Ja zaczynałem pod koniec lat 90-tych Nokią 3210, a później był Siemens SL45: Pamietam też, jak wielkie wrażenie zrobiła na mnie reklama Siemensa SX1 - oczywiście musiałem go mieć. Po przyzwyczajeniu się do klawiatury, pisało się równie wygodnie jak na tej klasycznej. Potem Sony Ericsson z klapką i Motorola RAZR - fajne modele.
W Butiku na Snoopiego nie zapisują bez odpowiedniej historii zakupów. U innych AD zapisują, ale listy są na tyle długie, że pewnie zdąży wyjść kolejna wersja, zanim się doczeka na tę ;-)
Na żywo te nowe Moony są jednak dosyć fajne. Był tylko hesalit (szafira ktoś obejrzał i kupił ;-) ), więc porównanie „z czapy”, ale w miarę dobrze pokazuje różnice w tarczy. Bransa na żywo mnie nie powaliła, ale ja i tak nosze Moona tylko na paskach ;-) Pomyślę, czy warto zmieniać na nowszy model.
Ja kiedyś dosyć długo użytkowałem Garmonty, ale to był jakiś model z lat 2002-2003, a wtedy jeszcze była inna jakość tego typu rzeczy. Pamietam, że były bardzo wygodne i trwałe. Teraz - od kilku lat - używam Meindla i tez jestem zadowolony. Obie marki polecam.
Fajny materiał o nowych Moonach: “In-Depth – All The Details About the New Omega Speedmaster Moonwatch Professional Master Chronometer (Live Pics)” via @watchville https://api.watchville.co/v2/posts/56863/click
Mnie bransa, a w szczególności to "rowkowane" zapięcie, na renderach i foto nie pasuje. Ale wszyscy wiemy, że trzeba ten zegarek po prostu przymierzyć.
Jak na razie także bez entuzjazmu podchodzę do wymiany mojego Moona na tę nowszą wersję.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.