Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6689
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Samochód Kacap w Żdiarze Szukałem na Podhalu noclegu na dwie noce, ale pełno i ceny z kosmosu, więc Kacap zaliczył pierwszy wyjazd za granicę 😃
  2. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Generalnie ja nie zamierzam robić z tego awantury, czy nawet pisać opinii w "guglach", nie myli się ten, co nic nie robi (a że jest to potwornie wk*ce to inna sprawa. Ale naprawdę nie ma opcji, żeby to się aż tak spektakularnie rozleciało po prostu się tocząc bez oporu. Żebym go jeszcze scioral w terenie na reduktorze, ok, może bym podejrzewał, że przegiąłem. Ale 1000km temu oni to łożysko widzieli i było dobre. Potem jeździł tylko na asfalcie ok 1000, może niecałe 1500km i bum. Czemu? Tylko za mocne dokręcenie ma tu jakikolwiek sens.
  3. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ponoć by się tłukły. I tyle. Luz by byl znaczy. To jest skonstruowane tak że są dwa łożyska stożkowe w metalowej tulei, przez to przechodzi wałek ataku i na to nakręca się nakrętkę trzymająca to wszystko w kupie. Jak się dokręci mocno, ściska się łożyska między flanszą a wałkiem ataku i się zacierają. Nie tylko w UAZie zresztą. Jankescy mechanicy też taki błąd w ich truckach robią. To jest w zasadzie troszkę jak dokręcanie nakrętki na łożyskach kol, też trzeba sprawdzić opór i zablokować nakrętkę w odpowiedniej pozycji.
  4. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Mam wciąż żal do siebie, że nie robiłem sam tego uszczelniacza. Ja bym sobie to pomierzył i nie dokręcił za mocno. To jest istotne. Nie chcę, żeby to zabrzmiało ksenofobicznie, ale jeśli nawet Ruscy podkreślają jak ważne jest, żeby nie dokręcić tej nakrętki za mocno, to to musi być ważne. W ruskich instrukcjach wrzucanych do neta próżno szukać czegoś takiego jak Nm, ale tu Rosjanin sprawdza precyzyjnie opór łożysk. Czyli po prostu tutaj trzeba robić precyzyjnie, nie na wyczucie czy tym bardziej na pałę...
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tymczasem czarny dziś pojechał do Nowego Targu i wrócił. Muszę mu w końcu te opony kupić, bo zasługuje. Od czasu gdy go "finalnie" skreśliłem minęło już 9000km i dalej jeździ. Jeszcze 600km i będę miał 40000 na tym badziewiu. Wierzyć się nie chce
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak to wygląda (foto uaz Slovensko) Samo się nie zrobiło niestety.
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    No i jest. I wiecie co? Tak, zatarte i roz*ne łożyska na ataku. Czyli niestety moje podejrzenia okazały się słuszne. Oczywiście, ja tego nie udowodnię, ale na bank auto załatwione przez mechaników przy wymianie uszczelniacza.
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Cisza głucha. A kazali czekać na maila to nie chcę jeszcze nagabywać.
  9. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jeździ, nie leje, natomiast już są pęknięcia zewnętrznej warstwy i widać, że króciec jest za gruby do tego węża. Zobaczymy, jak znów pęknie, to coś wymyślę. Najwyżej się cały wymieni, ale do tego to już kanal potrzebny, bo on znika gdzieś w podwoziu...
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Zrobiłem, ale - jak zwykle w UAZie - makabra. Myślałem że będzie raczej prosto. Odłączam przewód, skracam i podłączam z powrotem. Tak? Nie. Spodziewałem się, że z nagrzewnicy wychodzi taka końcówka zwężająca się na końcu, na którą naciąga się gumowy wąż. Ale nie. Z nagrzewnicy wystaje po prostu chamska rurka, do tego dużo szersza niż gumowy wąż układu chłodzenia. Naciągnięcie za wąskiego węża na zwykłą rurkę oczywiście jest trudne i koniec węża mocno na tym cierpi. Do tego widać, że rozpycha się nie do końca symetrycznie, a pękł tam, gdzie jest bardziej rozciągnięty. Tzn teraz po założeniu wygląda dokładnie tak jak przed ściągnięciem i mam wrażenie, że to znowu kiedyś pęknie. A wtedy będzie trudniej, bo po kolejnym skróceniu wąż może już być za krótki i trzeba będzie go wymienić albo sztukowac z zastosowaniem jakiejś złączki...
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    O. To jednak nie deszczówka pod autem... VID_20250917_193738.mp4
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Warte odnotowania... Pierwszy raz odkąd mam to czarne auto, niedziałające światło z tyłu (tym razem pozycyjne) okazało się być tylko spaloną żarówką 🤣
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ech... Nie patrzyłem przy tankowaniu i przelałem. Polało mi się po zbiorniku. Niby się nic nie stało, tylko tak wali benzyną podczas jazdy, że nos wykręca 🤦
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Gdzieś na YT widziałem jak to samemu pokasować. Jednak wszędzie piszą, że wyjmowanie akumulatora z tego auta raczej po podłączeniu podtrzymania. Do tego ponoć do tych akumulatorów potrzebny jest lepszy prostownik niż taki najtańszy do UAZa i ogólnie - po co mi ten kłopot? Fakt, że tym razem jeśli padnie, to tym razem spróbuję zaradzić... Bo wtedy była zbyt nowa i bałem się samemu ruszać... Wtedy tylko ograniczyłem się do wyczyszczenia styku ze śniedzi i dopiero wtedy system zobaczył, że jest rozładowany. Taka blacha przyczyna a taki kłopot... Ale znów - wolę do tej sytuacji po prostu nie dopuścić Swoją drogą 💩UAZ potrzebowałby nowego przed zimą. I koniecznie opon. Ale jak tu w takiego trupa tyle inwestować 🤦? Chyba się skuszę na chińskie... Ew. jeszcze Matadory da się kupić za względnie akceptowalną kasę. Bo porządne opony zdecydowanie za drogie, a to i tak wolno jeździ. Są takie co ludzie piszą, że niby przyzwoite...
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Acha, w sprawie 🍊 dziś cisza, a w poniedziałek jest jakieś święto, więc najwcześniej pierwsze informacje we wtorek... A czarny przez weekend ma wolne, bo jutro jadę Giulią. Za długo już stoi, a w tym autku rozładowany akumulator to poważna awaria kończącą się kasowaniem błędów w ASO
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Z tym piskiem/świstem w 💩UAZie to też zagadka. Zdarza się tylko przy dużych obrotach i na dużych obciążeniach silnika. Tzn jak chcę szybko przyspieszyć to jest bardzo wyraźny i trwa czasem do momentu zmiany biegu, natomiast na luzie trzeba mocno depnąć, żeby silnik gwałtownie zwiększył obroty, a i tak słychać go nawet nie przez sekundę i znika. Paski spryskane preparatem do pasków - nic. Ponieważ brzmi to trochę jak świst powietrza, podokrecalem obejmy w przewodach między filtrem powietrza a przepustnicą oraz w przewodzie podciśnienia - też nic. Były kłopoty z serwem, a świszczy chyba po tej stronie, więc może znów wrócę do koncepcji dziury w membranie serwa, ale serwo działa dobrze. Przypomnę kolopty z utratą mocy - może to zatem jakaś mała nieszczelność w dolocie? Tylko świszczy po stronie wydechu, ale wiadomo, jak ciężko to wysłyszeć podczas jazdy. Niemniej... Może to mała nieszczelność uszczelki kolektora wydechowego? Bo pojawiło się w dniu odebrania auta po wymianie tłumików,pewnie trochę chłopaki poszarpali. Inna sprawa, że przed wymianą raczej tak nie przyspieszałem, a nawet jeśli, to hałas dziurawego wydechu mógł to zagłuszyć Oczywiście może to być też pompa wspomagania i pompa wody. Ale nie słychać,by na jalowych obrotach cokolwiek tam hałasowało... No i wreszcie - przypomnę że jakiś czas temu silnik wyrzygał cały olej i przez chwilę góra pracowała na sucho. Więc może to sam silnik? Poki co poczekam aż będzie wyraźniej słyszalne. Bo aktualnie pojawia się tylko przy (zbyt) dynamicznym przyspieszaniu...
  17. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Trochę z innej beczki... Dziś rano jechałem no Nowego Targu. Zawsze omijam płatny odcinek A4, bo taniej, ale dziś chciałem szybciej, to miałem tylko drożej, bo wypadek, LPR i blokada drogi. Teraz mama z bratem chcieli dojechać do mnie na kolację w Krakowie - znów wypadek i blokada. Drugi raz dzisiaj. W ciągu 2 miesięcy 3x trafiłem na zablokowaną drogę, a licząc z tym korkiem, w którym teraz stoi brat z mamą, to już czwarty. Czy tylko ja uważam, ze ludziom się coś porobiło, czy też to widzicie? Bo ostatnio na drogach naprawdę jest jakby gorzej, tak jak miałem wrażenie, że polscy kierowcy się ogólnie cywilizują, to ostatnio jeździ się średnio... Statystyki wypadkow też nienajlepsze...
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dzień ułożył się świetnie. Miałem oddać auto jutro, bo pracują do 16, a ja w Nowym Targu kończę z reguły koło 15-15:30 Tymczasem dzisiaj w pracy luz, o 13 po robocie i rura. Dojechałem o 15, auto zostawiłem i - zamiast noclegu - rezerwacja Flixbusa i na dworzec. Dworzec w Popradzie - no taki, ale za to w tle piękny widok na wyrastający z równiny masyw Tatr 🥰 Autobus o 16:50, w Krakowie o 19:45. Podwójna atrakcja, bo kocham Kraków. Normalnie bym go nie zobaczył, bo poszedłbym na pociąg, ale rodzina się ucieszyła i przyjeżdża na kolację. Wrócimy razem. Jednak... Wcale nie tak daleko ten Poprad 😃
  19. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    UAZ bez przygód dojechał do Popradu W końcu miejsce, gdzie nie jest odmieńcem 🤣
  20. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie mam za bardzo pomysłu jak samemu sprawdzić, co mi w czarnym piszczy pod maską. Ciekawostka, bo przy przegazowaniu na postoju albo nie słychać nic, albo lekkie gwizdnięcie, że pewnie bym się nie przejął, natomiast jak dać dużo gazu i obrotów podczas jazdy to strasznie to piszczy. Tylko ten dźwięk trudno jednoznacznie nazwać, bo albo jest to wysoki pisk - taki od tarcia, albo gwizd np nieszczelnego wydechu czy dolotu. Sęk w tym, że - już któryś raz - nie ma mi kto pomoc, bo jeden by musiał gazować, a drugi szukać gdzie to gwiżdże. Podczas jazdy wydaje się to być z lewej, gdzie jest wydech i serwo, ale wiadomo jak to się w aucie może nieść... Na razie spryskam paski wielorowkowe, choć wiem, że to nie to.
  21. Na Forum Tatromaniaka wrzuciłem skany mojej kolekcji pocztówek z Tatr... https://forum.tatromaniak.pl/index.php?/topic/15466-tatrzańskie-pocztówki/#comments Jak kto zainteresowany
  22. Nie widziałem. Trasę zrobiłem w 9h. Zwłaszcza zejście Koprową jest szybsze niż na mapach...
  23. Kółeczko Podbańska-dolina Cichą-Zawory-Gładka-Zawory-Koprowa-Podbańska
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.