Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

eustechy

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    394
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez eustechy

  1. eustechy

    Herbata

    Mariage Frères Marco Polo Zachęcony bardzo dobrymi opiniami nie pożałowałem grosza i zakupiłem te czarną herbatę. Spodziewałem się czegoś wyjątkowego, niestety było lekkie rozczarowanie. Herbata jest oczywiście bardzo dobra, nawet tam wyczuwam jakieś nuty wanilii jednak w porównaniu do równie bardzo dobrych herbat Kusmi Tea które kosztują o wiele mniej, nie ma tego przeskoku jakościowego. Przy okazji pewnie jeszcze zakupię jakieś mieszanki ale tej już raczej nie kupię. Zamykanie puszki lekko problematyczne. DAMMANN FRÈRES Gout Russe Douchka Czarna herbata z nutą m.in. bergamotki, cytryny i pomarańczy. Zacznijmy od puszki, którą bardzo trudno jest otworzyć, zawsze podważam jakimś tępym nożem, łyżeczką itp. Co do smaku to nie mam nic do zarzucenia, jednak wolę podobne mieszanki Kusmi Tea. Raczej już nie wrócę do tej herbaty. Kusmi Tea Aqua Summer Owocowa mieszanka m.in. jabłkoo, hibiskus, brzoskwinia itd. Zakupiona na spróbowanie, nadarzyła się okazja na Amazonie więc ją kupiłem. Parzę ją na zimno, tj: wsypuję trochę do zamykanego koszyczka i to do szklanej butelki. W lodówce parę godzin i wychodzi bardzo fajna orzeźwiająca herbata. Do robienia herbat czy innych naparów używam: Termos SIGG Cold Glass. To szklany termos z podwójnymi ściankami i zaparzaczem z nierdzewki. Polecam ten wynalazek.
  2. Dominique Renaud Pulse60 z mechanizmem 1Hz Antoine Martin Slow Runner również posiadał mechanizm 1Hz
  3. eustechy

    Herbata

    Spróbuj tej co podałem wyżej czyli Phonix Eye (powinna być na półkach w Auchan) lub Kusmi Tea. Obi według mnie bardzo dobre, ze wskazaniem na Kusmi Tea.
  4. eustechy

    Herbata

    Na przestrzeni ostatnich lat wracam do tych samych herbat oraz od czasu do czasu coś kupię w ciemno. Phoenix Eye Jedna z najlepszych zielonych herbat jakie piłem, na kubek lub filiżankę wystarczy „kulka”. Po zaparzeniu liście osiadają na dnie i nie przeszkadzają w piciu. Bardzo dużo innych zielonych herbat zawiera kawałki twardych łodyg i trzeba je wyjmować aby ich przypadkiem nie wypić. Teministeriet 270 Szwedzka zielona herbat z różą i owocami. Kupiona w ciemno, ciekawy smak, można kupić ją w puszce lub uzupełnienie do puszki. Wcześniej miałem dwa inne smaki, w tej firmie to jest dobre że obok opisu jest numer mieszanki więc łatwo zapamiętać. Palais Des Thes Queens Garden Bardzo wyrazisty napar wychodzi, w składzie m.in. kawałki cynamonu, karmelizowane orzechy, jakieś suszone owoce. Kupiona w ciemno i w okresie jesienno zimowym to jedna z ulubionych herbat. Palais Des Thes Jardin Tropical Od tej mieszanki w której znajdziemy m.in. suszone owoce zaczęła się moja przygoda z tą francuską firmą. Idąc ulicą zostałem poczęstowany tą herbatą zaparzoną na zimno. Tak jak wcześniej nie piłem tego typu wynalazków to wtedy odrazu wszedłem do tej herbaciarni i zakupiłem kilka puszek różnych mieszanek. Jardin Tropical zamawiam jak tylko widzę że się kończy w puszce. Piję ją w zasadzie tylko w lecie i zawsze parzę na zimno kilka godzin w lodówce. Blend Christmas Tea W Skandynawii obowiązkowa herbata w Święta Bożego Narodzenia. Bardzo charakterystyczny smak m.in. kardamon, czarna herbata, skórka cytrynowa, prażone migdały itd. Według mnie warto spróbować.
  5. Artykuł datowany na 20.03.2019 a Kamil Durczok zmarł 16.11.202.
  6. Na pierwszy rzut oka skojarzyło mi się z Longines Conquest Heritage. Wiele lat temu miałem jednego Tissota ale z pewnych przyczyn niemal odrazu musiałem go sprzedać z dużą stratą. Byłem bliski zakupu PRXa ale przymierzałem na żywo i jakoś nie podszedł. Jak zobaczę w sklepie to napewno przymierzę ale boję się że z tyłu głowy będzie jednak Longines.
  7. Przepraszam użytkownika @beniowski i inne osoby które mają lub posiadali Patek Philippe Golden Ellipse za to co o tym zegarku napisałem wyżej. Powinienem napisać tylko że ta stylistka na ten moment nie trafia w moje poczucie estetyki.
  8. Tak jak napisałem, w mojej opinii tak wygląda. Nie piszę tu o wykonaniu tylko jak się prezentuje. Wszędzie piszą że to ikona stylu, nosił ten model taki i owaki, jakoś mnie to nie przekonuje, mają wiele lepiej wyglądających modeli. Wiele razy już tu napisano że zegarki Richard Mille są nieczytelne, brzydkie itd, każdy ma prawo wyrazić swoją opinię ale czy to oznacza że za każdym razem jak użytkownik zegarka tej firmy wrzuci zdjęcie swojego zegarka to musi znowu czytać tego typu komentarze?
  9. Nic takiego nie napisałem. Dziękuję, powinna być niemniej ciekawa jak dwie poprzednie części. Książka kosztuje 149 euro, więc nie siałbym lamentu że cena wygórowana, zresztą nie ma obowiązku kupowania.
  10. Książki o zegarkach tej firmy. Oni książek nie sprzedają. Były m.in. Twoje narzekania na poprzednich stronach. Ukazała się trzecia część Monografi więc pewnie niebawem zakupię aby sobie poczytać i pooglądać. Nawet nie zachęcam bo za drogo. Dla Ciebie Richard Mille jest brzydki, dla mnie Patek Philippe Golden Ellipse wygląda jak gówno.
  11. Richard Mille nie jest wstanie dogodzić polskiemu klientowi, dlatego pewnie nie ma tu żadnego butiku bo by nic nie sprzedali. Książki zbyt drogie, rdza, brzydkie.
  12. Człowiek jak robi zakupy w dyskontach lub jak odbieram nieraz paczkę przy szkole w Żabce to widzę przy kasie co młodzież i dzieci kupują: chipsy, słodycze, kolorowe gazowane napoje, energetyki itp. itd. Lepiej nie będzie.
  13. Piszę o Multitronic Audi bo to mam w starej A4. Nic nie wyje, nic nie szarpie. Jedynie problemem jest to że producent nie przewiduje wymiany oleju w takiej skrzyni. W końcu „Vorsprung durch Technik”.
  14. Jeżdzę już ponad 10 lat samochodem z CVT i jestem bardzo zadowolony. Użytkuje zgodnie z zaleceniami producenta, czyli spokojna jazda i nic się nie dzieje. To nie jest skrzynia aby upalać samochód.
  15. Tzn? Pokaż więcej Widziałeś kiedyś jak nierealistyczne standardy pokazuje fit częśc mediów społecznościowych? To jest bardzo demotywujący czynnik, bo jest po prostu obłudny kłamliwy że formę życia da sie zrobić w klilka miesiacy albo biorąc tylko odpowiednie suplementy. Budowane są ludziom wysokie oczekiwania oderwane od rzeczywistości Podejrzewałem że to może być to o czym piszesz. Nie korzystam z mediów społecznościowych (nikt mnie nie zmuszał ale założyłem konto na instagramie w celu śledzenia tylko i wyłącznie niektórych firm zegarkowych, które nie mają swojej strony internetowej) więc pewnie jest tak jak piszesz. Dla zdrowia psychicznego również nie oglądam telewizji, poza jakimiś wyjątkami typu film z dvd czy zdjęcia.
  16. Lepiej byłoby zapobiegać, jednak mimo badań i obserwacji które pokazują co jest problemem to żadna władza nie jest zainteresowana aby skutecznie się zająć tym tematem. Od tego powinno się zacząć zmiany, jednak życie pokazuje co innego. Tzn?
  17. Nie stać mnie aby przytyć, bo poza gorszym samopoczuciem niemal cała garderoba byłaby do wymiany. Nie uprawiam żadnych sportów, zawsze bardzo szybko chodzę. Po 12h na nogach nie potrzebna mi żadna inna aktywność fizyczna. U mnie dieta i nawyki żywieniowe działają o wiele lepiej niż jakaś aktywność typu bieganie czy rower. Tak jak pisałem powyżej ubierając się rano jestem wstanie wyczuć czy mi waga podskoczyła.
  18. Pracuję w systemie 12h 4 brygadowym od 7-19 lub 19-7. Staram się jeść tylko pomiędzy 9 a 17 więc jem to co w dni wolne od pracy. Schodząc z nocki zjem np: jajecznicę, serdelki, sery zapiekane itp i idę spać. Na obiad około 16-17 albo jakaś zupa, rosół lub danie mięsne i do roboty. Mięso staram się piec lub gotować. Na nocnej zmianie tylko napoje typu zioła (rumianek, mięta, morwa itp), herbata i kawa. Przed dniówką jak wstanę to tylko herbata i kawa. Na pierwszej przerwie przeważnie dwa jabłka lub gruszki i dopiero na drugiej przerwie w zakładowej stołówce jem obiad ale bez ryżu, makaronu lub ziemniaków, dodatkowo zawsze po obiedzie do kawy jakieś suszone owoce lub jakiś wafel w czekoladzie lub kawałek czekolady. Staram się nie jeść pieczywa, prawie wcale nie piję kolorowych napojów, w okresie letnim herbaty na zimno i dużo wody gazowanej z saturatora popularnej marki. Lubię ciasta, raz na tydzień zawsze coś upiekę. Zdarzają się oczywiście sytuacje że naginam powyższe reguły bo jestem na jakimś wyjeździe czy jakiejś imprezie itp.
  19. Nie ma znaczenia jaki system zmianowy, tylko trzeba dopasować pod siebie przedział czasowy w którym spożywamy posiłki. Ja na nocnej 12h zmianie nic nie jem od kilku lat i żyję a często praca jest wymagająca fizycznie.
  20. Proponuję rozszerzyć zainteresowania o kobiety lub mężczyzn, w zależności co kto lubi. Jeżeli już po ślubie i przysięga wygłoszona to trzeba szukać dalej.
  21. Problem otyłości jest złożony i ciężko prowadzić dyskusję aby nikogo nie urazić. U mnie w pracy swego czasu HR przysłał kilka osób do działu technicznego z znaczną otyłością. Nie byli Oni wstanie wykonywać swoich obowiązków, m.in. usuwania wielu typowych awarii bo nie mogli wejść do maszyny bo było zbyt ciasno dla Nich. Pozostali pracownicy nie byli zadowoleni, bo niedość że zarabiali tyle samo to musieli większość obowiązków wykonywać za osoby które nie mieściły się do maszyny. Na marginesie dodam że młodzi technicy (również do przyuczenia) nie mają siły w rękach. To co ja odkręcam jedną ręką to nieraz we dwóch nie dają rady. Problemem również jest niewygodna pozycja którą nieraz trzeba przyjąć aby coś zrobić, tu kilka minut i nie dają rady ustać bo skurcze lub drgania mięśni. Trzeba dalej wozić swoje dzieci samochodami do szkoły aby byli jeszcze bardziej wątli. Patrzysz z boku, chłop jak dąb a przyjdzie co do czego to fizycznie nie daje rady, jednak palce od klikania w telefonie ma lepiej wyrobione ode mnie. Pracując w systemie zmianowym wystarczy trzymać okno w którym spożywamy posiłki (np: 10:00-18:00) i u mnie nie ma problemu z nadwagą, stosuję od wielu lat i działa. Oczywiście są sytuacje że sobie pofolguję z jedzeniem (potrafię zjeść sernik czy szarlotkę którą upiekłem niemal w całości) ale potem lekki post i po spodniach czy koszuli widzę czy mogę coś więcej zjeść czy dalej pościć.
  22. Ja z W. Kruk walczę ponad rok aby mi dosłali oryginalne pudełko do limitowanego zegarka, dostałem w jakimś zastępczym, bez oryginalnej instrukcji, gwarancji. Brak kontaktu i woli rozwiązania problemu. Zakupiony zegarek nie był Rolexem, myślałem że spróbują w jakiś normalny sposób rozwiązać problem zważywszy jakich producentów mają w portfolio a tu wszystko zmierza aby zbyć klienta. Widocznie mają taki zbyt że nawet nie wydają wszystkiego za co klient zapłacił nie wspominając o podejściu serwisu opisanego powyżej.
  23. Patrząc na komentarze w wątku Richard Mille gdzie informacja o książce wzbudziła skrajne emocje, niewiem czy jest sens pisać o książkach o zegarkach. W mojej ocenie najwartościowsze są monotematyczne pozycje opisujące daną markę jak np: MB&F: the First Fifteen Years czy też Richard Mille Monograph gdzie mamy opisane wszystkie modele z danego okresu. Książki typu "człowiek i jego zegarek" mnie nie interesują, bo nie interesuje mnie co kto kiedyś nosił i dlaczego. Wszystko to przypadek. Wiele książek które przeszły przez moje ręce skupia się na kilkunastu markach i cały czas jest to powielane w kolejnych typu: "ileś tam zegarków zmieniło świat". "zegarki co zmieniły coś tam" itd, więc tak naprawdę wystarczy kupić jakąś jedną bo w podobnych jest podobna zawartość. Polecę dwie pozycje od których można zacząć czyli: "AHCI - The Independent Spirit" aby zapoznać się z niezależnymi producentami oraz "Chasing Time" aby zobaczyć jak kiedyś produkowano ciekawe zegarki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.