Walezy
Użytkownik-
Liczba zawartości
314 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Walezy
-
Szybki update zakupowy. Zegarek zamówiony. Odbiór przed wrześniem przyszłego roku. Na żywo wygląda dużo bardziej interesująco niż na zdjęciach czy wideo. pod niektórymi kątami wskazówki i indeksy wyglądają na białe, przez co fajnie kontrastują z tarczą. jestem bardzo zadowolony z wyboru
-
Beżowy? Nie podoba się. Ten kolor akurat im nie wyszedł imo.
-
Do klasycznego klasyka to mu daleko. Zwłaszcza na ojsterze. A co do problemów z 3230 to nie zapominajmy o kontekście - setki tysięcy mechanizmow rocznie a do internetu trafia opinia o niewielkim promilu wadliwych, i to we wczesnych latach produkcji.
-
Dla mnie OP to mimo wszystko zegarek bardziej sportowy niż elegancki, w związku z czym zbyt mały rozmiar do posiadanego nadgarstka będzie zwyczajnie źle wyglądać. Dla odmiany, taki Cartier Tank czy Santos to co innego. Tu rozmiar mniejszy jest jak najbardziej na miejscu. No, ale jak to mówią każdy nosi co lubi.
-
Ja też złożylem zamówienie na OP pistację, a właściwie dwa. 41mm dla mnie i 34 mm dla żony. Nadgarstek mam tez 18,5 cm i nawet 36 mm wygladał na za mały.
-
Grand Seiko. Wyżej niż Rolex, IWC czy JLC.
-
W mojej opinii, z doswiadczenia mojej zony z przymiarki OP 34 i 36 mm, moge powiedziec, ze 34 mm to zdecydwanie raczej damski rozmiar. Na jej raczej watlym nadgarstku (kobitka ma raptem 167 cm i 55 kg) wygladal w sam raz. 36 mm ze wzgledu na nieco dluzsza koperte lekko odstawal od nadgarstka na obu koncach przez co moglby byc nieco mniej wygodny w codziennym noszeniu.
-
@facecik gratuluje jednego z najlepszych skindiver'ow dostepnych na rynku. Mialem okazje mierzyc tego SeaQ zarowno na bransolecie jak i na gumowym pasku i w obu przypadkach lezal swietnie na moim 185 cm nadgarstku. Powaznie rozwazalem zakup modelu z czarna tarcza, ale nie pasoway mi indeksy - kolor jak i styl. A szkoda bo wykonanie GO oceniam bardzo wysoko a i proporcje koperty sa wrecz idealne.
-
Miałem podobne doświadczenie z Gassan na Schiphol. Różnica taka, że kupiłem Submarinera, a na nadgarstku miałem wtedy ikonę zegarmistrzostwa - PRX’a.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Watches and Wankers juz za rogiem. Wkrotce wszystko bedzie jasne. -
Nowa cena - 4400 zl.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czytajac powyzsze wpisy dotyczace kolegi facecik naszla mnie refleksja. Moze to oczywiste, ale my wszyscy kiedys umrzemy. Po naszej smierci zbierze sie kilka osob, by nas powspominac i zakopac w ziemi albo puscic z dymem. Potem podziela sie naszymi zegarkami i pojda do domu. Smierc jest pewna, wiec co mamy do stracenia? To od nas zalezy co osiagniemy i po sobie zostawimy (oprocz kolekcji zegarkow oczywiscie) ;). Do nas nalezy decyzja czy chcemy lepiej zyc czy tylko dluzej umierac. Sam juz od kilku dobrych lat wiem co najprawdopodobniej mnie zabije i musze powiedziec, ze ta swiadomosc pozwala mi skupic sie lepiej na tym co istotne i nie tracic czasu na to co nie. Tak jak na poczatku trudno mi bylo to zaakceptowac, tak teraz czerpie z tego sile. Kazdego dnia wstaje rano by ‘zrobic roznice’ a nie ‘przetrwac dzien’. Nie mam czasu na marnowanie czasu. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Walezy odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jaki masz rozmiar nadgarstka? -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Widac roznice w tym jak bransoleta balansuje koperte, czy zegarek siedzi w tym miejscu nadgarstka w jakim chciemy, czy bransoleta przycina skore, czy ciagnie wlosy itd. i to wszystko w funkcji czasu, wilgotnosci i temperatury. Nie jest prosta rzecza dobrze zaprojektowac i wykonac bransolete, tak by zegarek byl wygodny w kazdych warunkach. Nie wspominajac juz o walorach estetycznych. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jesli chodzi o porownywanie bransolet, to potrzeba czasu. Im wiecej tym dokladniejsze porownianie. Takie porowniania z przymiarek, to zasadniczo niewiele sa warte imo. Trzeba troche ponosic, zeby ocenic. Zazwyczaj po tygodniu lub dwoch widac roznice. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Rolex to zdecydowanie nie tylko marketing. Fantastyczny jakby nie bylo (marketing), nie obroni sie jesli produkt nie dostarcza tego co sie klientom obiecuje. Osobiscie szanuje Rolexa glownie za to, ze potrafi osignac bardzo wysoki poziom jakosci przy jednoczesnie bardzo duzym wolumenie produkcji. Rece same skladaja sie do oklaskow. Za Rolexem przemawiaja trzy rzeczy - marketing, jakosc i skala produkcji. Zadna inna firma nie ma wszystich tych elementow tak dopracowanych i pracujacych niemalze w symbiozie. Jest wiele innych marek radzacych sobie switnie z jednym lub dwoma z tych trzech elementow, ale zadna z wszystkimi trzema. Mysle, ze duzo ludzi zwraca uwage na to kto jest ambasadorem marki. Gdyby tak nie bylo, nie byloby dla nich miesca w strategiach marketingowych firm. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tudor odnosi sukces w pozyskiwaniu nowej mlodszej klienteli, ludzi, ktorzy do tej pory nie mysleli o wydaniu 3-5k euro na 150g stalowego produktu. Coraz czesciej nie sa postrzegani jako alternatywa dla Rolexa, bo klienci nawet nie biora Rolexa pod uwage przy wyborze. w miare uplywy czasu zdystansuja sie od obiegowej opnii, ze Tudor to 'poor man's Rolex'. Juz dzis konkuruja powaznie z Cartier'em i Breitlingiem. Zegarki sa coraz lepsze jesli chodzi o jakosc i inowacyjne materialy/rozwiazania. Nie zdziwilbym sie gdyby za 5-10 lat okazalo sie, ze robia lepsze mechanizmy niz sam Rolex. Musza uwazac jednak na to kogo wybieraja na ambasadorow marki. Beckham czy Gaga, nie kazdemu moga dobrze sie kojarzyc. Podsumowujac, maja durzy potencjal i sa na wlasciwej drodze by osignac sukces. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ekstrapolacja w przyszłość na podstawie przeszłości coraz gorzej sie sprawdza. Fakt, ze zegarki to taki produkt, który relatywnie mało i powoli się zmienia. Dla porównania, gdyby elektronika przez ostatnie 80 lat rozwinęła się tak samo wolno jak zegarki mechaniczne, to w dalszym ciągu nie mielibyśmy superkomputerów w kieszeni czy aut które same zatrzymują się przed przeszkodą. Kto wie, czy w tym tempie mielibyśmy je w XXII wieku. Zegarki to taki produkt, którego sukces rynkowy nie jest ściśle powiązany z zaawansowaniem, jakością czy cena. Wygra ten, kto lepiej dostosuje się do tego co zmieniające się generacje nowych konsumentów będą wymagać i zrobi to lepiej niż konkurencja. Klucz jest w marketingu i tam leży sukces. Ja osobiście stawiam, że warto przyjrzeć się takim markom jak Tudor i Moser juz teraz. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
To, ze ostatnie 20-30 lat nalezalo do Rolexa, nie oznacza, ze kolejne 20-30 tez bedzie. Historia pelna jest firm, ktore spadly z piedestalu. Nie powiedziane, ze i Rolex'owi sie nie przydazy. kto wie moze wlasnie osiagneli swoj szczyt. Pamietacie Intela? -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
Walezy odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W moim mniemaniu dywagacje na temat tego w jakim rozmiarze Omega powinna wypuscic nowy 300M nalezy zaczac od przegladu calego portfolio seamaster (z wykluczeniem AQ, bo to nie diver). I tak powiedzmy, ze zaczyna sie od 39.5 mm (Planet Ocean), potem mamy 300 z 41mm, w nastepnej kolejnosci wlasnie 300M z 42mm, potem kolejny Planet Ocean 43.5mm i wersja 45.5mm. Jakby nie patrzyl Omega oferuje divera na kazdy nadgarstek i taka jest ich strategia. Dla kogos dla kogo 42mm 300M jest za malo, jest PO 43.5 lub 45.5. Dla tych, dla ktorych 42 mm to za duzo, sa mniejsze modele. Omega nie celuje w wysrubowanie sprzedazy 300M, ktorych notabene sprzedaja na tony bo to bardzo dobry i popularny zegarek. Ich celem jest sprzedac klientowi, jakikolwiek z powyzszych modeli, niekoniecznie akurat 300M. W mojej opini zmiana rozmiaru jednego modelu wymusilaby automatyczna zmiane rozmiaru innch modeli w tej kolekcji. I tak np. heritage 300 powinien byc w rozmiarze 39-40 mm jak na skindivera przystalo, 300M w 40-41mm a PO 42 i 44.5mm. Pozbylbym sie PO 39.5 mm, bo to dziwny, nieproporcjolany twor i zamiast tego wprowadzil cienkie 300M 37-38 mm w kwarcu dla pan. Kobietom taki rozmiar i grubosc (<11 mm) bardziej by pewnie odpowiadaly. Na miejscu omegi skupilbym sie glownie na zredukowaniu grubosci kopert bo jesli taki Sinn potrafi zapewnic wodoszczelnosc 500m przy grubosci koperty 11mm (U50), to wydawaloby sie, ze jedynym ograniczeniem mającym wplyw na grubosc koperty bedzie grubosc mechanizmu. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W kolorze czerwonym jest coś takiego, że na dłuższą metę może kłuć w oko. Za duzo czerwonego i może zacząć przeszkadzać. Niektóre modele rolexa zdecydowanie zyskałyby przez większe zróżnicowanie kolorystyczne tarcz i akcentów. Mozna by wtedy przymknąć oko na fakt, że Rolex zasadniczo oferuje tylko dwa projekty kopert. Rozumiem, że linia modeli profesjonalnych musi cechować się dobrą czytelnością, ale czarna tarcza i białe akcenty to nie jedyna kontrastowa kombinacja spełniająca to założenie. Jestem pewny, że R&D Rolexa dałoby radę wymyślić coś jeszcze. -
Oferta aktualna. Cena do negocjacji.
-
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja tez sie nie pie..ole. Whodze, siedze godzine, mierze, gadam i wychodze. Tzn. jak mam czas bo na samo lizanie ekspozycji to coraz bardziej mi go brakuje. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zawsze można wziąć ten temat na jeszcze wyższy poziom: -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
Walezy odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mi zalezy na elegancji typu 'understated' a nie 'in your face', w zwiazku z czym fluted raczej mija sie z powolaniem. A jaka masz wielkosc nadgarstka? Przy moich 18.5 cm, 41 mm Dj'a (a wlasciwie jakies 39.5mm zmierzone) wyglada lepiej niz 36mm.
