Mam od paru miesięcy mosiężnego Helsona, dużo go noszę i nie ma problemu niefajnego patynowania, a na pewno jest taniej, sądząc po cenach w mikrobrandach, więc może tędy droga.
Dzień Niepodległości 2- słabe. Ilość kalek ze Star Wars, Terminatora i licho wie czego jeszcze nie do zniesienia i ten pierwiastek amerykańskości, który w pierwszej części był uroczo naiwny, teraz za bardzo spoważniał. Parę fajnych żartów nie wystarcza.
Jaki ten świat mały- Etta Krzystanek, ona w ogóle pochodzi z okolic wyżej wymienionej Rogoznicy, byłem z nią kiedyś w jej rodzinnych stronach- taka wioseczka parę kilometrów w głębi lądu .
Jest na Unitasie, jeszcze go nie serwisowałem, noszony raz na kilka dni, nakręcany raz na kilka dni, totalnie bezproblemowy, ładnie cyka, ładnie wygląda.
Kylo nie jest mrocznym lordem- sithowie wyginęli. Ten zły to jakaś inna wersja wrażliwego na moc złoczyńcy- i właśnie po braku kontroli emocjonalnej y Kyla widać różnicę w szkoleniu w stosunku do Sithów. Czepianie się różnicy czasowej jest też trochę bez sensu- przecież między pierwszą i drugą trylogią jest także dokładnie różnica pokolenia- po prostu dzieci dorosły- i dla mnie to jest ciągłość historii. Jedi samouk jest chyba po prostu wyraźnie zdolniejszy- kto mu odmówi- Luke w 4. części też używał miecza praktycznie od razu. Mi się podobało- a proste nawiązania scenariuszowe do 4. części- miód malina i orzeszki- w końcu coś dla fanów.
Mój, 14- letni obecnie, syn dostał Monstera na komunię i nadal z przyjemnością go nosi, myśli o modowaniu, kombinuje z paskami i bransoletami... Można.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.