Interesujaca historia dokaldnie opisujaca przyklad tego jak AD sa w stanie wyciagnac dodatkowe zyski przy minimalnym nakladzie wlasnym: https://www.ft.com/content/a7cbc3b7-f3b3-445c-bf64-51cedd5e9a29
Oczywistym faktem jest to, ze nagly wzrost zainteresowania zegarkami Rolex'a nie bierze sie z tego, ze dramatycznie wzrosla liczba entuzjastow marki. Ponadto, fakt, ze teraz trzeba rozwinac znajomosc z AD w nadzieji, ze trafi sie na liste i za rok lub trzy dostanie sie mozliwosc zakupu zegarka, nie jest czyms co bedzie odpowiadac mlodszym generacjom - klienteli, ktora w jakims momencie zdecyduje sie odlozyc Casio i Timex'y na bok i sporobowac czegos bardziej wyszukanego.
Moze okazac sie, ze w dlugim okresie czasu marka straci na tej hosie cenowej na szarym rynku, i niepotrzebnie przeinwestowuje obecnie w dodatkowe mozliwosci produkcyjne. Za 10 lat moze sie znowu okazac, ze podaz przewyzszy popyt i wroca upusty na zegarki Rolexa.