-
Liczba zawartości
592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez XAVIER7
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13
-
Z własnego doświadczenia polecam divera Certiny, z uwagi na system DS. Wzmocnione szkło szafirowe, charakteryzujące się wyjątkową odpornością na zarysowania, jest nieco grubsze niż standardowe. Specjalna uszczelka typu O-ring montowana na wałku koronki. Dwie uszczelki O-ring w koronce, zapewniające wysoką szczelność. Gruba uszczelka uszczelniająca tylną część koperty zegarka. Wzmocniony dekiel, który zwiększa sztywność konstrukcji i poprawia wodoszczelność. Moim zdaniem ma fantastyczny stosunek ceny do jakości, trudny do pobicia.
-
Zgadza się. Poza tym ma ,,nienachalną urodę".
-
Spróbować nie zawadzi. Może nie wymienią na nowy, a w trosce o prestiż, jak już będą go mieli rozebranego na stole, to naprawią stary? Zobaczymy... Trzymam kciuki. 👍
-
@cordi7 Ten Twój model Fryderyka nawet lepszy od tego, co miałem zobaczyć. Zdecydowanie wolę datownik, od małej sekundy. Zwłaszcza na tak małej przestrzeni, jaką oferuje zegarek.
-
Rozumiem Panów ciekawość. Cóż... Powiedzmy, że kolega @Premy szedł w swej zgadywance w dobrym kierunku. 😉 @cordi7 Dzięki. Mimo, że owalnych zegarków nie rozważałem, to muszę się przejść do Kruka i zobaczyć jak ten zegarek leży na ręku. Zdecydowanie bardziej wolałbym prostokątny czasomierz, ale z braku kasy na Cartier Tank, trzeba rozważyć i tę możliwość. 😁 I tak miałem iść przymierzyć Frederique Constant Classics Carrée mimo, że jest z małą sekundą. @Premy Niestety. Z uwagi na mniejszą ,,formalność" cyfr arabskich (w moim mniemaniu i założeniach), proponowane zegarki odpadają do stroju wieczorowego. Jednak dziękuję Ci za poświęcony czas i chęć pomocy.
-
-
Zapewniam cię, że gdzie bym nie pracował, ma to ścisły związek z parametrami poszukiwanego zegarka podanymi na str. 2. Skupmy się więc na tym.
-
@Petru23 Chyba pomyliłeś tematy... 😁
-
Jest, ale tobie przeszkadzało, że jest tam też Grand Seiko. Chyba znowu się pomyliłeś, myśląc o zwykłym Seiko. OK. @Pav masz rację. Dalsza dyskusja, to strata czasu. Zamiast zrozumieć dlaczego mam takie, a nie inne kryteria i coś doradzić, jestem posądzany o zarozumialstwo i snobizm. Do tego koledze @Adam53 można ,,550 razy" napisać, co sądzi się na temat mikrobrandów, a i tak wklei Ci link do kolejnego. Jak do ściany. Szkoda prądu.
-
Pewnie ten, co miał ich trochę w ręku. https://wkruk.pl/zegarki/grand-seiko Ale masz rację... To spora ujma dla Grand Seiko. 😉 Z całym szacunkiem... ale się mylisz, co do opinii i piramid prestiżu. Swoje zasady możesz mieć ,,jak dziurę w tyłku" jeśli nikogo prócz Ciebie, nie interesuje, co nosisz na ręku. Ja też nie widzę potrzeby przepłacania za markę w zegarkach w kategorii diver, czy ,,zegarek do zadań specjalnych i sportowych". Jednak ,,zegarek wizytowy" rządzi się innymi prawami jeśli stanowi część twojego ,,image zawodowego". I tu niestety dla portfela i jego właściciela liczy się coś, w rodzaju przedstawionej wyżej piramidy prestiżu (lub tej piramidy z forum). Dotyczy to niektórych zawodów i szeroko pojętego show biznesu. To nie przez przypadek gwiazdy sportu, polityki czy filmu noszą na oficjalne spotkania szwajcarskie zegarki ze szczytów tych piramid, a nie Bulovy czy wytwory mikrobrandów. Żadną gwiazdą nie jestem ale zawodowo mój wygląd świadczy o mnie i o tym, co reprezentuję. W myśl starej zasady: „Jak cię widzą, tak cię piszą”. Dlatego ,,do roboty" muszę mieć dobrze uszyty garnitur, adekwatną do niego koszulę, dobre buty i markowy zegarek. Nie ja ustalałem te zasady, ale zawodowo muszę się do nich dostosować. 😉 .
-
Popatrz sobie, bo wyraźnie nie wiesz o czym piszesz. https://www.longines.com/pl/p/watch-hydroconquest-l3-742-4-96-6 😅🤣 Kiedy firma Tissot jako pierwsza na świecie wprowadzała wychwyt kotwicowy czy pierwszy zegarek antymagnetyczny, to twórców firmy Monta nie było chyba jeszcze na świecie. Wprowadzili też kilka innych ciekawych rozwiązań. Tissot opatentował wiele rozwiązań w dziedzinie niezawodnych i wysoce precyzyjnych mechanizmów kwarcowych, zapewniających długotrwałą dokładność. Z bardziej współczesnych nowinek T-Touch. Więc odrobina szacunku im się należy. A Monta u kogo ma tą ,,dobrą reputację"?😆 Pokaż mi może jej pozycję w piramidzie. Może być w tej poniżej albo w naszej, zamieszczonej na forum.
-
Rozbawiłeś mnie... 😂 Za 7 tyś, to ja wolę kupić przykładowo Longines, a nie jakiś ,,wynalazek", o którym mało kto słyszał. I to są te twoje ,,niskie ceny" mikrobrandów? 🤔 Dziwię Ci się. Jak taki Longines się zepsuje lub będzie potrzebował serwisu, to mam go w swoim mieście, sprawę załatwiam szybko i nie muszę wysyłać ,,Bóg wie gdzie", tygodniami oczekując na jego powrót. Gdyby taka Monta kosztowała sporo poniżej cen Tissota czy Atlantica, to może bym rozważył jej zakup. Niestety cena jaką sobie życzy firma bez żadnej reputacji, jest wzięta z kosmosu.
-
Właśnie to jest najlepsze w prestiżu, że nie buduje się go na pojedynczych opiniach zredukowanych do jakiegoś konkretnego pechowego lub dobrego przypadku. Buduje się go przez dziesięciolecia na milionach czy miliardach sztuk, w przypadku zegarków dużych firm. Dlatego ,,firemki", które dopiero co powstały, nie mają na całym świecie sieci serwisów i sklepów (gdzie można przymierzyć zegarek), a posiadają jedynie garstkę sieciowych koneserów, tego prestiżu w moich oczach nie mają. Nie wspominając już o tym, że nie kuszą niskimi cenami.
-
Czytasz wybiórczo. Wyraźnie zaznaczyłem: ,,Moim zdaniem (tylko) prestiż to coś, co buduje się przez dziesięciolecia, a nie w 10-20 lat, bo zasadniczy wpływ na to, ma długoletnia pozytywna opinia firmy."
-
Wszystko pięknie. Tylko popatrz, bo może nie doczytałeś. I co zrobię jeśli uznam, że to podróba? Pytam, bo jak pisałem wcześniej mam zerowe doświadczenie w handlu na Chrono24.
-
Osobiście pamiętam jak do Polski trafiły pierwsze kwarce i ludzie byli zachwyceni, że wskazówka nie płynie, lecz przeskakuje o sekundę! 😅 Dla mnie ''płynięcie" wskazówki lub jej przeskoki, nie mają żadnego znaczenia. Za to lubię gdy zegarek jest punktualny i ma dużą rezerwę chodu. Co do prestiżu... Temat rzeka. Tak jak z sekundnikiem, dla każdego jest ważne coś innego. Dla mnie zegarki firm ,,na dorobku", choćby nie wiem jak fajne, nie mają żadnego prestiżu lub mniejszy od najtańszego Casio, bo Casio to przez lata sprawdzona firma. Moim zdaniem (tylko) prestiż to coś, co buduje się przez dziesięciolecia, a nie w 10-20 lat, bo zasadniczy wpływ na to, ma długoletnia pozytywna opinia firmy. Dlatego też nie chodzę do lekarzy, którzy właśnie ukończyli studia i staż, choćby nawet z tego tytułu mogli się pochwalić najwyższymi ocenami. 😉
-
Oj... Wkradło się jakieś nieporozumienie. Nigdzie nie twierdziłem, że Longines to ta sama półka, co Certina i Tissot. Stwierdziłem za to, że Frederique Constant to porównywalny poziom do Certiny. Na podstawie piramidy z forum. Mówiąc o ,,zwykłych ludziach" miałem na myśli raczej kolegów z forum, którzy stworzyli piramidę prestiżu zegarków. Co do reszty narodu, to bywa różnie. Zależy od środowiska w jakim się obracasz. Przykładowo wśród polityków czy prawników patrzą na to jak jesteś ubrany, w jakich butach chodzisz i co masz na ręku. Ludzie kierują się stereotypami. Co byś powiedział o prawniku, do którego idziesz po poradę ,,w gardłowej sprawie", a on siedzi w dresie i ma na ręku bazarowego ,,buksiaka" z myszką miki ? 😉 Zgadza się. Mają wiele modeli. Tylko co z tego? Proponowany Longines Presence jest niedostępny. A co fajniejsze modele są cenowo poza moim zasięgiem. Certina DS-1 (C029.807.16.031.01) to 11 mm. Zgadzam się, że lepiej, by było mniej. Dlatego mimo, że w smokingu chodziłem ostatnio 25 lat temu i mógłbym spokojnie machnąć na te 11 mm ręką, cały czas szukam.
-
I co mi po tym 4Hz? Certina ma (dla mnie) bardzo dobry mechanizm, bo zapewnia 80 godzinną rezerwę chodu. Często zmieniam zegarki więc jest to spory plus. Choć i tak chyba wolałbym kwarca. Raz, że zwykle zdecydowanie bardziej płaski, a dwa spokojnie poleży w pudełku w oczekiwaniu na swoją kolej.
-
Nie wiem jaki Swatch Group ma rozkład marek i mało mnie on interesuje. Na prywatny użytek posługuję się tym, zamieszczonym na naszym forum, który bardziej oddaje to, jak zegarki oceniają zwykli ludzie. Tak z ciekawości. Czego Twoim zdaniem mu brakuje tej Certinie DS-1 do klasycznego ,,garniturowca"? Proponowany tu Longines La Grande Classique ma (moim zdaniem) beznadziejne mocowanie paska. Gdyby miał klasyczne uszy, to pewnie bym go kupił.
-
Fajny ten Fryderyk, tylko pasek już na starcie do wymiany. To już lepiej chyba rozważyć Certinę DS-1. Prawie połowa ceny Frederique Constant, a półka ta sama. Co sądzicie?
-
Co do prestiżu, to w piramidzie Mido jest w tej samej grupie, co Certina czy Longines. Tyle, że jest to marka o wiele mniej rozpoznawalna w Polsce, co jest jej minusem (mniejszy prestiż). OK. Skoro nie można przymierzyć, to Mido nie spełnia istotnych kryteriów. Dlaczego istotnych? Przykład. Mierzyłem dzisiaj Tissota Le Locle. Na zdjęciach baaardzo mi się podobał, a na przymiarce w sklepie rozczarował. Dlatego podałem tak precyzyjne kryteria. Niby klasycznych zegarków powinno być na pęczki. Jak przyjdzie co, do czego, to się okazuje, że wybór jest mocno ograniczony. U nas na bazarku, też nic ciekawego. Prawie same divery i chrono. 🙄
-
@Adam53 -Jesteś pewien, że Titoni to: ,,- Znana, szwajcarska firma, dostępna do przymiarki w Polsce."? Pytam, bo ja pierwszy raz tę nazwę słyszę, a od lat trochę interesuję się zegarkami. Chciałbym coś o prestiżu nieco większym niż Roamer, którego obecnie posiadam. Jednak dzięki, że starałeś się coś podpowiedzieć. 👍
-
@Adam53 Nie ten odcień tarczy, która idzie w brąz, a takich kolorów w swoich strojach wizytowych nie mam. Poza tym, to nie ,,szwajcar". @Wisnia_Daniel Ten Longines jest super. Tyle, że z tego co widzę w sklepach niedostępny. Jeszcze poszukam, bo byłby idealny.
-
Nie pomyślałem o nich. Muszę zobaczyć ,,na żywca".
-
Niestety nie spełniają wymogów poprzez małą sekundę. Dzięki.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 13
