Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ASTRAL

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2113
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez ASTRAL

  1. Ja nie piszę, o najbardziej skomplikowanych zegarkach, tylko o podstawowych 3 wskazówkowych modelach, napiszę jeszcze raz - Calatrava, Nautilus, Aquanaut. Tak więc pisanie o VW vs. RR jest delikatnie mówiąc od czapy.Zaprzeczysz, że PP korzysta przy ich produkcji z maszyn?? Rolex też korzysta, więc jaki jest merytoryczny argument za tym, żeby ich nie porównywać? Tak samo, co to za argument, że Rolex klepie x-naście razy więcej zegarków niż PP (przypominam, seryjnych modeli!!), skoro i to i to jest seryjną produkcją.
  2. Takie porównania miałem na myśli, Aquanaut, podstawowy Nautilus czy Calatrava, tym bardziej, że chyba z tymi modelami mamy do czynienia w klubie, więc takie porównania są na miejscu. Ale jak wnioskuję z postu Lorda, uważa, że nie powinno ich tu być.
  3. Mnie te porównania nie dziwią. Rolex doprowadził wielkoseryjną produkcję do perfekcji. Nie rozumiem zarzutów, że jak PP to „klękajcie narody” bo to PP, a Rolex to masówa. Pomijając pokazane przez The Lord limitowane modele reszta produkcji Patka też jest wykonywana maszynowo przy użyciu obrabiarek CNC, więc porównania jakości wykonania kopert do Rolexa/innych marek są jak najbardziej na miejscu i jeśli ktoś napisał, że nie widzi wielkiej różnicy to nie znaczy od razu, że się nie zna i gada głupoty. Edit: No właśnie, Lord, teraz to pojechałeś z tą Omegą PP to rozumiem z innej galatyki jest i trzeba bić tylko pokłony [emoji3]
  4. Jest dokładnie tak jak piszesz @desmo. Dla kogoś, kto interesuje się zegarkami wizyta we Włoszech może być lekkim zaskoczeniem jeśli chodzi o ilość Rolexów spotykanych na ulicy. Z resztą Włochy nie tylko dla Rolexa były czołowym rynkiem, z tego co pamiętam to Royal Oak też był projektowany z myślą o tym kraju.
  5. Ranger to bardzo przyjemny model. Nawet brak daty bym przebolał. To, co mnie najbardziej zniechęca to eta w zegarku za te pieniądze, ale nic nie poradzę, że mam takie uprzedzenie. Po cichu liczę, że i Rangerze przyjdzie w końcu czas na inhouse. A tymczasem dziś na ręku też wylądował Tudor:
  6. Zasadas, myślę, że szystko jest ok. Ja mam praktycznie tak samo skróconą w swoim GMT.
  7. Ładny Tag, porządne pepsi, a nie jakieś borówki z malinami jak w Rolexie
  8. Zapewne tak, bo to wybitnie oporny pacjent, ale nie mniej jednak widać pewien postęp
  9. Wieloletnia misja edukacyjna forum przyniosła w końcu efekt
  10. Jak nie będziesz zmieniał, to chyba szkoda kasy, bo pasek i zapięcie będą parę CHF kosztować. Pamiętam, że samo zapięcie do starej PO na 2500 parę lat temu kosztowało chyba z 300 CHF, plus pasek. Ja miałem skórzany oryginalny pasek z zapięciem i ani razu nie założylem.Teraz paska nie planuję, bo mam inne zegarki na gumie, a poza tym lubię bransoletę od PO.
  11. @vvv, dzięki!No ja zdążyłem rzutem na taśmę z zakupem U mnie niestety mikroregulacji brak, ale po skróceniu o 1,5 ogniwa nosi się dobrze. Czy 43,5 to jest już wersja ze zmienionym, bardziej płaskim werkiem? Możesz zapodać fotę swojej?
  12. Mnie ten model z gamy PO najbardziej się podoba, trochę się go naszukałem w zeszłym roku, żeby znaleźć jeszcze nówkę sztukę, bo chyba od 2016 już go nie produkują. To wersja 42mm, która ma też już zwężaną bransoletę, więc nosi się nieporównywalnie wygodniej niż wersja 45mm na 2500, nie mówiąc o wersji 45mm na 8500, bo to już za duży klocek dla mnie. To mój ulubiony zegarek na lato i chyba najbardziej fotogeniczny jaki mam
  13. @ajsek, zdjęcie wcale nie takie złe, a zegarek świetny. U mnie też dziś PO
  14. Ale wielu nadal chce na niej być. SG to nie pępek świata. Rolex, LVMH i sporo innych znanych marek na niej nadal będzie.Już wyobrażam sobie rozmowy ludzi z branży na targach: - Widziałeś nowości Rolexa? - Tak, ta i ta super! - A nowości TH, jak Ci się widzą? - Niezłe, ale najbardziej podoba mi się to co pokazał Breitling. - No to jeszcze teraz kolej na Omegę - Omegę???!! - Aaa, no tak, zapomniałem że SG osrał Basel, walić Omegę.
  15. Podejrzewam, że nie zrobią, za udział w Baselworld płacili 50 baniek, za organizację własnych zapłaciliby pewnie dużo więcej. Sądzę, że skupią się na własnych, mniejszych eventach w poszczególnych regionach, z naciskiem na Azję. Wizerunkowo, albo SG czuje się na tyle mocny, że uważa, że przeżyje bez targów, albo to jego księgowi zdecydowali o rezygnacji udziału w twj imprezie.
  16. Nie mam doświadczeń z jubilee, ale oyster też jest wygodna.
  17. Ładne zdjęcie, szkło zniknęło. Fotogeniczny ten Breitling.
  18. No nie wiem, wystarczy popatrzeć na niektóre profile Instagramowe gdzie widać srających kasą młodych próżniaków, którzy wrzucają foty Rolexów, Ferrari, jachtów itp. Dzięki nim Rolex nie musi się martwić o jakieś specjalne targetowanie produktów w sieci i social mediach. Poza tym nietrudno na codzień zobaczyć młodych, czy w średnim wieku ludzi noszących Rolexy. Co innego taki np. Patek, ten to dopiero jest „dziadkowo” stargetowaną marką.
  19. @desmo, masz trochę racji, ale tylko trochę. Na pewno wielu nabywców złotych Rolexów kieruje się taką motywacją, żeby tylko było go widać. Tylko, czy to jest coś złego? Dlaczego jest to akceptowane w wypadku samochodów? Ilu jest takich, którzy mają SUVa i w życiu nim na gruntową drogę nie wjechali? Po co je się produkuje i są tak popularne , skoro są niepraktyczne dla 99% użytkowników? Za rozrostem kopert zegarków też stoi ta sama motywacja - żeby je było lepiej widać. Przyznam, że nie rozumiem tej podwójnej moralności i fałszywej skromności objawiającej się krytyką złotych zegarków, ale już w wypadku wspomnianych samochodów całkowitego jej braku i jednoczesnej akceptacji podejścia dla np. miłośników SUVów, czy pick-upów jeżdzących nimi tylko w mieście. Ja osobiście złotych zegarków nie lubię, ale nie szufladkuję od razu ich użytkowników do kategorii nowobogackich, dorobkiewiczów, czy miłośników taniego blichtru chcących pokazać się za wszelką cenę.
  20. Eee tam, wszyscy tak tu płaczą za Daytoną np., a w Gdańsku jedna się kurzy na wystawie od miesięcy, za jedyne 146k PLN. Aha, no tak, zapomniałem! Ona chyba w złocie jest, a to przecież dla nuworyszy tylko, a nie dla koneserów marki [emoji3]
  21. Bardzo fajny ten Twój „moonwatch”, gratulacje! I z pewnością nie tak oklepany, jak te wszystkie „moony” co na księżycu niby lądowały Tylko troszkę lumy by mu się przydało, jest chociaż na wskazówkach?
  22. Jak dobrze zagadasz, to wyrwiesz poniżej 50k
  23. Michaell, błękitny two-tone był jakiś miesiąc temu w Kruku na Pl. 3 krzyży. Niby był zarezerwowany, ale jak rozmawiałem ze sprzedawcą i wyraziłem lekkie zainteresowanie, to szybko zaproponował negocjację ceny i jaki rabat wchodziłby w grę, ale ja szybko powiedziałem mu, że mam już zamówiony z innego źródła, więc zakończyliśmy temat. Podjedź tam, może jeszcze będzie.
  24. Nie wiem, czy ten zegarek jest stonowany, czy nie, ale porównanie do nuworysza totalnie z d.py. Oswoiłeś się już z myślą, że można mieć Rolexa, i dobrze, bo to fajne zegarki, a pamiętam, że na początku miałeś z tym problem. Musisz teraz jeszcze popracować, żeby zaakceptować fakt, że mogą być nie tylko ze stali. [emoji4]
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.