Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

jezyk10

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    200
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez jezyk10

  1. jezyk10

    Vratislavia

    Bardzo dziękuję Właśnie tak go odebrałem, jako bardziej elegancki. Muszę przemyśleć temat
  2. Gratuluję zawężenia propozycji i życzę łatwego wyboru! Daj znać jak już kupisz i koniecznie podrzuć real foto!
  3. jezyk10

    Vratislavia

    Witam forumowiczów, jakiś czas temu tu trafiłem i zegarki te zostały w mojej głowie. Dzisiaj miałem okazję przymierzyć Formmeistera 39 w kolorze granatu i jest piękny. Wspaniale wypełnia nadgarstek, a tarcza mieni się niesamowicie. Nie wiem czy taka wiedza jest dostępna, ale widzę, że zegarek ma limitowaną produkcję do 100 sztuk. Czy trzeba się na niego spieszyć czy też jest szansa, że jeszcze trochę będzie na rynku? Co prawda bardziej celowałem w biały / bordowy, ale granat spowodował u mnie banana na twarzy. Ba, nawet wrażenie na mnie zrobił pasek. Przymierzany w sklepie, a czułem się jakby był mój Podrzucam fotki z mierzenia . Korzystając z okazji, czy któryś z forumowiczów posiada Formmeistera na innym pasku? Chodzi mi po głowie brąz, ale nie wiem jakby to grało. Edit: W ostatnich stronach znalazłem białego i bordowego na innych paskach i wygląda, że zmiana paska dodaje temu zegarkowi sporo lekkości, nosicie go jako EDC?
  4. Dzisiaj po pracy znalazłem chwilę, aby odwiedzić dwa salony we Wrocławiu, cel był głównie jeden, przymierzyć Ball Fireman Enteprise/Victory w z jasną tarczą, ale nie omieszkałem też przymierzyć innych. Zacznę od Firemana Enteprise Victory: Teraz na zdjęciach jak na niego patrzę to prezentuje się nieźle, a na żywo to chyba nie moja bajka. Zegarek robi wrażenie, ale wydaję mi się zbyt mały, przyzwyczajony jestem na codzień do Smartwatcha 44mm, G-Shocka Casioak i mam jeszcze Tissota 42mm. Po prostu wydaje mi się, że na nadgarstku ginie i gdyby był 42mm, to wtedy bym mocno nad nim myślał, a narazie zostawiam to w sferze "może kiedyś się przekonam". Dodatkowo głównie myślałem o noszeniu go na pasku, co optycznie jeszcze bardziej zmniejszy ten zegarek. Z reguły czarna tarcza wydaje się większa, więc dałem szanse czarnemu Fireman Enteprise: I tutaj mam bardzo podobne odczucia jak w Victory. Po założeniu paska zegarek będzie wyglądał na jeszcze mniejszy. Dodatkowo pomimo bardzo ładnego wykonania, czegoś mi w nim brak, zdecydowanie bardziej bym celował w Victory niż Enteprise, ale to nadal nie to. Pozostając przy marce przymierzyłem jeszcze dwa modele: Engineer III Marvelight Chronometer oraz E III Legend I to mnie tylko utwierdziło w przekonaniu, że Enterpise odpadają. Marvelight zrobił na mnie świetne wrażenie, dobrze leżał na ręce, bardziej masywny i czułem się w nim lepiej. Absolutnie nie przekreślam dla siebie zegarków w przedziale 39-40 mm, o czym napiszę zaraz na innych przykładach, ale w tym wypadku w większych modelach Ball czułem się lepiej. Co do Legenda, to sam nie wiem, na pewno nie w tym kolorze, ale odczucia mam zdecydowanie bardziej pozytywne po przymierzeniu go niż jak przyglądałem mu się w gablocie. Trochę zmieniłem azymut i korzystając z miłej obsługi poprosiłem o... Tissota PRX 80. Nie do końca mnie interesowało czy będzie to kwarc czy też automat, po prostu chciałem go przymierzyć. Przeczytałem wiele pozytywnych opinii, o jego premierze było głośno, ale to nie był mój styl. Do dzisiaj. Po prostu mnie skubany oczarował. Tarcza, której w ogóle bym nie brał pod uwagę na internecie, na żywo zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Pięknie się mieniła w zależności od światła. Niestety jeszcze jestem trochę zegarkowym laikiem, więc nie znam smaczków produkcji takiej tarczy, ani z jakiego materiału została wykonana, ale niesamowicie mi się spodobała. Do tego dochodzi ciekawa koperta, która pomimo rozmiarów tarczy jak w Ball Enterprise zdecydowanie lepiej wypełniała mi nadgarstek. W ogóle mam wrażenie, że ten Tissot jest tak uniwersalny, że będzie wyglądał dobrze prawie do wszystkiego. Zdecydowanie wyobrażam go sobie jako EDC. Wrzucam jeszcze porównanie z Ballem Last, but not least - Formmeister 39mm. Zawsze chciałem zobaczyć na żywo te zegarki i je przymierzyć. Chociaż najbardziej nastawiałem się, żeby zobaczyć na żywo wersję burgundową (czerwoną?rubinową?), to jednak w sklepie była tylko wersja granatowa. Nie zawiodłem się ani trochę. Wygląda niesamowicie, zdecydowanie wyobrażam go sobie w kolekcji, ale w tej kolorystyce wydaje mi się być mocno eleganckim zegarkiem i nawet nie wiem czy pasek byłby to w stanie zmienić. W moim przypadku raczej bez szans na noszenie go codziennie, ale Vratislavia to zdecydowanie marka, którą zapisuję i być może kiedyś wpadnie do kolekcji, chociaż na chwilę. Jednak na pewno przed zakupem spojrzę jeszcze na inne wersje kolorystyczne. Tutaj ciekawostka, niby 1mm mniej niż Ball, a na dłoni zdecydowanie bardziej mi pasował. Podczas dzisiejszej eskapady do sklepów z zegarkami miałem okazję jeszcze obejrzeć Junghans Max Bill w różnych wersjach i tutaj ponownie, dopiero największy z nich wszystkich był w moim przypadku akceptowalny. Muszę przyznać, że to pięknie wykonane zegarki, na które już kiedyś zwróciłem uwagę, a dzisiaj miałem okazję je obejrzeć z bliska. Nie wiem czy się kiedyś skuszę, ale na prawdę wyglądają nieźle. Zdjęć nie będzie, bo uchwycić ten zegarek na zdjęciu, tak aby oddał choć trochę swojego stylu było dla mnie nie do wykonania. Często pojawia się opinia, że ciężko się fotografuje zegarki i po dzisiaj już wiem, że to prawda . Starałem się wycisnąć co się dało z tego małego, telefonowego obiektywu, ale może kiedyś dojdę do lepszej wprawy. Tak z ciekawości, a Wy co myślicie o tych rozmiarach? Wśród znajomych zdania są podzielone, jedni dla przykładu mówią, że Enteprise dobrze leży, a inni że zbyt mały. Ogółem sprawa jest też taka, że mam prawie 2 metry wzrostu i pomimo dosyć szczupłych nadgarstków, chcę aby zegarek nie "ginął" na moim nadgarstku. Na koniec, życzę udanego weekendu wszystkim forumowiczom! IMG_5457.HEIC
  5. jezyk10

    Casualowy na co dzień

    Myślę, że Traska to sensowny trop. Ostatnio obejrzałem kilka materiałów o niej i przeczytałem kilka wrażeń z użytkowania to same pozytywy. Mi akurat siedzi kolor Mint, ale wszystkie wyglądają niezłe. @Autor1984 pozwolę się dołączyć. Co prawda wytrawnym forumowiczem nie jestem, ale nadrabiam stracony czas mam dokładnie to samo co Ty, przeglądając różne posty nagle trafiam na markę, którą muszę mieć, później zauroczenie przechodzi i za 3 dni już jest w głowie nowy pomysł. Ostatnio trafiłem na AnOrdain i przepadłem, wspaniale zegarki. Taka kolej rzeczy jest trochę straszna i bardzo wciągająca. Staram się nie przywiązywać zanadto do swoich często nieracjonalnych pomysłów i tak sobie to leci. W każdym bądź razie sprowadza się to do tego, że cały czas się uczę, poznaje nowe zegarki, nowe marki, etc. Myślę, że idziesz dobrym tropem z budowaniem kolekcji pod styl lub konkretną markę i związanych z nią wartości. Trzeba chyba znaleźć coś co jest zgodne z samym sobą i tego się trzymać, póki sprawia frajdę. Jeśli przestanie, chyba trzeba zmienić, bądź spokojnie zaczekać na przypływ nowych inspiracji. Dla przykładu, na pewno masz jakieś marki, które byś kupił chętniej niż inne w danym przedziale cenowym/stylu. To już w którąś stronie kieruje poczyniania w zegarowym świecie. P.S Mam jeden zegarek, którego jestem pewny, że będzie ze mną zawsze i będę go chciał nosić. Zwykły czarny G-Shock Casioak kupiony na promocji za niecałe 300 złotych. I chociaz nie jest to najpiękniejszy zegarek na świecie, to czuje do niego „to coś”
  6. Co do podesłanego Visiodate - racja, na tym pasku jest mocno elegancki, ale przy zmianie na coś bardziej casualowego będzie mniej oficjalny. Sam Visodate według mnie mocno udany model. Znajomy ma w nieco innej wersji kolorystycznej, ale na gładkim pasku i wygląda dobrze i do koszuli i do T-Shirtu
  7. Też bym uderzał w Certinę, chociaż zdecydowanie bardziej podoba mi się model podesłany przez @tofiks_th. Z tego co się orientuje to występuje w kilku wariantach kolorystycznych, wiem, że autor szuka czarnej tarczy, ale ten dla mnie robi robotę w tej półce cenowej: https://wkruk.pl/zegarki/certina/zegarek-certina-ds-2-6?gclsrc=aw.ds&gclid=Cj0KCQiA5NSdBhDfARIsALzs2EDLeoXam9VeP7dmFS8VosJp-RLhUg48MXGwssXkO9iANUYiCF3hnNIaAlRbEALw_wcB&gclsrc=aw.ds&epi= Sam się zastanawiam nad zakupem tej Certiny jako drugi/trzeci zegarek.
  8. I jak? Czy udało się autorowi coś wybrać? Z podanych tutaj propozycji Nomos wydaje się być mocnym kandydatem, chociaż Tudor też robi robotę. Junghans również wspaniały, ale przy tej cenie trochę mnie odstrasza, że np. Max Bill w kwarcu można nabyć w dużo niższej cenie. Wiem, że to nie to samo, ale jednak nie jestem fanem rozdzielania "jednego modelu" na automaty i kwarce. @MacSen Ten Longines jest przepiękny, ale tutaj pojawia się kwestia preferencji autora, widzę, że albo w Bauhaus, albo wyżej podany Tudor.
  9. Nie wiem czy już wybrałeś, ale pojawiło się tutaj kilka niezłych propozycji. Co do Delbany, którą podesłałeś, to jak zobaczyłem ją na zdjęciu poglądowym, to wyglądała średnio, ale po małym researchu muszę przyznać, że robi robotę. Aż ciężko wybrać wersję kolorystyczną, ale chyba ta, którą podesłałeś najbardziej mi pasuje. Pomimo tego, że na tej tarczy sporo się dzieje, to ma coś w sobie prostego i unikatowego. Przy zmianie paska na coś bardziej casualowego myślę, że do niemal każdego ubioru by się nadał. Jeszcze od siebie dorzucę dwie Certiny. DS Caimano w perłowym kolorze z "ciekawą" tarczą. Zdjęcie numer 1. https://wkruk.pl/zegarki/certina/zegarek-certina-ds-caimano-13 Oraz Powermatic 80. Zdjęcie 2 https://www.certina.com/pl/watch/ds-powermatic-80/c0384073636700 Na dole strony masz różne wersje kolorystyczne, subtelny i uniwersalny zegarek, w zależności od paska można zmienić jego charakter o prawie 180 stopni EDIT: Zapomniałem o Farerach https://eur.farer.com/collections/all-watches
  10. Bardzo dziękuje w wolnej chwili podjadę sobie do Dolińskiego, podobno mają w salonie tę markę i zobaczę. Chciałbym też na żywo zobaczyć czarną i białą wersję, bo ten z FB kusi Pozdrawiam!
  11. @szuwi Bardzo Ci dziękuję za podzielenie się linkiem. Co do wersji, ja bym jednak bardziej celował w model bez lupki, chociaż oba wyglądają bardzo dobrze. Co do grupy na FB, już sprawdzam temat. Btw, gdzie jeszcze polecasz przeglądać oferty poza OLX/Grupą FB i ryneczkiem?
  12. Kiedyś przez przypadek trafiłem na ten wątek i udało mi się go odnaleźć po takim czasie! Długo zastanawiałem się jaki zegarek bym chciał sobie sprawić i po odnalezieniu tego posta tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że będzie to Ball . Podoba mi się zarówno wersja Enteprise jak i Victory. Niestety tak jak napisał autor posta, ciężko coś znaleźć z drugiej ręki, ale będę szukał. Teraz widzę na Jubitomie taki jak mnie interesuje, ale 5,500 zł, co przy dużej stracie po włożeniu na rękę nie jest zbyt dobrą opcją. Jeszcze do tego trzeba by było sobie sprawić skórzany pasek, żeby zrobić go bardziej casual. Martwi mnie tylko, że na oficjalnej stronie Balla nie mogę znaleźć już modelu Enteprise, czyżby przestali go produkować? Jeśli ktoś ma namiar na jasnego Firemana Enteprise lub Victory, dajcie znać 😀 Swoją drogą, czy autor nadal posiada tego Balla? Ciekawi mnie czy aż tak się spodobał, że wytrzymał z Nim aż do teraz.
  13. Dzięki! W pełny garnitur wskakuję stosunkowo rzadko, więc pomyślę o dodatkowym pasku. Jaki kolor by najbardziej pasował, aby go zrobić bardziej uniwersalnym?
  14. Cześć wszystkim! To mój pierwszy post na tym forum, chociaż przeglądam je już od paru miesięcy Od dłuższego czasu nosiłem się z zamiarem kupna zegarka, a że podczas świąt łatwiej sobie usprawiedliwić wydawanie pieniędzy, to przyszło mi znacznie łatwiej dokonać zakupu Miał być Tissot i już. Od początku sobie ustaliłem, że mój pierwszy "lepszy" zegarek będzie tej marki. Nie byłem specjalnie nastawiony na żaden konkretny model, ale zdecydowanie odpadał automat. Zegarek będzie noszony "na zmianę" ze Smartwatchem, więc nakręcanie automatu co drugi/trzeci dzień zupełnie u mnie odpada. Być może kiedyś się skuszę na automat + rotomat, ale to jeszcze nie ten moment Z racji tego, że Tissot nie będzie zakładany codziennie, to nie chciałem też wydawać więcej niż 1000 złotych. Im mniej, tym lepiej, ponieważ jeśli idea posiadania klasycznego zegarka do mnie nie trafi i zegarek będzie noszony rzadziej niż zamierzam, to szkoda, aby leżał w szafce i się marnował. Szybkie przejście po popularnych portalach i jest. Tissot Tradition w kolorze różowego złota z białą tarczą. Nówka, na gwarancji, znacznie poniżej mojego założonego budżetu. Co prawda wcześniej nie brałem pod uwagę tego koloru i brązowego paska, ale na zdjęciach prezentuje się całkiem nieźle. Ma być noszony tylko do bardziej eleganckiego ubioru, zatem uznałem, że zaryzykuję. No i bah! Dzisiaj przyszedł, rozpakowałem go i na pierwszy rzut oka wygląda na prawdę dobrze. Później trochę zabawy z mechanizmem motylkowym, żeby wszystko ładnie dopasować i na rękę. Tissot zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie, jest elegancki, ale myślę, że bez problemu wpasuje się nawet w smart casual. Jedyne co mogę mu mieć do zarzucenia, to, że mógłby być o 1-2mm mniejszy, jednak z racji tego, że jestem przyzwyczajony do Smartwatcha 44mm oraz dawno temu miałem jakiegoś Timexa 42mm, to tego rozmiaru zbyt nie odczuwam. Poza tym, mam plan przybrać trochę na masie, to myślę, że będzie leżał jeszcze lepiej Podsumowując, zdecydowanie bardziej mi trafił w gusta niż się tego spodziewałem. Przed znalezieniem tej oferty w ogóle nie dopuszczałem takiego zestawienia kolorystycznego. Wychodzi na to, że warto czasem zaryzykować. Pozdrowienia dla wszystkich
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.