Świeża porcja z dzisiejszych prac miałem zrobić tylko tego małego GST i GG-1000 ale jak już wyciągnąłem narzędzia, przygotowałem miejsce pracy i zabrałem się to przy okazji wyciągnąłem swoje dwa inne GST G-shock i je też od razu przepolerowałem bo tak czekały i czekały.
Co do poniższego to musiałem niestety użyć nie tylko papieru 1500 bo był za słaby, prace zacząłem więc od wodnego 400 😲 tak dokładnie ... potem poszedł w ruch 800, następnie 1500, następnie 2000, 2500 i polerka. Szczerze spiałem go na straty jak zobaczyłem jak wygląda po wyciągnięciu z paczki ale cóż, efekt możecie ocenić sami
Wyszedł bardzo ładnie, dodatkowo wyszczotkowałem obudowę i brzegi wypolerowałem zgodnie z tym jak wygląda to fabrycznie. Efekt końcowy będę mogł przedstawić dopiero w następnym tygodniu bo muszę zamówić osłonkę szkła - zajechana jak koń po westernie...
Następnie w robotę poszedł GG-1000, generalnie szkło prawie idealne, prawie to jednak jak wiemy ważne słowo i znalazłem na nim małą wadę, no więc do roboty, papierek 2000, potem 2500, potem polerka i poniżej efekt:
Jestem też z tego bardzo zadowolony. Jutro składanie i cóż, poczeka chwilę na decyzję co dalej z nim
Następny wpadł mój GST-W100D, czasem go ubieram no więc szkło dostało trochę w trakcie użytkowania, nie były to duże ubytki więc zastosowałem potrójne spolerowanie i efekt końcowy zadowalający dla mnie na przyszłość
No i na końcu mój testowy zegarek, dlaczego testowy, a bo z nim już się narobiłem wymian elementów i polerek no więc przyszedł czas takżę na polerowanie szkła które też już się o to prosiło od noszenia:
Także polecam próbować, jak widać opłaca się i można fajne efekty osiągnąć. !