Dla mnie za dużo. Ja mam obsesję ciężaru zegarków. Dlatego m. in. doceniłem wagę Typhoona - 42 mm zegarka z VJ 7750 w środku, a waga tylko 74g!! Ceramika i tytan robią swoje. Nadal będę się upierał, że w kategorii jakość/cena nie widziałem od lat lepszego zegarka. Materiały, design, wykonanie. Mógłby tam mieć napisaną jakąś drogą markę i kosztować cztery-pięć razy tyle. Na szczęście mam jeszcze jedną nówkę w pudełku... I to drugi obok Cockpita najładniejszy model. Tylko jest już "na styk". Nie mogę się przekonać. Dla mnie teraz 42mm to górna granica.