Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Odebrany, jeździ, nie leje. Czyli (tym razem jeszcze) nie silnik, ale nie mam wątpliwości, że ta chwila 5ez kiedyś nastąpi. Bo - wiem, pisałem, ale zdania jakby co nie zmieniłem - uszczelnienie kanału napinacza ma fatalną wadę w projekcie, i to taką wieloplaszczyznową. Pierwsze - zwykła, byle jaka uszczelka, drugie - bez żadnego frezu, który by uszczelkę trzymał na miejscu i trzecie - śruby mocujące pokrywę do bloku są dość daleko i kanał znajduje się w miejscu relatywnie słabo dociśnietym. Pewnie trzeba by to policzyć, ale na chłopski rozum (i nie tyło mój) jak się już upierać przy 💩uszczelce, to mozna by dołożyć trzecią śrubę łącząca pokrywę z blokiem, jakby na zewnątrz od tego kanału. Bo ta uszczelka zawsze pęka tak samo - zostaje oderwany jej fragment w miejscu najsłabiej ściśniętym między pokrywą a blokiem - niestety jest to na zewn. powierzchni silnika. Moze gdyby była tam dodatkowa śruba, to uszczelka nie byłaby tak podatna m na działanie ciśnienia oleju... Myślę, że dodatkowe łączenie gdzieś w kółku by sprawę załatwiło. Jak widać, śruby są tak daleko, że nawet nie widać otworu. Tzn jeden chyba jest w zasięgu (tylko źle widać), ten po lewej od kanału, natomiast po prawej śruba jest daleko. Co może też tłumaczyć, dlaczego zawsze uszczelka pada przy dolnym, a nie przy górnym napinaczu, gdzie śruby są bliżej. Muszę powiedzieć, że jest to jednak w pewnym sensie okropne, po każdej trasie patrzeć, czy się coś nie leje. Pod tym względem uaz nie dorósł do czasów cywilizowanej motoryzacji nie w sensie technologicznym (tzn też), ale o wiele bardziej w sensie mentalnym. Bo 469B w latach 70-tych zdecydowanie nie odstawał swoim "ogólnym" poziomem od innych samochodów, jak Hunter od współczesnych konstrukcji. Nic, póki co jeździ i to najważniejsze. Tylko sprzęgło znów ma dzisiaj gorszy dzień 🤦🤦🤦
  2. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Zdecydowanie. Te oczekiwania brzmią jak Lexus. Subaru też są spoko. Mamy (tzn w rodzinie) już trzecie i to jakościowo bardzo dobre auta. A ja tymczasem - w obliczu awarii obu ruskich majstersztyków i wyjazdu żony z Jasiem i teściowa nad morze, jeżdżę sobie Rio z LPG i... cholewcia, tym naprawdę się jeździ niemal za darmo. Jak się nie ciśnie, to komputer pokazuje 5l/100, czyli gazu ile? Z 7? Niech będzie nawet i 8, to auto jest straszliwie tanie w eksploatacji! Fakt, że styl jazdy ciut dziadkowy
  3. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Auta podmienione, zrobimy pomarańczę i potem szukamy tłumika do czarnego. Prościej i przynajmniej jedno będzie jeździć. Na szczęście silnik nie leje. Przejechałem dzisiaj do warsztatu i sucho, więc to most tak pluje... BTW, pan ma pięknego GAZa 69, którego odnawiał osobiscie jego ojciec. Piękna, piękna maszyna. I stara, rocznik 1955...
  4. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Nigdy nie wiadomo. Dawno temu mamie ukradli Citroena Xsarę, które ponoć raczej nie ginęły...
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ewidentnie popełniłem taktyczny błąd. Trzeba było zostawić im 🍊 żeby szybko wymienić ten uszczelniacz (który nawet mam, bo to ten, co mi błędnie wysłali jako uszczelniacz reduktora) i potem bawić się z tym wydechem. Tylko ta awaria uszczelniacza to wyszła tuż przed godziną dostarczenia czarnego i nie miałem czasu tego przemyśleć. Bo tak to - zgodnie z przewidywaniami - robota z wydechem się przedłuża i mam dwa niejeżdżące UAZy. A taki uszczelniacz to krótka robota, od biedy sam bym wymienił, ale w czarnym, bo w 🍊 sam grzebać nie chcę. Ogolnie w całej wymianie takiego uszczelniacza jedyne "know how" to jak mocno dokręcić nakrętkę mocującą flanszę... Ruski pokazuje metodę z wagą sprężynową, której - skoro sam nie robię - do konca nie rozkminiałem...
  6. Bez komórek, GPS, internetu... Bez tłumu na szlakach i kolejek do łańcucha. Dziko i magicznie. Chciałoby się to poczuć. Ale dziś ciężko. Trzeba bardzo wcześnie rano i poza sezonem to się ma namiastkę...
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Jak stoi to nic nie kapie. Jutro popełnię zbrodnię i go odpalę, żeby sobie z 10 minut pochodził. Na zimnym ma spore ciśnienie oleju, to będzie widać czy to silnik leje. Bo oczywiście może być tak, że to leje silnik, a most jest tylko umazany olejem silnikowym, ale jest to o tyle mało prawdopodobne, że już na przeglądzie było tam wyraźne zapocenie. Zatem przez kolejne 1300km, które zrobił od tego czasu, już by się rozciekł do reszty i zostawiałby za sobą strugę oleju, bo jak TA uszczelka pęknie, to leje pod sporym ciśnieniem. A olej w silniku jest. Zatem myślę, że to jednak prosta wymiana uszczelniacza dyfra. Dziś jeszcze zdążył zaliczyć Park Śląski... Pojechałem po wspomnienia z dzieciństwa... Niedawno otwarto bowiem drugą linie Elki. Tą nad zoo... Z tatą jeszcze dawną elką jeździliśmy nad zoo. Uwielbiałem to. Wybrałem gondolę, bo mam krzesełkofobię.. Park Śląski w lipcu jest piękny. Jako rodowity małopolanin nie pałam do Śląska szczególną miłością - nie w sensie ideologicznym, nie podoba mi się zbytnio ten region - ale bardzo lubię Pszczynę i Park Śląski... Park jest systematycznie remontowany i to oczywiście dobrze, choć ja - może z sentymentu - lubiłem go również w jego post-PRLowskiej, nieco zaniedbanej wersji. Oczywiście póki była w nim Elka, bo jej wyburzenie było swego rodzaju symbolem jego upadku. Oczywiście w parku muszą być lody. Wszystko jak dawniej... Tylko Ojca już dawno nie ma 🕯️ Ech... Wspomnienia z przeszłości, gdy życie było takie proste...
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    W pomarańczowym mam prawy wahacz i kawałek ramy ładnie pokryte olejem I teraz bądź tu mądry, czy to olej przekładniowy czy silnikowy? Gesty i lepki, w dotyku raczej jak przekładniowy. Do tego wygląda, że czysty, a silnikowy jest już brązowy. I teraz nie wiem, czy to rozciekł się do reszty uszczelniacz przedniego mostu (bo że jest mokry, to pewne), czy to - jak w czarnym - leje z kanału do napinacza rozrządu. Ale wsadziłem tam łapę (ciasno i nie widać, więc do końca nie wiem, co tam dotykam) i jest sucho. Miska też sucha. Poduszka silnika też. Czyli raczej to most chlapie na podwozie... Swoją drogą doskonałe uszczelniacze. Niecałe 4 lata, 10000km i już drugi leje. Wygląda że to uszczelniacz mostu aż tak daje czadu...
  9. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Tak, kolor ma znaczenie...
  10. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    A swoją drogą (przepraszam, wiem że on ma swój osobny temat), ale ja się bardzo cieszę, że wbrew logice, wbrew rozsądkowi (po doświadczeniach z czarnym 💩) i na przekór wielkiemu hejtowi że strony rodziny zdecydowałem się tą 🍊 kupić. To jest tak piękne auto, że jemu można naprawdę dużo wybaczyć. UAZik jak UAZik, jakość stereotypowo wręcz ruska, ale ten kolor i te zderzaki "robią robotę". Jak stoi obok czarnego, to jakby stały dwa równe auta... Miała być piękna i bestia, a finalnie są dwie - jakże różne - piękne bestie
  11. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Czytam tą dyskusję o kolorach... Nigdy nie przejmowałem się zanadto kolorem. Punto, Stilo i Imprezę dostałem, więc "darowanemu koniowi...", Swifta chciałem w białej perle, ale czerwony był 6000zl tańszy*, a Alfę brałem jaka była i... zupełnie przypadkiem trafiłem w dziesiątkę, bo Ganinex naprawdę na zdjęciach nie oddał piękna tego koloru. Można mówić, że jak na taką wyścigowkę jest zbyt stonowany, ale ona jest piękna w tej zieleni. Jedynym kolorem, który świadomie wybrałem z "palety" był ten: BTW, przegoniłem dziś Giulie na trasie do Nowego Targu i z powrotem i to auto lata. Owszem, dla niektórych to tylko 280KM, ale uważam, że w codziennym ruchu to aż za dużo, bo to auto bardzo namawia do grzechu Pomarańczą trzeba się wysilać, żeby nie zamulać, a Alfą trzeba pilnować, żeby prawka nie stracić *dziś bym zapłacił 6kzl za kolor, ale wtedy to były prawie 2 moje pensje...
  12. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Dziś sprawdziłem, tak w Alfie jest HK. Jest dobry. Też nie jestem audiofikem, ale mam jakieś tam pojęcie, bo kiedyś jarałem się hi-fi, porównywaniem brzmienia kolumn w różnych zestawach, z różnymi wzmacniaczami itd. Nigdy nie miałem kasy na hi-end, ale koniec końców i tak uważam, że przyzwoite hi-fi wystarczy, żeby naprawdę cieszyć się muzyką. Tak jak w domu, w aucie system musi być dobry. Nie "audiofilski". Dobry. W miarę neutralny, "muzykalny", mieć "pełne" i raczej ciepłe brzmienie i przede wszystkim ma nie męczyć. System HK w Alfie jest naprawdę dobry. W zasadzue nie ma żadnej wady, do której mógłbym się przyczepić.
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Wygląda na to, że tłumiki się pokończyły i nie ma. Trzeba będzie zrobić z elementów uniwersalnych...
  14. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    W Alfie jest HK? Tak szczerze mówiąc, to nawet nie pamiętam. Faktem jest, za audio a Alfie a np w Rio to przepaść. Ja w sumie rzadko słucham w samochodzie, ale jak już w Alfie słucham, to jest bardzo dobrze.
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie no, w końcu trzeba dać nowy, bo naprawdę otwarcie okna powoduje zasysanie ciepłych spalin z podwozia i robi się niemiło Zapach oleju, benzyny dodaje mu uroku, ale spalin? To już przegięcie.
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Najpierw słychać, potem czuć i wreszcie widać Mówiłem, że nie ma sensu spawać tej rdzy. Ileż to wytrzymało? Parę miesięcy...
  17. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    W przypadku 💩 UAZa jest jakby dokładnie odwrotnie 🤣 Więc raz na wozie raz pod wozem. Inna sprawa, że moim zdaniem jeśli ktoś swoje auto lubi, to nie ma żadnych obiektywnych przesłanek, żeby uważać, że jest w błędzie. Innymi słowy to, że ja uważam, że moje jest lepsze niż twoje, nie uprawnia mnie do wymagania, żebyś ty też uważal, że moje jest lepsze. W pracy armia snobow regularnie robiła "wycieczki" w stronę mojego Subaru, że wcale go nie lubię tylko kasy mi szkoda żeby zmieniać. Muszę powiedzieć, że - jakkolwiek byłem już na tyle stary, żeby mieć to w(...), to naprawdę nie umiałem zrozumieć, że oni nie rozumieją, że 11 letnie auto można po prostu lubić...
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie wiem, czy Zadra też, ale ja jakoś byłem pewny że piszesz o dużym fiacie. Mój mózg zobaczył 125p... BTW, dziś sprawdzałem olej silnikowy w 💩. Przyznaje ze wstydem, że już dawno nie sprawdzałem... Tak... Od jakichś 10000km 🤦 Zawsze o tym myślę podczas jazdy i zawsze zapominam. W 🍊sprawdzam, bo "bierze" . A 💩? Nie bierze. 10000km temu wlano i jest ile było. O tyle nietypowe, że one ponoć zawsze spalają olej, tak do 300ml/1000km, a ten akurat od początku nie zużywa nic.
  19. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Taka próba... Niestety tam jest bardzo jednak ciasno i musiałem dać poprzecznie, bo wzdłużnie musiałaby być prawie poziomo. Moim zdaniem wężyk jest zbyt sztywny i idzie za mocno łukiem do góry, ale zobaczymy. Jak nie będzie się lało, to jest ok...
  20. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ulewy dziś straszne i porobiły się dość głębokie rozlewiska. Peugeocik zalał się w trupa i stał zepsuty z kierowcą grzebiącym coś pod maską, inni kombinowali czy i którędy przejechać, a UAZ radośnie mył sobie podwozie 😆
  21. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Koleżanka ma i narzeka na rachunki z ASO. Wcześniej miała Mercedesa. Ale naprawdę. Tyle tego jeździ, że ciężko powiedzieć, że Porsche popełniło błąd Tylko... Mnie Macan nie zachwyca i tyle
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.