Do roboty mówisz... zależy do jakiej roboty . Jak do jakichś prac fizycznych, gdzie może się wyobijać, to go szkoda. Co do serwisowania - warto, bo dziadek pewnie go nie serwisował, albo serwisował, ale dawno. Co do obsługi koronki, to pewnie dziadek ci pokazał, ale dla porządku dodam, że to wodoszczelny zegarek z zakręcaną koronką, która po odkręceniu jest wyraźnie luźna, co jest w tych zegarkach normalne. Zakręcać koronkę, po nakręceniu zegarka, należy delikatnie, uważać, zeby nie uszkodzic gwintu, bo się robi spory kłopot - o nowe koronki do tego modelu już niełatwo. Generalnie to bardzo trwałe zegarki, więc przy odrobinie ostrożności posłuży jeszcze wiele lat Co do wartości, to nie lubimy takich pytań, ale powiedzmy, ze ceny tego modelu w takim stanie oscylują w okolicach stu zł, może trochę więcej, zależy od sprzedawcy, opisu itp. Realna cena za czyszczenie i smarowanie mechanizmu, odświeżenie uszczelek powinna wynieść ok 50-60zł, bo nie ma tam specjalnej filozofii. Taki przegląd, przy ciągłekj eksploatacji, należy powtarzać co jakiś czas - piszą, ze co 5 lat, choć moim zdaniem (może się mylę) te Amfibie spokojnie moga byc serwisowane dla porządku raz na 10 lat, chyba, ze wyraźnie szwankują, to wcześniej...