A kto powiedział, że to IWC? Tylko sprzedawca taka fantazję w tytule aukcji rozwinął. Zwykła pasówka na starym Moserze, a werk to Buser. Z IWC nie ma nic wspólnego
@USERNAME - ja wiem, że jest gorąco, a przy niedzieli to czasem się człowiek jakieś piwko wypije, albo ktoś papieroskiem bez banderoli poczęstuje, ale proszę Cię.... Co Ty w ogóle wygadujesz
Ciekawostka Z zewnątrz całkiem sympatyczny: Ciut jakby traci po zajrzeniu pod maskę: Jest na forum wątek o tym zegarku - w wolnej chwili skrobnę parę zdań o wrażeniach
Drgnęło w temacie zegarka Chitlera. Sprzedawca otrzymał mail: Dodano 2013-07-17 07:03 Proszę Pana ja już zdajesie kiedyś coś u Pana kupiłem bo latami przeglądam aukcje z zegarkami kieszonkowymi ale czegoś takiego jeszcze nie spotkałem. Znam historię i tematy wojenne ale ten Pana opis w moim przekonaniu to stek bzdur - bez urazy proszę. Ten zegarek nie może być własnością Adolfa Hitlera ani nosić jego autografu gdyż na tarczy zwyczajnie jest błąd ortograficzny a śp Adolf widząc co Pan wyczynia zapewne przewraca się teraz w grobie. Zegarki marki Thiel były produkowane w miejscowości noszącej tą samą nazwę czyli Thiel - gdzie była baza i port wojenny w ktorym stacjonowały U-Booty czyli łodzie powodne. Zegarki te w latach wojny były dostępne nawet dla zwykłego żołnierza niemieckiego i było ich wówczas stosunkowo dużo na terenie NIemiec. Sam przywódca z tego co czytałem w literaturze wojennej nosił krótki czas zegarek kieszonkowy złoty a potem już naręczny i oba te zegarki były wyszukanych bardzo drogich marek a już na pewno nie był to Thiel. Radze się poważnie zastanowić na swoją aukcją, mnie nic do tego i na pewno nie kupiłbym tego zegarka bo każdy kto ma choć trochę rozumu widzi że nazwisko Chitler jest napisane przez zupełnie inną osobę w dodatku z błędęm ortograficznym: http://pl.wikipedia.org/wiki/Adolf_Hitler
Dziękuję za miłe słowo Dodam, ze na fotkach ten maluszek dużo traci, a w rzeczywistości jeszcze zaraz zyska, bo właśnie wymieniam mu szkło na jakię ludzkie - na fotce plastik i to podrapany Pawle, jesli mówisz o ostatnim Walthamie, to ja fotkę widzę. Tys pikny, choć Columbus bardziej mi się podoba
Paweł jak zwykle coś ciekawego wygrzebał. Fajny ten Columbus. Też takiego chcę za 120$!! Gratulacje A mnie przybył taki maluszek Elgina: Ciekawostką jest w nim tarcza, wykonana ze srebra i sygnowana od środka: Zewnętrzny dekiel ktoś ozdobił dwoma "dyjamentami": A w środku taki G.M. Wheeler:
Tak jest - to jest NYS. Wśród takich z oznaczeniem USA były m.in. Crown, Excelsior, Gloria, Hamlet, Hercules, Pacific, Remington, Solar no i nasz delikwent - Waldemar. Co do ceny - to nie są cenne zegarki, a cena zalezy od stanu zachowania i od tego, jak bardzo się komuś spodoba. Gdybym miał na imię Waldemar, to z pewnością bym takiego szukał
Niestety, zachowana w znakomitym stanie argentanowa koperta o słusznej średnicy 57mm i grubości z pancernym szkłem 23mm nie jest oryginalna, ale pochodzi z późniejszego okresu. W jej środku zamontowano kluczykowy, 15-to kamieniowy Grade 62 sygnowany H.Z. Culver w równie słusznym rozmiarze 18. Werk ma numer 26330 i jest w świetnej kondycji - chodzi równo i żwawo w każdej pozycji. Nie zdążyłem jeszcze sprawdzić dokładności, ale przez ostatnie 8 godzin zupełnie nieźle trzyma czas - przyśpieszył leżąc na płask o jakies 10 sekund. Ale co się dziwić dobrej kondycji? W końcu ma dopiero 144 lata :)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.