Faktycznie, mam bliźniaczego Wostoka i wygląda na to, ze jest grubo złocony :-) Zaskoczyło mnie to, bo nie jest to opisane na kopercie, ale "na oko" wygląda na jakieś Au 20. Wkurza mnie powrót mody na "odzysk złota", ale z ciekawości sprawdziłem ile teoretycznie możnaby odzyskać z takiej koperty zakładając że jest pokryta ze wszystkich stron, również od wewnątrz, warstwą złota 14K grubości 20 mikronów. W pewnym uproszczeniu obliczeniowym łączna powierzchnia złocenia to ok. 18,5cm kw. (jestem zaskoczony, że wyszło tak dużo, ale liczyłem dość dokładnie, samo rozwinięcie czterech uszek to ok 2,6cm kw.) Grubość złocenia na poziomie 0,002cm x powierzchnia 18,5cm kw. daje nam objętość złota 0,037cm3, czyli ok 0,73 grama złota. Zakładam, że jest to złoto 14-karatowe, czyli obecnie warte ok. 95zł jako złom daje man to teoretycznie wartość koperty na poziomie 70zł. Dla mnie to zaskoczenie, zwracam honor licytującym, nie przepłacili aż tak bardzo, pod warunkiem, że faktycznie odzyskają złoto z koperty ;-)