Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sekcja_Eksploatacyjna

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    83
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Sekcja_Eksploatacyjna

  1. Jeżdżę na Treku 1500 SLR z 2006r i wtedy Trek w rozmiarze 56 miał zarówno rurę górną jak i podsiodłową 560mm c-c . Nie moja wina że teraz Domane w rozmiarze 58 ma górną 567mm, a podsiodłową 548mm c-t 😉 Mam dosyć długie nogi, przekrok 91cm, wg tabeli nowego Domane jestem pomiędzy rozmiarem 60 a 62 😝
  2. Widzę zdziwienie, więc pozwolę sobie zauważyć że geometrię obu tych rozmiarów mają najmniejszą rozbieżność. Górna rura to różnica 10mm a REACH to różnica 7mm. Oba rozmiary mają ten sam kąt główki ramy i podsiodłowy. To akurat łatwo można skorygować dłuższym mostkiem. No i na plus ML, normalna długość korby. Nie wiem jaką trzeba mieć szerokość barków, żeby jeździć na 460mm baranku z flarą w rozmiarze XL. Kiedyś ramy graveli bardziej przypominały geometrię szosy - rura podsiodłowa była mniej więcej długości rury górnej, a główki tam miały około 140-160mm . Potem Giant stworzył Anyroad’a, gravela (o ironio!) do jazdy rekreacyjnej i już dalej to poszło w stronę „endurance” i ogólnej wygody. Odkąd ta moda i trendy z mtb wymuszają krótką rurę podsiodłową i długą sztyce, to jest to chyba jedyne ograniczenie mniejszego rozmiaru ramy przy sztycy d-fuse. Kolejnym minusem mniejszego rozmiaru jest możliwość dotykania przednim kołem o czub buta przy skręcaniu. Ale da się z tym żyć i dużo ludzi tak jeździ. Nie wiem, czy wcześniej jeździłeś ma szosie albo gravelu, ale głównym powodem zakupu takiego roweru jest szybsze i dalsze jeżdżenie. Aby jeździć szybciej i bardziej dynamicznie pozycja musi być bardziej „sportowa” i nie trzeba się tego bać. Podsumowując, łatwiej jest kupić mniejszy rower i go wydłużyć mostkiem i sztycą, niż kupić za duży i się rozczarować że nie jeździ szybko 😝 Głos rozsądku mówi o tabeli producenta, mądrzy mówią pojeździj na obu i zdecyduj, ja proponuję przejedź się na ML i zobacz jak dynamicznie przyspiesza. Jak nie wystarczy sztycy to bierz L😆
  3. Jak kupowałem swój pierwszy nowy rower, Marina Nicasio to też miałem ten dylemat. Niestety popełniłem błąd i wziąłem rozmiar L. Mam 186cm wzrostu, a wg tabelki L’ka była projektowana na 183-190cm, czyli byłem idealnie w środku. Rower był za duży, za długi (górna rura 595 i mostek 90), ledwo skręcał i był strasznie mułowaty. Osobiście uważam że przy szosie/gravelu mostek 90mm to minimum dla stabilnej jazdy. Teraz jeżdżę na Treku w rozmiarze 56 (560 i mostek 100), a i na 54 z mostkiem 120 bym się odnalazł. Konkluzja jest taka, że mniejszy rozmiar daje lepsze odczucia i więcej fun’u z jazdy. Rower jest bardziej zwarty i dynamiczny, o co chyba chodzi przy przesiadce na konstrukcje z barankiem. Argument, że większy rozmiar jest dla jazdy rekreacyjnej, to opinia producentów rowerów ze słabą rozmiarówką😆 Edit: Przy wzroście 189 to chyba bardziej dylemat M/L a L 😝
  4. Szanuję recenzję wywodzącą się ze zrozumienia własnych potrzeb i codziennej eksploatacji. Sugeruje to, że Casio robi serię Pro-trek czy droższe G-Shocki dla gadżeciarzy, którzy mają sporą kolekcję i czas na tygodniowe ładowanie na parapecie. Przy piwku można się przechwalać ilością funkcji, lecz nie ich użytecznością. No chyba że zgubisz się na pustyni…Może ciężko będzie znaleźć drogę powrotu z odchyłką 11 stopni, ale przynajmniej naładujesz baterie do poziomu H. Utwierdzam się w przekonaniu, że dobrze zrobiłem kupując budżetowego GD-350. Choć jego główny ficzur w postaci vibe alarmu, który nie jest w stanie obudzić kogokolwiek to kolejna funkcja która nie spełnia swojego zadania (czekam na komentarze, że to jest sygnalizacja, a nie budzik i źle używam zegarka).
  5. To rzeczywiście dobre miejsce na sensor i przydatna funkcja pomiaru temperatury. Jedyne zastosowanie widzę przy gotowaniu jajek, wrzucasz timer z pomiarem temperatury i cała telemetria jajka pod kontrolą😉 Mniej więcej to znaczy ile? Proponuje się obrócić 3 razy i porównać z telefonem. U mnie rozbieżność była na poziomie 10-25 stopni zaraz po kalibracji, a z czasem rozbiegało się jeszcze bardziej. Kalibrowałem w mieście, kalibrowałem w lesie, nie pomagało nic. Dokładniejszy kompas jest w nożu Rambo za 19 złotych🫠
  6. Mnie najbardziej interesuje dokładność kompasu i termometru. Kiedyś naoglądałem się zagraniczych jutubów i kupiłem SGW-100, który oficjalnie nie jest pro-trekiem. Odczyty tych danych były kompletnie losowe mimo częstych kalibracji i szczerze, nie życzyłbym nikomu kto się zgubi, na nich bazować. Finalnie zegarek pokazał calibration’s error i skończyło się kompasowanie😆 Temperatura to też była loteria pomiędzy temperaturą otoczenia, a temperatura nadgarstka. Najlepiej by było wyliczyć średnią arytmetyczną, ale niestety nie dodali funkcji kalkulatora. Używałem G-9000 kilka lat z dłuższymi przerwami i jedyne czego nie rozumiem to czym kierowali się Japończycy. Projektując zegarek odporny głównie na błoto, a dając mu tylną gumową obudowę dekla, która odstaje i zbiera się tam niewiarygodna ilość syfu w postaci mydlin i wyrwanych włosów z nadgarstka. Oczywiście po myciu rąk ten syf tam zalega z wodą, a wypustki na tej tylnej obudowie powodują podrażnienia skóry. Ogólnie poszukując zegarka do pracy zwróciłem uwagę na podstawowe pro-treki że względu na dobrą czytelność, jednak wydają się trochę zbyt delikatne. Niby normalne mocowanie paska, ale pasek 23mm😐 Do tego część funkcji których rzadko użyjesz, a jak już użyjesz, to się raczej rozczarujesz ich działaniem. Nie wiem jak działa to w topowych modelach Pro-treka czy G-Shocka, ale czy będą bardziej odporne niż postawowe modele? Wątpię… Ogólnie ciężko jest znaleźć model Casio idealnie wpasowujący się w wymagania. Albo funkcję albo wygląd 😉
  7. Czyli nie ma aż takiej tragedii. Niech się lekko nosi i nie rysuje, bo stylu mu nie można odmówić😉
  8. Ciekaw jestem dokładności pomiaru kroków. Znając budżetowe casio to pewnie jest ogromna rozbieżność.
  9. Sekcja_Eksploatacyjna

    Motocykle

    Dzięki za info, więc wszystko zależy od tego na jaki egzemplarz trafisz i jak dbasz. Niech jeździ bezproblemowo jak najdłużej.
  10. Sekcja_Eksploatacyjna

    Motocykle

    Opinie o tym modelu są podzielone. Podobno model ma kilka słabych punktów, a po premierze miał kilka akcji serwisowych. Podobno ST ma następujące bolączki: Problemy z elektryczną pompą ABS, którą ciężko odpowietrzyć. Konstrukcja sprzęgła, która wymaga rozebrania połowy motocykla. Losowo pękające przewody paliwowe i problemy z pompą paliwową. Problemy z wałem kardana (stuki i wycieki). Praca skrzyni biegów też podobno dosyć szorstka. Części jedynie słabo dostępne w ASO, a ich cena jak to BMW… Wiadomo, że najlepiej kupić motocykl z pewną historią, jednak model jest rzadki na rynku. Oferty R1200ST są dość atrakcyjne, ale jeśli na dzień dobry trzeba włożyć 5k w serwis, to można poszukać czegoś japońskiego.
  11. Sekcja_Eksploatacyjna

    Motocykle

    Czy to R1200ST? Wygląda na komfortowego i dobrze wyposażonego turystyka jak na jego pułap cenowy, jednak opinie o tym modelu odstraszają. Mógłbyś coś o nim więcej powiedzieć?
  12. Znalezione w sieci. Klasyczna kostka w promce na znanym portalu. Może ktoś skorzysta😉 https://allegro.pl/oferta/sportowy-zegarek-meski-casio-g-shock-digital-13708179529
  13. Sekcja_Eksploatacyjna

    Buty

    @Hard Rockin' Amigo będzie Pan zadowolony😉 pierwsze Solovairy - czarne, krótkie, nieobszyte z blachą nosiłem 12 lat. Po ośmiu latach podeszwa stwardniała i pękła przed obcasem, ale szewc mi to skleił za 30 zł i śmigałem dalej. Gaucho mają miękką skórę, więc wystarczy smarować tłuszczem żeby nie załamały się przy blaszanym nosku. W porównaniu do Martensów - tych produkowanych w UK to Solovairy wygrywają, wystarczy porównać lakierowanie skóry, czy obszycie podeszwy. O tych robionych w Wietnamie to szkoda gadać, skóra z niewiadomo czego, która po roku pęka i buty wyglądają jak wyjęte psu z gardła. Od 1,5 roku śmigam w krótkich Solovairach bez blachy, bo są znacznie lżejsze niż blachą. Poprawili napewno podeszwę - ta szara guma jest bardzo elastyczna i nie twardnieje nawet w zimie, w porównaniu do poprzedniej żółtawej gumy. Cenowo to jak mówi @łowca, teraz nie warte aż takiej ceny, ale można trafić jak funt akurat w dołku. W 2008 krótkie Solovairy kosztowały 329 PLN, a wietnamskie martensy to był koszt ok 500 PLN. But dosyć uniwersalny, a jak się wyłamie, to i nawet wygodny😉
  14. Sekcja_Eksploatacyjna

    Buty

    Caterpillar Intruder Galosh - wersja waterproof. Wbrew pozorom dosyć lekkie, nie wymagały rozchodzenia jak terrexy. Podeszwa nie ściera się tak szybkojak myślałem i najważniejsze że mimo wersji wodoodpornej, stopa się nie poci.
  15. Sekcja_Eksploatacyjna

    Buty

    Nowe jesienne kalosze, prawie jak „balencjagi”😉
  16. Sekcja_Eksploatacyjna

    Nowosci Casio

    Gdyby nie to marne podświetlenie, to byłby idealny beater.
  17. Jak by ktoś się czaił na promocje G-Shocków, to na time trend jest wietrzenie magazynu. https://www.timetrend.pl/news/twoj-czas-twoje-oszczednosci--20-rabatu-na-zegarki-powyzej-800-zl.html
  18. Gma-p2100 chyba najlepszy wybór dla kobiet - nie wygląda topornie, nie ma paskudnego wskazania tygodnia i jest w miarę smukły jak na wr200 (koperta 40x11mm). Z minusów podświetlenie jest, ale dramatyczne. A brak solaru to akurat bym uznał za plus.
  19. W czwartek zauważyłem promkę, mimo że realizacja do 4 dni, to wczoraj go wysłali i właśnie wylądował w paczkomacie😉
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.