Chyba zależy od referencji. Na niektóre rok, a na niektóre i dwa lata może być mało...
Poza tym nie wiemy jak są rozdzielane zegarki, czy zawsze w kolejności zapisu i czy równo pomiędzy poszczególne sklepy...
I na koniec... nie wiemy jaka będzie produkcja poszczególnych ref w Szwajcarii.
Co do kradzieży z sejfu, to albo przypadek albo się ktoś afiszował z drogimi zegarkami pod nazwiskiem z jakichś mediach społecznościowych...
Śledzenie na lotnisku i czekanie aż gość wróci żeby mu zegarek skroić? No nie wiem, trochę mi się to zbyt naciągane...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.