Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6689
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Eeeee... a cio jest w środku???
  2. Ilekroć widzę, ze coś napisałeś w tym temacie, to aż się boję otworzyć. P-I-Ę-K-N-Y!!! !!!
  3. I jeszcze mała Pabiedka: http://pmwatch.republika.pl/2012/ussr_pobeda_1mchz_49_3.html Przyszła w częściach, z których większość była uszkodzona, ale płyty wszystkie ładne, można było poskładać
  4. Piękny Poljot Ja też kupiłem coś ciekawego . Nie tak dawno myślałem, że dorwałem wszystkie rzadkie mechanizmy z Uglicz, a tu guzik z pętelką, bo jest jeszcze jeden. Trafił się fabrycznie nowy, zapakowany w plastikowe pudełeczko, mechanizm zamienny... o taki: Nazywa się 1609, ma 21 kamieni i jest... dziwaczny. A przy tym bardzo rzadki
  5. te zwiezdki są spoko. BTW te prostokątne to ponoć mogły byc męskie
  6. Wot, Pabiedka: http://pmwatch.republika.pl/2012/pobeda_46_0.html Co się narobiłem przy tym złomie to moje, jest dość mocno zniszczona, musiałem wymienić koło wychwytowe, bo czop poleciał przy montażu (nie wiem, dlaczego ), a co gorsza - koło sekundowe za cholerę nie chciało się zmieścić, bo ośka od strony mostka w tym roczniku nawet bez lupy jest ewidentnie krótsza. Przesunąłem kamyczek w mocowaniu do góry i gra, natomiast koła wychwytowego bardzo szkoda, bo było oryginalne (próba wymiany ośki tez skończyła się klapą). Do tego jedna ze śrub mocujących tarczę ma uwalony łeb . Ale w każdym razie mam pabiedę z '46 roku - jaka jest, taka jest, ale kolejne marzenie spełnione .
  7. Dopiero 40??? Eeeee, toz to dopiero "dobry początek"
  8. Te 21-kamieniowe Rakietki mają fantastyczny mechanizm Świetne zegarki z nich były tylko nie wiem czy koperta na pewno jest oryginalna. Tzn na pewno jest od rakiety, ale ta tarcza chyba powinna byc w płaskiej kopercie złoconej,podobnej do tych w poljotach deluxe...
  9. No co ty??? Toz to zabytek klasy 0 . A tak całkiem szczerze, to mógł ten sekundnik przepolerować, jak nie miał lepszego. Ale zegarek i tak jest śliczny po prostu
  10. No fakt, dobra polerka nie jest zła Ja tam z reguły wcale nie ruszam, bo moje staruszki i tak są z reguły niezgorzej znoszone i wiele by im to nie pomogło
  11. Ja! Ja majsterkuję! Co masz z '46r??? Jak z 46r i chcesz sprzedać to biorę (sorki - podekscytowałem się )
  12. To drogo nie wziął . A ładna jest bardzo
  13. A kto ją tam wie... list był dość nieświeży, więc pewnie gdzieś się stracił i leżał, aż ktoś sobie o nim przypomniał lub go po prostu znalazł. Nie wiem, na ile zwrócenie uwagi na zaginięcie listu pomogło, ale w każdym razie grunt, że jest, bo takiej Pabiedy byłoby szkoda, i to bardzo...
  14. A u mnie w końcu odnalazła się pocztowa zguba - Pabieda z 1947 roku z Penzy, zachowana w pięknym stanie. Może i nie jest to drewniana Rakietka, ale też ciekawy i rzadki zegarek. Wszystkie części poza przykrótką wskazówką minutową wyglądają na oryginalne, mosiężny wychwyt, mostki, nawet tarcza z podziałka sekundowa charakterystyczna dla zegarków z Penzy z lat 46-47 . Piękny okaz!
  15. O cholercia... aż mnie zgięło, jak to mówią. Piękności!
  16. Ja bym spytał w dziale o zegarach, jeśli juz to w "niemcach". Tu w dziale radzieckim chyba mało kto będzie miał na niego pomysł, zwłaszcza, ze Lwów nie był wtedy radziecki i to nie jest kompletnie radziecka produkcja.
  17. Wiesz, oryginalność jest ważna w przypadku zegarków kolekcjonerskich. Żeby nie powiedzieć bardzo, bardzo ważna . Ale czasem znajdzie się coś rzadkiego, najczęsciej mechanizm, i trzeba to jakoś obudować, zeby się nie walało samo . Znaczy... trzeba - można. Jak kto woli . Ja tam lubię zapuszkować rzadki mechanzim jeśli mam możliwość.
  18. ED, daj go do "zegarów", tam Cię poinformują, jeśli już . Bo z Sovietami to on ma mało wspólnego, chyba, ze go razem z tym lwowem w '39 zajęli . A inna sprawa, że piękny jest bardzo
  19. Ideał z '53 roku za 50zł... no, no Co do Sławy - też to czujesz, jak widzę . ktokolwiek by jej nie składał, czy to fabryka w ramach obniżania kosztów produkcji, czy pan Iwan na Ukrainie, trzeba przyznać, ze dobór części jest świetny, bardzo ładnie to razem wygląda
  20. Bardzo ładnie wyszły te kirowy! Mnie trafił się taki cudak . najpewniej składak, bo koperta jest fabrycznie nowa, czego nie można powiedzieć już o tarczy, która nosi ślady serwisowania lub... przechowywania. Brak podziałki minutowej wskazuje też na to, ze pewnie podziałka powinna być na zewnętrznym pierścieniu. Tarcza jest identyczna jak ta niebieska w znanej dobrze Sławie 2427.K5 z tym ze ma czarne napisy, czarną obwódkę datownika i koleo grafitowo szary. Ciekawy jest takze czarny datownik, który wygląda na oryginalny, choć pewności nigdy nie ma. Inna sprawa, ze jest łaciński Sprzedawca, zresztą renomowany, twierdzi, ze to (tzn IMO tarcza + mechanizm + łaciński datownik) mogło wyjść z fabryki na pocz. lat '90, z czym akurat, znając "wyczyny" pracowników 2MCzZ w tym okresie, mogę się nawet zgodzić. Niezależnie od tego jest to bardzo ładny zegarek, a ponadto posiada zupełnie nieznaną tarczę... Nie wiem, czy były to tarcze wykonane na poczet innej wersji kolorystycznej prostokątnej Sławy 32k, czy też zupełnie innego zegarka, nie wiem też, czy jego produkcja w ogóle doszła do skutku, bo tarcza nie była "notowana" w Sławach 32k, znam tylko 2 egz. "zwykłych" 2427 z tą tarczą. Takze niezależnie, czy tak złożyli w fabryce, czy tydzień temu, jest to interesujący zegarek z bardzo rzadką, niespotykaną tarczą.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.