Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Faktycznie, już gdzies czytałem, ze te mechanizmy są ze złota . A klasyczne wzornictow Wostoka powala po prostu... ech... pomocy!
  2. pmwas

    Wasze zegarki Glashutte (GUB)

    Zależy jak kto nosi. W moich zegarkach, o ile nie zdarzy się jakiś wypadek, masz mikroryski na pleksach i mineralne jak nowe po każdym praktycznie czasie eksploatacji (tylko w Citku zebrało o chropowatą ścianę ). A w Seikaczu mpojego brata szkło (jak zredsztą cały zegarek) było poorane dosłownie (a to przecież minerlane!!!) - śmiałem się, ze dobrze że się w końcu stłukło, bo po wymianie zegarek znów jakoś wygląda
  3. Błagam, nie denerwuj mnie Ależ piękny!!!
  4. pmwas

    Wasze zegarki Glashutte (GUB)

    Tu z reguły jest kłopot, bo te zegarki są przystosowane do wysokich plexi. Takie szkła mineralne da się zrobić - mówiła mi Petra Jankova, z Prima, że do modelu Diplomat specjalnie takie "cylindryczne" szkła mineralne zamawiają, ale kosztują ponoć tyle, co niejeden zegarek Choc moze doi GUBa da się jakoś taniej, ale z reguły sa z tym problemy. Pociesz się, ze plexi można polerować i tanio wymieniać - wcale nie jest takie straszne
  5. Tak, ale tego z pewnością nie wyprodukowała Erewańska Fabryka Zegarów A tych zegarków poszukaj - Czajka 1200 to dość rzadkie znalezisko
  6. Nairi... może to byc też Łucz, Czajka, Sława czy Zaria - zależy, co jest w środku... Wskazówki jakby Łuczowate, ale tarcza wskazuje bardziej na Czajkę, bo tam robili podobny model... Wartość, biorąc pod uwagę, ze ma złota bransoletę - to w zasadzie waartośc złota. No, moze i jest to ciut rzadszy model, ale radzieckie damki mają nikłe wzięcie i w zasadzie poza Czajką 1200 osiągają "nikczemne" ceny. Także w zasadzie jest to warte tyle, ile alurat warte jest 17g złota .585 (o ile się nie mylę ).
  7. To co się dzieje to nie zadna nowość - to normalka. Już od dawna piszu, ze zwykły Komandirek z łodzią podwodną wywoła o wiele większy aplauz niż Pabieda '46, a co jest rzadsze - hmm... , pomyślmy chwilkę . Są zegarki, za które "laik" nie da dwóch złotych, a dla niektórych są prawdziwym skarbem. Faktem jednak jest, ze dzia nieco podupadł ostatnio... A zatem, żeby rozruszać choć ciut, ciut... ...taki łoczyk - ładny, wczesny cal.66 do kolekcji Nie jest to może nic wielkiego, ale fajny . Wciaz poluję na łdnego, wczesnego rusa z 1GCzZ, ale póki co bezskutecznie, więc chociaż taki Primek
  8. Lepiej tak niz odwrotnie... ale cieszę się, ze jednak nie zgłupiałem do reszty, tylko naprawdę czegoś brakuje
  9. pmwas

    Wasze zegarki Glashutte (GUB)

    Na fotce prezentuje się całkiem ładnie
  10. To może jak dobrze poszukać, to by się i słoiczek z 2803 znalazł??? Może nie sa z litego srebra, ale to byłaby smakowita ekshumacja
  11. Po kolei.. - tak, to Łuczyk - skoro ma na deklu 585 - to jest zrobiony ze złota tej właśnie próby - na pewno warto dać do wyczyszczenia i nasmarowania, zwłaszcza, ze te mechanizmy są wrażliwe na złą jakość oleju - wartośc tych zegarków ściśle zależy od wartości złota - generalnie nie wyceniamy na forum zegarkjów, a też nie chce mi się szukać, bo chwilowo nie mam czasu, więc poszukaj sobie na allegro w zakończonych aukcjach złotych Łuczy, które się sprzedały - będziesz miał wartość rynkową - i na koniec - piękny zegarek! Pamiętaj, zeby go nie moczyć (nawet nei zachlapać) - one mają zerową wodoszczelnosć i potem tarcza strasznie brzydnie, a jest ładna
  12. Jak na razie - po prostu się trafił. A Primy lubię (bardzo), tylko też łatowo się w nich zakopać. Więc owszem, co jakiś czas primek sie na pewno pojawi, ale interesują mnie tylko ładne (i pod względem design'u i stanu). Także... rozpoczynam polowanie na Diplomata... ładnego
  13. Tiaaaa... to nie Elgin - dokładnei nie da sie powiedzieć . Ale wykończenie mechanizmu i tarcza to na pewno juz lata '80
  14. Obawy są uzasadnione Trzeba znaleźc przyzwoity zakład
  15. Po 30 latach przydałby mu sie przegląd, bo stare oleje juz są pewnie... powiedzmy takie sobie . Co do nakręcania - istnieje popularny mit, że dla zegarka najlepiej, jak chodzi non stop, ale to nieprawda. To, co pracuje, to się zużywa, a jak stoi, to siłą rzeczy - nie. Generalnie zaleca się, żeby co jakiś czas nakręcić zegarek (powiedzmy raz w miesiącu), zeby sobie popracował i "rozprowadził smary". W zasadzie nie wiem, ile w tym prawdy, ale wydaje się że zegarek faktycznie może się "zastać" czego dowodem mogłyby być cyrki z dokładnością chodu mojego Prima zaraz po zakupie... choć generalnie tak prosty mechaznizm jak w tej Rakietce, dobrze naoliwiony powinien chodzić ładnie nawet po kilku latach leżenia. Tylko grunt, żeby co jakiś czas jednak te oleje zmieniać - takie 30-letnie z raczej nie mają juz fabrycznych parametrów
  16. Hans - świetna Ruhla. Prima widzisz pierwszy raz, bo to nówka z czeskiej manufaktury, siłą rzeczy nie ma ich zbyt wiele . A do tego jak już ktoś je kupuje, to z reguły jest Czechem, za granicę wyjeżdżają rzadko, bo i zainteresowanie nikłe...
  17. Powiem tak - nie "zaniepokoił" mnie na pierwszy rzut oka. Wiem, ze z ruskimi to różnie bywa, ale IMO 2209
  18. Nie, tam na bank siedzi 2209 A skoro już o primkach mowa, to dzisiaj odebrałem swojego
  19. Lakier jest ecru, błyszczący, napisy czarne, matowe. Moim zdaniem bardzo dobra robota - zupełnie satysfakcjonujące . top nigdy nie to co orygina, nawet podniszczony, ale dużo lepsze niż to, co tam było
  20. Howardy to klasa - genialny jest, gratulacje!!!
  21. Typ 17 w Chronostarze odzyskał twarz . Szkoda, ze koperta okazała się zbyt zniszczona do renowacji, ale tarcza wyszła całkiem ładnie. Musze przyznać, że wygląda dużo lepiej dla przypomnienia:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.