Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

RadG

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1999
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez RadG

  1. Ech, neuro, tak kłujesz tym samurajem w oczy :twisted: Zaczynam mieć na to konto poważne wątpliwości co do 007, właśnie na korzyść samuraja-murzynka A wydawało się, że jestem w tej kwestii taki zdecydowany....
  2. Z tą manufakturą to czysta teoria, nawet nie mam pojęcia jakiego rzędu to koszty inwestycyjne, nie mówiąc o tym, że pojęcia nie mam jak by to urządzić było trzeba Ale pomysł sam w sobie jest sympatyczny 8)
  3. Ech, a mnie sie marzy założyć malutką manufakturę. Robić coś tak jak Stowa czy Ch. Ward tylko z napisem "made in Poland".... 8) Mały zakład, kilka osób, mechanizmy na początek to np. ETA 2824-2, można by robić ekstra opakowki do przynoszonych przez klientów werków. A potem kto wie....własne limitowane serie, itd., itd. A tak idąc po ziemi to podoba mi sie pomysł sklepu z asortymentem, który zaproponował grzesiek. Może niekoniecznie jako wyłączny przedstawiciel jak to było ostatnio w różnego rodzaju "protestach".
  4. Otho, bez dziecinady, szkoda nerwów, zrób tak jak ja - jedno odniesienie się i totalny ignor, zero reakcji na jakiekolwiek polemiki z mchu i paproci. A forum Ci przecież w niczym nie zawiniło żeby je ignorować. skanalizuj tę energię na poszczególne przypadki. Nie rób odpowiedzialności zbiorowej :?
  5. Chamstwa wręcz nie znoszę. Razi mnie wyjątkowo, więc tylko: 1. Nie jestem kolegą Tik-taka, bo staranniej dobieram towarzystwo, które takiego tonu nie używa :? 2.Inwektywy może stosować w swoim towarzystwie, i w stosunku do swoich kolegów, bo nie sądzę, aby ktoś tego typu wycieczki tutaj i w innym cywilizowanym miejscu ktokolwiek tolerował. Nawet na targach w Las Vegas. Ale styl wypowiedzi dobitnie świadczy o człowieku. 2. W sprawie firmy Haas &coś tam - może mieć swoja montownię nawet na Rynku w Genewie, co nie zmienia faktu, że jest marką stosująca praktyki dwuznaczne w postaci cen sugerowanych, nijak sie nie mających się do jakości wykonania i stosowanych w nich rozwiązań i cen realnie za nie osiąganych. 3. Pomijam kwestie wtórności designu, ale jakoś dalej mnie ten Samsung nie przekonuje do niczego. Tym bardziej strona firmy: In 1914 it was again awarded the prize with the highest number of points ever totalled and the same year won the Grand Prix at the National Exhibition in Berne. Innovation after innovation followed and in 1930 Haas was one of the first watch manufacturers to launch white gold and platinum ladies' watches with square cases. In 1997, Haas & Cie was acquired by SWC Corporation. Ciekawe co takiego fantastycznego działo się w firmie Haas między 1930 a 1991 tj. od momentu jak "ożyła", a potem w 1997 r. Samsung wykupił nazwę firmy. 4. Zdjęcie siedziby firmy przedstawione na zdjęciu - umiejscowione w Hong-Kongu, taka to jura. 5. Forum i ten wątek jest m.in. po to, aby pewne kwestie stawiać, porównywać, informacje zbierać, uaktualniać. Poddawanie pod wątpliwość nie jest totalną krytyką. Wystarczy poczytać i rozróżnić. Ewentualnie się wypowiedzieć (parlamentarnie). Wszechwiedzący bywalec targów i miłośnik koreańskich zegarków też ma przecież prawo do wyrażania swojego zdania, ale co do sposobu to mam bardzo duże zastrzeżenia. I na tym kończe, nie zamierzam wdawać się w dalszą dyskusję.
  6. Ufff, mnie też ulżyło Jak tego "zinna" idzie jeszcze znieść to SZtowa brzmiałaby dla mnie jak sztukas czy sznaps, a fuj :wink: Czytając tylko, nie używając w języku mówionym słowa "Stowa" jakoś naturalnie przyswoiłem go tak jak sie pisze, byłoby mi ciężko przyswoić to twarde SZ A zdjęcie eye_lip super. Jak profesjonalna reklama Longinesa z kolorowych gazet
  7. Proszę o oświecenie w kwestii lingwistycznej. Nie ukrywam, że liczę na michalop`a z racji jego miejsca zamieszkania Czy Stowa z niemiecka wymiawia się "Sztowa"? A Sinn to "Zinn"? Niby rzecz marginalna, ale dla mnie istotna :wink:
  8. :shock: :shock: :shock: Ale cudo....... Gratulacje ogromne...
  9. http://www.allegro.pl/item90436622_omega_c...c_orginal_.html Gangsterzy i filantropi........ :?
  10. Totalny analfabetyzm, wręcz niewyobrażalny... Studenci w dodatku. A towar wręcz obrzydliwy. Może ja czegoś w życiu nie rozumiem, ale czy ludzie mają kompleksy, że kupują podróby ekluzywnych firm, po których z kilometra widać, jakiej są jakości? :roll:
  11. Z racji wieku słucham tego, co było topowe w mojej młodości 8) czyli Toto, Mr. Mister, The Cars, The Hooters, Boston, Chicago, ale też namiętnie Kult, Pink Floyd, Pearl Jam i wiele innych, których nie sposób spamiętać siedząc przed klawiaturą Jest oczywiście miejsce dla Depeche Mode i Dire Straits, i to poważne miejsce.
  12. Szczególnie ładnie wygląda między tymi Omegami...Oglądałem dzisiaj rano tę kolekcję i powiem, że podoba mi się.............pudełko :wink: A poważnie - zegarki jak marzenie, gratulacje Klod100.
  13. Własnie zrobiłem pomiar Amfibii - +10 s/24 h. Było siedem, jest +10, na pcozątku zaczynałem od 20 s i też uważałem, że jest ok. Mam świadomość, że zegarek noszę 14-24 godzin dziennie, odkładam go na półkę (o ile odkładam) na noc w różnych pozycjach. Do tego dokłada się np. pobyt w ciepłej wodzie w wannie, czasami więcej czasu na mrozie, itd. itd. Stąd pewnie rozbieżności. A sądzę, że to nie koniec. Vostok = chaos jak pisał neuro Tak więc uważam, że 15 sekund na dobę Seiko Medyka to naprawdę dobry rezultat. I o wiele bardziej warty akceptacji niż wymiana baterii co 2 lata i 1-2 sekundy na miesiąc
  14. LukasS`a 007 podoba mi się jak diabli A tak na marginesie Klod100, ten Seiko w stylu Paneraia robi wrażenie :shock: Musi być duży jak mniemam. I gratuluję, bo może o skurcze serca przyprawić nawet osoby niezainteresowane zegarkami
  15. Ale on jakiś taki, hm, krępy...Trudno zresztą oceniać jak sie nie widziało "na żywo".
  16. Medyk, nie wiem czy statecznemu mężczyźnie potwór przystoi :wink: Z drugiej strony jestem konserwatystą jeśli chodzi o wygląd zegarków. Dlatego podobają mi się np. Tissot Le Locle, Certina Podium, Stowa i oczywiście 007 A z nieosiągalnych klasyczne IWC czy JLC. Wiem, że potwory kuszą poprzez swoją oryginalność. Zresztą....sam już nie wiem :roll:
  17. Pagaj, Ja barszczyk z buraczków lubię. Ale nie podrabiany. Lepiej podrabiany syntetyk w proszku by pasował I pewnie smakuje jak prawdziwe buraczki, a może jest nawet o wiele lepszy bo technika emulgatorów smakowych i barwników poszła dalej niż uprawa warzyw i nawożenie :wink:
  18. ................... (patrz obrazek)..........................
  19. No wiem tessio, ale czasem takie nerwy mnie biorą, że nie mogę :evil: Węcej samokontroli. A Artuszkę zapraszam na parking pod centrum handlowe M 1 w Krakowie. Tam znajdzie odpowiednie towarzystwo handlarzy "wyśmienitym towarem".
  20. Widzę, że wiedzą tajemną i dostępną tylko handlarzom złomem jest to, że Rolex kradł, a teraz kraść nie pozwala. I widzę, że wstawienie szwajcarskiego mechanizmu do zegarka automatycznie go legalizuje. Pomimo, że właściciel marki się na to nie godzi. Chyba tylko w Chinach są tylko takie zasady. Mogę być właścicielem najgorszej marki, a podrabiający mogą robić 1000 razy lepsze podróbki mojej firmy - nie zmienia to faktu, że i tak mnie okradają. Bo ja się na to nie godzę. Pomijam już fakt, że w przypadku wystawianych przez Artuszkę "cudeniek" z "gurnej pułki", nawet z limitowanej serii 5 sztuk w Polsce taki fakt niewątpliwie nie zachodzi. Zresztą, jak można dyskutować z facetem, który handluje zegarkami jak ziemniakami. Czy rolnik czuje sentyment do swoich ubłoconych kartofelków? Może handel owcami byłby dla Artuszki bardziej wskazany. Przynajmniej mógłby za uczciwe pieniądze kupić sobie tombakowego "Rolexa", z serii 3 egzemplarzy na świecie.
  21. A jednak Artuszka... Artuszka to jak Lepper - do rodaków się odwołuje. I pewnie jakby mu rodak z kredensu 50 zł wyciągnął to jeszcze by mu na drogę kapotę dał. A Niemca za ukradzioną złotówkę by zakapował :? Demagog, który ideologię do złodziejstwa dorabia. Współczesny pożal się boże Janosik. Doktor dusz towarem na wagę. Tylko 5 osób w Polsce nosi (ZAPEWNE PAN PANIE HOOD NIGDY NIE KUPISZ TAKIEGO CUDEŃKA CO INO 5 OSÓB W POLSCE NOSI DLATEGO TE CENY (150,300,500)...). Może i jedna nosić. Unikalność nie jest miarą moralności i dobrego smaku. Tych....cudeniek Jakiej by tu filozofii nie dorabiać, jakiego kompetentnego nie udawać - oszust dalej jest oszustem, a złodziej złodziejem. Niezależnie czyj rodak. Są zegarki, na które mnie stać realnie, takie, na które musze odłożyć, na które musiałbym się wypruć z forsy i takie, które są poza moim zasięgiem. Sądzę, że zarabiam więcej niż handlarzyna chińskich rolexów (a na pewno uczciwiej), ale nie znaczy to, że mam kupowac zegarki po 1000 euro co miesiąc. Mam rodzinę, mam dom, i nie wydam kupy kasy na zegarek tylko dlatego, że mam tyle na koncie, pozbawiając przyjemności i wygody najbliższych dla swojego hobby. Pasja związana z zegarkami nie polega na tym, żeby w ciągu miesiąca kupić wszystkie upatrzone modele. Je się zdobywa, smakuje, wybiera. Ale to jakbym z buszmenem rozmawiał o lotach kosmicznych... Cenię ludzi, którzy potrafią miesiącami zbierać forsę na zegarek za 1500 zł. Chociaż jakby wzięli kredyt i wyczyścili konto to mieliby i taki za 15 000. I jeszcze jedna uwaga - odnośnie Ormowców. Widzę, że Artuszka wie tyle o społeczeństwie obywatelskim co o uczciwości. Ormowców by tępił, donosicieli piętnował, ale jakby mu chałupę obrobili to pierwszy by biadolił, że sąsiad miał to w du..ie i nie chciało mu się zadzwonić na policję (w końcu on nie donosiciel, to jakże tak?). Moralność Kalego, ale ona pozwala na robienie swoich małych, brudnych interesików, niewinnych szwindelków.
  22. Też toto widziałem: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=88482010 Ale pułka, fiu, fiu......... :twisted:
  23. Jesteście podli z tymi zdjęciami :wink: Przez to wszystko usycham marząc o nurku, najchętniej 007. Potwory jakos tak słabiej kusza....
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.