bar w przeciwieństwie do 5, które oferuje Tsuyosa. Jak chcesz zegarek na lata, który wleci na nadgarstek i będzie praktycznie nie do zajechania to celuj w Orienta, jak chcesz coś bardziej delikatnego pod względem wizualnym (ale także technicznym ), to zarówno Certina jak i Tsuyosa będą ciekawymi wyborami.
  18. @jakubjj Nie widzę w ofercie białego, a ten najbardziej mi przypadł do gustu. Orientujesz się czemu? Czy one mają być dostępne w późniejszym terminie? Ogółem bardzo dobrze się prezentują, niby trochę inspiracja Omegą, a jednak zupełnie inaczej to wygląda. Ja jestem zdecydowanie na tak, być może skuszę się kiedyś na białego, chociaż mikrobrandy mocno nacierają i wybór jest niesamowity
  19. To bardzo ładna cena Nauczka na następny raz, że nawet przy promo warto próbować zbić cenę! Na szczęście nie mają zielonego, więc mniejszy smutek... @jacq Spiesz prędko na stronę zegarkicentrum i zbijaj na 2.6k. A jeśli nie, to tak jak pisałem w PV. Zajrzyj na bazarek, tam w cenie 2.5k do negocjacji jest razem z paskiem skórzanym i jeszcze na gwarancji. EDIT: 01.02, a ceny nawet na oficjalnej stronie się nie zmieniły. Nawet zielonego znalazłem dzisiaj taniej na internecie o 120 złotych względem tego co płaciłem. Zobaczymy co dalej, ale czyżby zrezygnowali z podwyżki?
  20. Korzystając z wiedzy osób tutaj zebranych. Jaka jest różnica w kosztach serwisowania in housowego werku vs czegoś popularnego? Jeśli mówimy o inhousach, to czy każdy bardziej ogarnięty zegarmistrz da radę zrobić przegląd i ogarnąć to co potrzeba? Czy jednak trzeba wysyłać do producenta/robić przeglądy u AD? niektóre bez COSC są w stanie zaoferować bardzo dobre wyniki, nie traktowałbym tego jako wyznacznik. Fajnie mieć, ale sam bym nie zrobiłbym z tego kryterium wyboru. A co do drugiej części, są ludzie co lubią zarzucić wielki napis BOSS na klatę i do tego jeszcze dorzucić markową czapeczkę z TH, a są ludzie, którzy chodzą w ciuchach po kilka tysięcy z mikro znaczkiem, albo i bez. Na pewno więcej ludzi zauważy, a nawet zapyta o zegarek Diesel lub Armani niż zwróci uwagę na wcześniej wspomnianego Baume & Mercier. Wszystko zależy kto czego oczekuje od zegarka
  21. Ten PRX wygląda nieziemsko, chciałbym go kiedyś dołożyć do kolekcji. Szkoda tylko, że ceny lecą w górę od następnego miesiąca
  22. Czyli ten, który najbardziej do mnie "gada"! Daj znać w tym temacie jak już przyjdzie, jak długo trwała wysyłka i jak z dodatkowymi kosztami ostatecznie wyszło. No i oczywiście prośba o foto i krótki opis wrażeń A co masz na sprzedaż? Jeśli znajdziesz chwilę, to zapraszam na priv
  23. Miłość od pierwszego przymierzenia, aż sam się dziwie, że dopiero po takim czasie od premiery zwróciłem uwagę na PRXy. Problem teraz taki, że kusi wersja w kwarcu a la "Tiffany Blue"
  24. Panowie, powiem Wam, że wczoraj nosiłem cały dzień i było idealnie. Dzisiaj też od rana noszę i nie czuję dyskomfortu. Dam sobie jeszcze trochę czasu, żeby zobaczyć jak się sprawuje. Chyba mi nadgarstek w ciągu dnia trochę spuchł i to było powodem dyskomfortu. Zobaczymy jak będzie w ciągu miesiąca
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.