Ja bym brał Omegę. Fajny model z charakterem, nieprodukowana już wersja z falami, poszukiwana przez niektórych. Egzemplarz ze zdjęcia wygląda na całkiem dobry stan. Wiek zegarka, jeśli jest prawdziwy, nie jest problemem. Z tego co pobieżnie widziałem w wątku TH miotałeś się pomiędzy różnymi modelami, od festynu w rodzaju F1, przez Aquaracera aż do jakiejś Carrery. Omega zjada je wszystkie. Sensowne modele TAGa warte rozważenia jako alternatywa w kontekście tej Omegi to Monaco, nowa Autavia i Monza, ewentualnie Carrera 1881.