Chociaż Oris tez czasami szedł na skróty, pamietam limitke "żelazny", tez dodano tylko kosmetyczne zmiany do istniejącego już modelu (pro pilot bodajże). Tu jest podobnie. Fajny pomysł, tylko jakby po najmniejszej linii oporu. Oris Coltrane, Monk - to chyba najpiękniejsze przykłady limitki zaprojektowanej od a do z i przemyślanej w najdrobniejszych szczegółach. A na bazie istniejącego modelu: aquis maldives . W glycine jakby chociaż dekiel był tak zrobiony - czerwono biała szachownica zatopiona w szkle.