Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lukebor

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4644
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez lukebor

  1. Wcześniej odniosłem się do umiejętności, teraz pisałem o zaangażowaniu. Może widzę co innego na boisku, ale wydaje mi się, ze to widać. Piłkarzy, którzy wkładają w grę serce jest co najwyżej 2, 3. Reszta biega, bo trzeba - w końcu dostali powołanie.To problem podobny do tego, o którym mówił dzisiaj/wczoraj zawodnik naszych rywali w koszykówce: nie widać zostawiania serca na boisku. Ja to widzę podobnie.
  2. Zgadzam się...tylko widzisz, czasy dzisiaj takie, że wierzyć komuś 'trochę trudniej'. Wierzyłem kiedyś, ze piłkarze grają nie tylko dla siebie, ale i dla mnie, kibica. Potem dowiedziałem sie, ze owszem, grali dla siebie, ale niekoniecznie dla kibiców, bo mieli ich w d.... Nie widzę zatem powodu, dla którego miałbym teraz im wierzyć. Wierzę ludziom, którzy mnie nie zawiedli. Tu ciężar dowodu przerzuciłem na nich i mi z tym dobrze. Jeszcze inaczej traktuje grę dla klubu, a inaczej dla reprezentacji. Niestety to ostatnie wyglada mi dzisiaj wsród naszych na niepełne zaangażowanie. I - znowu - niestety, to oni powinni mnie przekonać że jest inaczej. Bo to nie ja biegam w koszulce z orłem na piersi. Nie oceniam - ja tylko pragnę, żeby pokazali choć troche honoru.
  3. pulman, nie chodzi o to...chodzi o występy w reprezentacji kraju. Lewy pokazał w meczu towarzyskim, że może niekoniecznie mu o to chodzi. No to skoro nie chodzi, to spoko. Ale niech nie oszukuje ludzi, którym na reprezentacji zależy.
  4. Wystarczy poczytać wiadomości. Na jednej stronie podają uraz stopy i kolana (sport.pl), na drugim uraz mięśnia (pilkanozna.pl)...oficjalne info powinno być jednoznaczne.Nie posądzam Lewego o symulację - mówię o tym, że nie jest to transaperntne. Żeby było jasne - nie uważam, ze jest to kluczowy gracz w najbliższym meczu. Tak sie tylko zastanawiam.
  5. Insynuacje? A żądanie zmiany w przedostatnim meczu? Przypadek?
  6. Panowie, spokojnie...niejaki M. Robak powołany. Będzie ostre strzelanie Chyba sie nasz trener troszkę pogubił...
  7. Ja troszkę w innym budżecie - pzymierzałem dzisiaj Certinę Powermatic 80, zarówno wersję zwykłą, jak i Anniversary. Jestem zawiedziony, mimo ze zegarki wyglądają nieźle na wystawie, to po założeniu na rękę już tak fajnie nie jest. Wydają się jakieś takie tandetne, lekkie - przynajmniej takie ja odniosłem wrażenie. Do tego widok plastikowych elementów w mechaniźmie mnie dobił. Nienosiłbym :/
  8. No niestety, niby nie wypada być malkontentem, ale patrząc na to, co dzieje się w ogóle z polskim sportem, trudno być optymistą. Są nieliczne przypadki, gdy solidnym treningiem da się osiągnąć sukces (Kowalczyk, Małysz, Włoszczowska i inni), ale w zdecydowanej większości przypadków osiągamy coś fartem. Tak samo w piłce. Wygrywamy fartem. Nie liczę już meczów o wszystko, meczów ostatniej nadziei i tym podobnych - patrzę na całe eliminacje i ani trochę mi nie żal, że znowu nie pojedziemy grać na mistrzostwach. Bo niby po co? żeby zagrać mecz otwarcia, mecz o 6 punktów i mecz o nic? no błagam - trochę szacunku dla nas - kibiców. Niestety, nie mamy nie tylko talentów, ale również ludzi, którzy wiedzą, co to zapieprzanie do upadłego i gra z honorem. To skończyło się wraz z erą "Fryzjera" i tym podobnych panów, którzy na kilkanaście następnych lat załatwili nam mentalność piłkarzy, którzy grają dla kasy, a nie z miłości do piłki i chęci gry w narodowych barwach. Ostatni sukces - Barcelona, po której wszystko się posypało. I w najbliższej przyszłości nic się nie w tej kwestii zmieni. Nawet nasi młodzi, którzy się dobrze zapowiadają i grają już coraz częściej w klubach, gdzie się gra w piłkę i buduje piłkarza, a nie patałacha biegającego za piłką i udającego gwiazdę, nie będą umieli pociągnąć gry w reprezentacji, bo do pomocy na boisku dostaną 8-9 innych, którzy nigdy dobrymi piłkarzami nie będą. I to nie dlatego, że nie potrafią nimi być, tylko dlatego, że im się nie chce. Już zwłaszcza w reprezentacji. Wszyscy się śmieją np. z CR7, bo "wylizany laluś". Ale ile osób wie, jak ten facet trenuje? Ile daje od siebie i ile ma wyrzeczeń? To profesjonalista, do którego naszym gwiazdom brakuje lat świetlnych. Ktoś powie - on ma talent. Tak, ma, ale miał też profesjonalnie przygotowaną ścieżkę kariery, którą poszedł zgodnie z zaleceniami trenerów, przy olbrzymiej pracy i samodyscyplinie. Ilu takich jest u nas? 2? Lewy i Kuba? no to niestety - gra w piłkę się gra po 11...ktoś powie - za 11 mln euro rocznie to i ja bym zapierdzielał. Owszem - ale ilu po otrzymaniu takiego kontraktu właśnie zrobiłoby odwrotnie - stanęłoby w miejscu (bo się nie opyla dawać więcej, skoro jakieś łosie mi tyle płacą?). Pewnie połowa naszych zawodników "turlała by się" z taką kasą cały rok, udając kontuzjowanych. Akurat przykład CR wybrałem świadomie - właśnie dlatego, że jest jednym z najlepszych na świecie i jeszcze mu się chce... Polskie kluby? zespoły, w których robią różnice zawodnicy z zagranicy i to nawet ci średniej jakości, albo ci starsi. Nie oszukujmy się - polska piłka to dno i długo z tego dna się nie podniesie. Marudzę? A pewnie, że marudzę. Dlatego, że wszyscy naokoło widzą coś, czego dostrzec nie sposób - bo tego nie ma polskiej piłki po prostu na "rynku międzynarodowym" NIE MA. I długo nie będzie.
  9. No właśnie niestety nie...gdyby Zieliński na początku meczu lekko podbił piłkę, zamiast strzelać 'na palę', to może mecz ulożył by się inaczej. Gdybyśmy zorganizowali chociaż jedną składną akcję, zamiast kilku w których liczymy na przypadek, może do przerwy byłoby 3:1. Ale niestety nie było, bo było jak zwykle. Sędziowie mylą sie wszędzie, ale w przypadku gdy drużyna potrafi grać w piłkę, to nie przeszkadza w awansie na mistrzostwa. Bo to nie dzisiejszy mecz o tym decydował, tylko całe eliminacje.
  10. Niby dlaczego? Jak sie nie umie grać, to tak się kończą eliminacje. Sobota na spalonym nie był, ale karnego trzeba by jeszcze strzelić. W ostatnich sekundach był spalony i to chyba nie podlega dyskusji... Trzeba było wcześniej grać w piłkę.
  11. Byłem dzisiaj poogladać. Nic dziwnego ze ubywa - KonTiki chrono za 6500 gdyby nie to, ze za duże na mnie, to kto wie... inne modele tez w super cenach.
  12. U mnie dzisiaj ostatni nabytek - całkiem dobrze się nosi...
  13. Sprzedają, sprzedają...u mnie tez jest kilka modeli. Swoją drogą, to bardzo fajne zegarki
  14. Mnie Racetimer Blue bardzo sie podoba...no ale te 44 mm
  15. Gratuluję, carlito, znowu zaskoczyłeś takich obserwatorów, jak ja. Kawał fajnego zegara. Nie miałem żadnego z tych zegarków w ręce, ale porównując Mosera i tego IWC na zdjęciach (rzecz jasna przy założeniu, że to zupełnie inne zegarki) nie pozostaje mi nic innego, niż zgodzić się z przedmówcami. Moser jest...ponadczasowy, ten IWC - kolejna wariacja na temat pilota.
  16. Ryzykownie wstawiać coś pod zdjęcie IWC, ale co tam Dociera do mnie powoli, że Mako to jeden z tych zegarków, gdzie relacja cena-jakość jest prawie idealna Przepraszam za jakość zdjęcia - komórka w słabych warunkach...
  17. A w finale Pucharu Króla mamy dogrywkę...
  18. No i po 1 Ciekawy mecz w drugiej połowie. Anglicy niby dojrzalsza drużyna, ale Benfika mi imponuje ambicją.
  19. lukebor

    Co noszą znani ludzie?

    Da się określić na podstawie tego zdjęcia, co nosi Ozil?
  20. *Kruk: ładny Lonżin, zastanawiam się nad nim. Może jakaś mała galeria zdjęć?
  21. Ja dzisiaj w pracy z Japończykiem na nowym ubranku (niebieski carbon).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.