Cóż, gra słaba, bez pomysłu. Nie spodziewałem sie cudów i tak sie stało, grali Ci co umieją (Kuba, Lewy, Mierzejewski, Boruc), reszta na poziom reprezentacji musi zapracować - a sporo nauki przed nimi. Nie wiem, czego ludzie oczekiwali, przecież nie da się zbudować drużyny przez tydzień. Problem tkwi pracuje w tym, ze ciągle nie ma w czym wybierać. Nieważne, ktory trener by ich trenował.