Bezelek sie ponoć łatwo zdejmuje nożykiem do otwierania kopert, można kupic przecież luzem inne kolory (pod kolor koszuli :? :?: ). Wtedy można przepłukać, przedmuchać spręzonym i będzie jak nowy. Za to wypłukanie piasku z mesha zajmie pewnie ze 2 tygodnie.
To chyba nie jest okay. To tak jakbyś zamienił Citroena na Poloneza :roll:. Jest ok o tyle, że ModeCom działa, a Chieftec tylko piszczy i nie daje zasilania. Chętnie bym go przywrócił do życia ale teraz nie mam czasu na takie zabawy.
Jest ok, bo znów jwstem z Wami. Awaria czegokolwiek w długi weekend to niefart. Mam nowiutki zasilacz do kompa (ModeCom zastąpił Chiefteca), dostałem na niego dobrą cenę i jest ok. W łykent też było ok. Miałem okazję pojeździc fajnym samochodem (Outback) i dzięki uprzejmości i zaufaniu znajomego mogłem przez blisko 10 godzin nosić na nadgarstku 00112
No i skończyło się na SE J220i w Simplusie za 179 zł. Ciekawe ile zajmie przestawienie się z obsługą. EDIT: Kurna jaki on jest łindołsowaty: "Czy chcesz aby udzielić Ci pomocy", "Dobra rada numer 8454432156" :twisted:
Jest ok, szpachlę i podkład zrobiłem dzisiaj, a na jutro wyżebrałem możliwość skorzystania z profi kabiny lakierniczej. Pójdzie więc lekko, łatwo i przyjemnie.
Czyli jak moja mama będzie szła na grzyby z nożykiem, którego będzie zamierzała użyć do ucięcia podgrzybka, to popełni przestępstwo. Głupota bije z głów naszych prawodawców.
To dobry samochód, w dobrej cenie. Jak masz jakiś sensowny serwis (tylko nie Auto Plaza!). Co do siedzenia - odkąd mojego tatę boli biodro też mówi jak Ty. Ja wolę nisko i oparcie pionowo.
W II jakiś kretyn musiał coś schować pod siedzeniem. Mam tylko 175cm wzrostu i nie mogłem ustawić fotela - za wysoko. Ale to przypadłość wielu nowych samochodów.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.