Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ASTRAL

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2114
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Zawartość dodana przez ASTRAL

  1. Te zmiany to efekt nowego szefa Breitlinga i na dodatek współwłaściciela, który się przeniósł z IWC. Tu wywiad, gdzie wyjaśnia, skąd pomysł na nowe Navitimery. Mnie nie do końca przekonuje, ale czas pokaże czy firma zyska na tych zmianach, czy rozmieni się na drobne. http://watchesbysjx.com/2018/02/breitling-ceo-georges-kern-explains-its-legendary-future.html Innym jego pomysłem jest zwiększenie kontroli nad dystrybucją, co zapewne może skutkować usztywnieniem cen.
  2. Ten chronomat chrono świetny, za to te nowe Navitimery to jakaś pomyłka totalna. Ten na zdjęciu powyżej to ma koronkę odkręconą, czy to ma być znów pseudo ułatwienie dla pilota, który w rękawicy zechciałby operować koronką, jak w Longiesie?
  3. Sorry za kolejny spam, ale tak mi się dziś kolorystycznie zegarek zestawił z ubiorem
  4. To i ja podbiję temat. Moja ulubiona kostka.
  5. @mastermind, fajne zestawienie. Proponuję dorzucić hasło o parachrome.
  6. Proponuję zobaczyć ten zegarek na żywo przed rekomendacją jako jeden jedyny. Na renderach wygląda wspaniale i może rzeczywiście wydawać się tańszą alternatywą dla RO , czy nawet Nautilusa, ale w rzeczywistości już jakby mniej. Tu moje zdjęcie z zeszłorocznego spotkania klubowego, może to wina światła w gablotce, ale nie zrobił na mnie specjalnego wrażenia.
  7. Jeśli to te same osoby, to nie powinno być problemu. Handlowałem z „Paulina Hola” i wszystko było ok.Co do kupowania u AD, to dla mnie nie jest to żadna nobilitacja, ani osiąganie jakiegoś „stanu”, ale jak widać niektórzy czują się bardziej dowartościowani robiąc tam zakupy. Równie komfortowo i przyjemnie można kupować od sprzedawcy z chrono. Ci którzy są dłużej na forum pamiętają pewnie swissdirect, czyli śp. Stasia Tadlę. Życzyłbym sobie, żeby wszyscy AD mieli takie podejście do handlu jak on.
  8. Przez cały tydzień wciąż ten sam, nuda.
  9. Również dołączam się do gratulacji. Piękny zegarek.
  10. Bierz 300 master, będziesz Pan zadowolony. A tu PO na 8500, dobrze mi się dziś sprawdza w w tym „zimowym” klimacie [emoji6]
  11. Pod kątem tylko mechanizmu no to chyba wybór jest prosty. Ja bym brał te które mają przynajmniej 8500 lub wyżej tj. Aqua terra, albo 300 master. Ze względu na rezerwę chodu i dokładność te mechanizmy są ciężkie do pobicia w tej kategorii cenowej.
  12. Dla odmiany taki Aquaracer mojej drugiej połówki.
  13. Podobno w tych podrobionych nie działa rezerwa chodu i kamienie mają inny odcień różu, tak ponoć najłatwiej jest je rozpoznać. Ale i tak jestem w szoku, jak do przodu poszła jakość podróbek.
  14. Gratulacje! Fajny Breitling, tylko fotka słaba.
  15. Post z grupy Paneristi. Gość kupił ceramicznego Pama, po czym zorientował się, że może to być wysokiej jakości podróbka. W komentarzach ludzie piszą, że to jak najbardziej możliwe i widzieli już takie podrobione ceramiczne egzemplarze. Owszem, można je rozpoznać, ale nie jest to takie oczywiste na pierwszy rzut oka. Jeśli to prawda, to rzeczywiście coraz większy strach kupować poza AD.
  16. Wielka szkoda, że już nie produkują tego modelu. Kiedyś, kiedy jeszcze Apart handlował Eternami zastanawiałem się nad nim i żałuję, że kupiłem. Przepiękny jest.
  17. Dla mnie ML to trochę taki brand „ni pies ni wydra”, który nie wiadomo z czym chce być kojarzony. Niby chcieli aspirować do mega high-endowo-innowacyjnej marki i parę lat temu chwalili się zegarkiem ktorego nikt nigdy nie widział (Memoire1), potem poszli w celebrytów 2 gatunku (Bob Geldof), a ostatnio chyba w sport (Barcelona). Myślę, że przez to marka jest dość nijaka w odbiorze. Udane i rozpoznawalne linie to Pontos i Masterpiece, ale relacja cena vs jakość jest zdecydowanie przegrzana, co z resztą pokazują grube przeceny ML na grey market. Aczkolwiek osobiście mam do ML pewien sentyment bo była to pierwsza (razem z Blancpain) marka „swiss made”, która przyciągnęła moją uwagę i dzięki temu wkręciłem się w hobby zegarkowe.
  18. Hehe, nigdy nie mów nigdy Aczkolwiek ja też po Rolexie nie miałem aspiracji do posiadania jeszcze wyżej pozycjonowanych marek, za to chętnie wróciłem do Omegi, TH, czy np. JeanRicharda. Jedynym niesprzedawalnym natomiast dla mnie zegarkiem jest Panerai. Natomiast od jakiegoś czasu Rolex znów świdruje mi głowę. Za to jak przychodzi do kupowania, to Tudor zawsze jakoś przegrywa, mimo, że podoba mi się kilka modeli.
  19. Spokojnie, pare dni i ochłoniesz Tylko uważaj na futryny, bo jak nim przywalisz to wtedy dopiero skoczy Ci ciśnienie
  20. Vincent, gratulacje, PO 45mm to kawał zegara! Ciekawi mnie jak będzie u Ciebie z dokładnością. Moja PO na 8500 to najdokładniejszy zegarek mechaniczny jaki miałem, bije pod tym względem nawet Rolexa.
  21. @hiob, bardziej niż Twój Tag moją uwagę przykuł samochód w tle
  22. Gratuluję zakupu, a przede wszystkim szybkiej decyzji [emoji4] chyba rzeczywiście ten Tag musiał trafić w Twój gust. Niech się dobrze nosi. Ja co prawda nigdy nie miałem żadnego Aquaracera, ale tym wyżej na zdjęciu kolegi pepepatryk bym nie pogardził. U mnie dzisiaj też TH, ale kostka:
  23. To, że ma brązowy pasek i cyfry to od razu znaczy, że jest „vintage”? Hmmm... Z 20 metrów to może widać Breitlinga, ale na pewno nie Carrerę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.