... jest polecany przez kawowych ignorantów. Sprawdza się w hotelach, na ewentach, etc, gdzie jest duży przemiał, a kawa jest zasypana kiepskiej jakości, by na grubym ustawieniu młynka była zrobiona w 5 sekund. Ohyda!!
Nie kupuj Krupsa, bo nawet na najdrobniejszym ustawieniu młynka, ekstrakcja jest za szybka, w konsekwencji znaczny kwas. De'Longhi ma niezły młynek. Przy świeżym ziarnie potrafi zapchać ekstrakcję, także ustawienie na 2⁵÷3⁵ i jest oki. Kup tańszy, jak pijecie czarne, a jak ktoś zechce białą, to spienisz różdżką. Beko nie znam, może ktoś dla nich robi, poczytaj w necie.
Pamiętam, jak Mama robiła kartacze. U nas nazywały się kołduny, takie wielkie pyzy z mięsem. Jak chodziłem do szkoły podstawowej i średniej, to zawsze robiła ich dużo w niedzielę. Takie świeże po gotowaniu to średnio.mi smakowały, ale na drugi dzień krojone w krążki, podsmażone, chrupiące z cebulką i popijane zimnym mlekiem to było niebo w gębie. Oczywiście na stalowej patelni i swoim smalcu. Uczta trwała przez trzy dni i to na śniadanie, obiad i kolację. Czasami dotrwały ostatnie na czwartkowy poranek, bo Tata też się ograniczał. Jadłem w różnych miejscach, ale zawsze wspominam te Mamy.
Wypowiadają się ci, którzy nie porównali zrobionego z nich espresso z tego samego ziarna. Nie ma sensu dyskutować. Mleko też WMF dobrze spieni. Próbowałem nawet kwiatki malować. Pamiętaj, jak chcesz napić się dobrej kawy MUSI być porządnej jakości i świeżo wypalona. Tyczy się każdego automatu, nie tylko WMF-a. Odpuść sobie z domieszkami robusty, nawet te z Indii czy Afryki. Przeważnie sypią tanią z Wietnamu nie chwaląc się 😠
Otóż to. Moja pierwsza płyta CD z ponad 30 lat, wyjmuję opakowanie z szuflady (wszystkie cd trzymam w komodzie) i gra muzyka. Jeszcze nigdy żadnej nie czyściłem, jedynie zdmuchnę drobinki kurzu.
To jest ta płyta z tych, gdzie słuchasz z przyjemnością WSZYSTKICH utworów, a po zakończeniu ostatniej piosenki wciskasz ponownie play. Co do jakości nagrania to Japończycy => umieją!
Kawa jest tłusta, więc należy cały układ co jakiś czas odtłuścić. Będziesz rozbierał do rosołu cały moduł zaparzający i wylewki? Jak będziesz lał miękką wodę (filtracja dzbankiem nie zawsze pomoże), to nie musisz odkamieniać.
Najtańszy, jaki uda Ci się kupić. Teraz jest Black Week. Higiena w kwestii automatu jest zawsze ta sama, niezależnie od marki => skrupulatna i będzie oki.
Ja ogóle jestem przeciwnikiem preinfuzji, nawet w kolbie i tej prawdziwej z sieci, a nie pseudo elektronicznej. Można się nią bawić, ale zaburza proces prawidłowej ekstrakcji. A w automacie, z powodu oczywistych ograniczeń technicznych, to już przerost formy nad treścią. Nie robiłem kawy na tańszych modelach WMF-a. Trzeba poczytać albo sprawdzić na żywo gdzieś w sklepie, jaką kawę robią.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.