Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

chronofil

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7407
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez chronofil

  1. chronofil

    Wasze zegarki ZENITH

    Hehe, jak tylko zobaczyłem ten temat, to sobie pomyślałem, ze Piotrek tu wpadnie i go zagospodaruje No i słusznie - trzeba o Zenicie i jego zegarkach mówić, bo to niedoceniana manufaktura, a bardzo zacna. Ja nie mam się specjalnie czym chwalić "w temacie" zenithów, ale takiego staruszka mogę pokazać: A mam gdzies jeszcze fajnego starego pilota- zrobię fotkę i się pochwalę ;-)
  2. Bardzo ładna - gratuluję nabytku. Idź jednak do tego mistrza i poproś o zmianę koronki, a przynajmniej dopasowanie - ona nie może tak starczeć. Chyba, że na fotkach jest w pozycji do nastawiania wskazówek
  3. No, Robert, ładnie podgrzałeś atmosferę Piękne okazy
  4. Dzięki serdeczne za miłe słowo. Rzeczywiście, zegarek cieszy. Szkło już zrobiłem, ogólne spa też, jeszcze wskazówkę muszę dobrać i będzie gitara, jak to Ferdek mawia :-) Być może uda mi się jeszcze w tym roku czymś pochwalić, ale na razie nie chcę zapeszyć
  5. Łomatko, znowu same Łomegi - nie znacie innych marek, czy jak? Ta z polskim akcentem też niczego sobie - gratulacje Dla zmniejszenia omegowego naporu kolejna kieszonka ładniejsza od środka:
  6. O tym samym - dzisiaj dotarł do mnie i tak na szybko się pochwalę. Z przodu wygląda tak: Szybka jest plastikowa i uszkodzona no i wskazówka minutowa nie taka. Tarcza na szczęście ok: No i pora na środek - 21-"jewelsowa" 16-ka z 1926 roku. Reszta do poczytania bezpośrednio na werku: No i fotka z młodszym bratem na 992B. Widać rodzinne podobieństwo - prawie bliźniaki, tyle, że 21 lat róznicy:
  7. A to akurat mnóstwo producentów robiło, chcąc zwiększyć wodoodporność i ograniczyć dostęp do werku
  8. Wniosek - kupujcie zepsute Gratulacje - super egzemplarz Ci się trafił i podejrzewam, ze za dobrą kasę
  9. Próbowałem. Nałożyłem kiedyś zbyt dużo lakieru i zrobiła się pomarańcza. Po prostu "dotarłem" lakier na szmatce z pastą polerską.
  10. A zasadnicza jest w napisie Tissot Tarcza świeża i "ładna", ale wystarczy rzut oka na napis i wszystko jasne
  11. Dzięki, Panowie. Kurcze, aż głupio coś wygrać, bo się Kolegów pozbawia przyjemności zakupu... Cóż, takie życie paskudne A w Hameryce drogo się zrobiło. Co fajne to i kosztuje, a oni tam ciut lepiej zarabiają. Pokażę Wam jeszcze fajnego (chyba) Hamiltona, ale to jak już będę miał w łapkach
  12. Na ładnego Atlantica zawsze miło spojrzeć A mnie się taki trafił, który lepiej wyglada oglądany od środka: Więcej w Amerykańcach
  13. Nie znam tego mechanizmu, więc nie chcę się wymądrzać, ale nie wygląda to na rzemieślniczą przeróbkę. No i ktoś, kto potrafił zrobić taka przeróbkę, potrafiłby też chyba przeczyścić ustrojstwo w kominku. Ano kupił Fotki dobre nie są, bo nie mam pojęcia o fotografii, ale pochwalić się mogę: Od frontu tak to wygląda - niestety, tarcza ma rysy włosowate a szkiełko oczywiście do wymiany Przy czym wiadomo, że nie dla tarczy się Bunna kupuje. W środku mamy coś takiego - sprawne, żwawe i dokładne: Fotki w żaden sposób nie oddają tej gry refleksów, jaka widzi się w naturze. Tu trochę przekontrastowałem, żeby cos było widać, ale trzeba sprzętu i fotografa, zeby urodę oddać:
  14. Numeracja Trentonów jest jakaś mocno skomplikowana. Mam tabelki, ale mało precyzyjne. Wg numeru to jest przedział 1903-1907. A co do sposobu nastawiania - jakas przeróbka
  15. Trzeba przyznać, Pawle, że bardzo ładny okaz - piękny stan. Gratulejszyn Do mnie natomiast dotarł dzisiaj nabyty drogą kupna na forumowym bazarku (dzięki, Robert) taki blaszak pod tytułem New York Standard Z zewnątrz widać taką oto rzeźbę pokrytą niklem o słusznej średnicy 55mm: Po naciśnięciu koronki klapka energicznie odskakuje i odsłania tarczę osłonieta mineralnym szkiełkiem: Po otwarciu zaś dwóch tylnych klapek: Ukazuje się mocno blaszany werk w rozmiarze 18 nazywany NYS No 30 HC, który mimo wrodzonej prostoty i 117 lat na grzbiecie (moze raczej: balansie) cyka głośno, żwawo i zupełnie przyzwoicie pokazuje czas:
  16. Co ma nie świecić, jak z pół kilo lumy mu nałożyłeś? Fajnie wyszedł
  17. Tak jest - to jest świetny pomysł i trzymam kciuki za realizację! Nie zapomnij pokazać jak wyszło A żebym nie musiał sam sobie dać ostrzeżenia za pisanie jałowych postów, pokaże już nabytą od Kolegi Roberta, ale jeszcze będącą w drodze kieszonkę: Więcej fotek i informacji zamieszczę w dziale o Amerykańcach, kiedy już będę miał ja w rękach
  18. No nie ma się do czego przyczepić, bo ładny jest. Ale jakby go tak na tokarkę i na okrągły przerobić, to dopiero byłby cymes Gratulacje i niech Ci cyka
  19. Mistrzostwo! Z reguły ludzie kupując Rolexa nie chcą widzieć, jak zegarek wygląda. Cóz, zawsze twierdziłem, ze rolexy to brzydale
  20. Świetny jest. Werk znany, ale w Atlanticu nigdy wcześniej takiego nie widziałem. Gratuluję nabytku!
  21. Zawsze jakiegos cudaka wynajdziesz :-) Czyjej produkcji ten werk?
  22. Taaa, Rosjanie mieli duzo ciekawych pomysłów, więc w gruncie rzeczy i te uszy zrobione tak, że 12 jest na miejscu 3 nie dziwi. W końcu kwestia ustawienia ręki i przyzwyczajenia
  23. Ciekawy egzemplarz. Faktycznie te uszy były fabryczne?
  24. To jest Lemania 3060, tylko u Ranffta jest zdjecie 3050 (starsza wersja werku 3000 z centralna sekundą). Zerknij sobie TUTAJ
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.