Jest jeszcze jeden powód, żeby nie kupować na własność: jeśli po okresie gwarancji ujawni się poważna wada, kosztowna w naprawie, co obecnie, po pandemii i problemach z łańcuchem dostaw, jest nie do wykluczenia. U córki po trzech miesiącach od zakupu w audi przestał działać jeden cylinder. Na pewno tego auta nie wykupi, przecież w serwisie do środka cylindra nie zaglądali, tylko wyksowali błąd. Nie wiadomo, co z czasem wylezie.