Za wiele nie zrozumiałem, ale nie chciałbym sobie komplikować życia, gdy mogę po prostu wpiąć kable w gniazda subów i wzmacniacza.
Do muzyki, której słucham mięsisty bas mi niepotrzebny, jedynie do obejrzenia filmu. Poza tym; jak słuchałem 603 z Rotelem kolumny grały zdecydowanie lepiej niż z Onkyo.
Sprzedałem mój amplituner AV Onkyo TX-RZ720 wraz pięcioma głośnikami Etax'a, więc przechodzę całkowicie w tryb stereo 😉
Macie jakieś pomysły na wzmacniacz stereo do 10.000 złotych i dlaczego nie Rotel RA 1592 mkII 😄 Słuchałem go razem z moimi B&W 603 S3 i podobało mi się. No i wzmacniacz musi mieć dwa wyjścia do moich dwóch subwooferów B&W. Do oglądania filmów z dvd przydają się.
O tym stanowi wątek, gdzie niektórzy w nim piszący znacząco odbiegli od istoty tematu. Żeby zaraz się nie okazało, że będzie strach cokolwiek spontanicznie napisać na forum, bo twój komentarz będzie analizowany z każdej strony, niekoniecznie pod względem poprawności zasad języka polskiego 😉
Moim zdaniem to w dalszym ciągu problem psychiczny. Co z tego, że obecnie nie pokazuje po sobie, gdy popełni głupi błąd, jeśli to w konsekwencji tak ją deprymuje, że zaczyna słabiej grać popełniając za dużo niewymuszonych błędów. Na pocieszenie, w końcu lepiej gra niż ostatnio.
To nie lepiej wypić dwie filiżanki 100% arabiki => będzie smaczniej i zdrowiej. Robusta to taki tani, wysoko marżowy wypełniacz, szczególnie w przeważającej ilości włoskich kawowych brandów.
Trudno mi zrozumieć, że komuś może smakować tego typu kawa. Jest wiele lepszych kaw, ciemniej i świeżo palonych, bez grama kiepskiej robusty, gdzie nie dostąpisz smaku i aromatu asfaltu w letni skwar, chociażby te ziarna, które obecnie piję:
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.