Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

chronofil

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7407
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez chronofil

  1. Fajniutki ten Kienzle, Maćku. Widziałem na Bazarku i nawet dumałem, czy by czasami go nie wziąć. Co to za werk? Bo wyglada na AHO sygnowane przez Kienzle
  2. Myślę, że jednak bardziej miarodajny jest tu poziom wody Wisły w Zawichoście. A do tego Dynamica to mim zdaniem bardziej pasuje bransoleta, choć bransolet nie lubię. Poza tym gratulacje
  3. Bana nie dostajesz tylko ze względu na dzisiejszy świąteczny dzień. Ale - uwazaj! Pięknie się kolekcja rozwija - gratulacje
  4. Panowie miło sobie rozmawiają - jak to Piotr z Pawłem Nie planowałem się wtrącać, ale Piotra konkluzja jakoś smutno zabrzmiała... To oczywiste, że w miarę zdobywania wiedzy i doświadczenia zmieniają się gusta, poglądy i koncepcje. Z czegoś się wychodzi, w coś się wchodzi, do czegoś się wraca... Ale żeby całkiem zrezygnować ze zbieractwa, kupowania, wymieniania? W sumie jest to do zrozumienia, ale chyba by mi bardzo czegoś brakowało
  5. Kolega ReXio jakoś mocno erotycznie nastawiony. Różnie jesień widać działa na ludzi... Niewątpliwie czyni to wypowiedź bardziej ekspresyjną, choć odwołania masturbacyjno-ejakulacyjne działają najsilniej na gimnazjalistów. Chociaż sami gimnazjaliści twierdzą, że to dobre w podstawówce, bo potem to już wiocha i suchar... W kwestii merytorycznej zaś ma dużo racji. Przyzwoita jakość i ciekawa stylistyka za przystępną cenę, to właśnie Tissot. Szkoda tylko, że ta firma tez przeszła na konfekcję....
  6. Się Prezes ucieszy A seiko bardzo ładne - gratulacje. @Cook - czyli nie ma to, jak giełda Fajne nabytki - warto odświezyć. Gratki
  7. Tarcza wyszła bardzo ładnie. Gratulacje, Staszku Co do rodowania koperty, to mam mieszane uczucia. Efekt może i ładny - nie oglądałem, to nie wiem, ale warstwa rodu szybko się wyciera, co doskonale widać na rodowanej biżuterii. Ale bez ryzyka nie ma zabawy - daj znać, jak się taka powłoka zachowuje w praktyce. Jak grubą warstwę stosują? Jeśli zaś chodzi o różne luminowy na starych tarczach i wskazókach, to mam jeszcze bardziej mieszane uczucia. Większość tarcz i wskazówek jakie widziałem po nałożeniu nowej lumy wyglądała źle. Od razu widać, że ten krasnoludek jest z innej bajki. Trzeba się dobrze pobawić, żeby dobrać kolor luny tak, żeby się to nie gryzło
  8. A kto powiedział, że grubą? Staszek lakierował już tarczę w swoim "błoniaku" i wie co i jak
  9. chronofil

    Nasze Budziki

    Fajny temat i fajne zbiory. Tylko pogratulować A Kiniol to już na pewno nigdy nie zaśpi Przypomnieliście mi, że kiedyś też drogą kupna nabyłem takie cos stare dzwoniące i chodzące przez 8 dni:
  10. Moim zdaniem zdecydowanie polakierować, bo bardzo fajnie wyszła i szkoda, zeby ściemniała. Gratulacje
  11. Dzięki Do twarzy mu z tym paskiem. Popraw tylko o tej amplitudzie, bo jeszcze kto uwierzy
  12. Fajna, pewno że fajna - gratulacje Ale co to, same omegi są na świecie? Dla równowagi taki od Kolego z forum nabyty: z takim K881 w środku:
  13. No tak... Przypuszczam, że podobny efekt można uzyskać przy zastosowaniu tysiąca innych środków. Jeśli tarcza jest pokryta "porcelanką", to w zasadzie trudno tę warstwę uszkodzić, a tłuszcz i brud, którym zalazła rysa może usunąć mnóstwo środków. Ale dzięki za link
  14. Ano tak to bywa Zawsze się ktos znajdzie, kto fajny zegarek pop... Ja np wszedłem ostatnio w posiadanie takiego składaka: Gdzie też ktoś pięknie balans z mostkiem przełożył i zacny P.S. Bartlett pewnie się w grobie przewraca Ale że dostałem go praktycznie jako dodatek do innego zakupu to nie narzekam - fajna koperta Duebera, tarcza bardzo ładna, wskazówki nieczego, a i sam werk żyje. Cos tam się z tego wykombinuje. A odnośnie tych detergentów to mógłbyś rozwinąć? Ja porysowane tarcze myję po prostu detergentem typu płyn do garów i po wymyciu brudu z rysy staje się ona duzo mniej widoczna
  15. Fajniutki ten atlantic, Maćku. I jaki ładny pasek dostał Gratulacje. A koronce warto pomóc odrobiną smaru
  16. Tak - kupić i zamontować tarczę bez pęknięć A tak serio to się nie da bez całkowitej renowacji. Natomiast zwykłe umycie tarczy zdecydowanie zmniejsza widoczność rys, bo przeważnie widać zabrudzenie rysy
  17. Słusznie, bardzo słusznie! Rzadko się tu odzywam, ale PP też nie co dzień pokazują.... Serdecznie gratuluję
  18. Dzięki, Pawle. Pochwała od Ciebie, to jak dwie pochwały Dzięki. Stan zachowania nie jest zły, ale dopiero po drobnym SPA zegarek nabierze blasku. Mechanizm jest ok - ładnie chodzi w każdej pozycji, ale tarcza ma pajęczynkę . Na usprawiedliwienie te 106 lat Mam jeszcze jeden świezy nabytek do pokazania, ale nie zdążyłem fotki przy dziennym świetle zrobić. Przy okazji sie pochwalę
  19. Obiecałem, to pokażę. Jeszcze ciepły, przed kosmetyką i jakimikolwiek zabiegami. Taki waltham z roku ok 1906/07 w złoconej kopercie o słusznej średnicy 54mm: Oczywiście kupiony głównie dla wnętrza. A wewnątrz odmiana 845 modelu 1892. O tym werku można sobie poczytać: TUTAJ a różne wersje 845 obejrzeć TUTAJ Poniżej mój mechanizm - te moje lichutkie fotki robia mu dużą krzywdę, bo w rzeczywistości jest duuuużo ładniejszy
  20. @Cook - przeciez tytuł działu jest "Jaki zegarek masz dziś na ręce", a nie "Jaki zegarek masz dziś na kartce"... A zegarek masz bardzo ładny - gratulacje
  21. Chronostar z Łodzi ogłasza się, że kompleksowe renowacje popularnych zegarków robi za 350zł
  22. Się Kolega rozpędził Amerykańce nawet jeśli nie sa z wysokiej półki, to ładne. Gratulejszyn Ja też mam nadziję wkrótce cos pokazać...
  23. Nie, no, Piotrek, ewidentnie prosisz się o bana, albo przynajmniej blokadę pisania w tym wątku Piękna kolekcyjka zenithów - tylko pogratulować @Cedrus - fajne pamiątki i warto o nie zadbać. Pasówka ma prawdopodobnie szkło z celuloidu, dlatego tak zżółkło, a ma to swój klimat. Ciekawe, co w środku. Doxa całkiem fajna i zdecydowanie warto ozywić - w środku pewnie ETA 1147 albo jakis inny popularny werk, więc z naprawa nie powinno być problemu @Stary - fajne sa te duże tissoty. Gratuluję nabytku
  24. Nie była, bo to były zwykłe hesalitowe szkiełka. Robiono w tym czasie szkieletory a właściwie to zegarki transparentne, gdzie cały dekiel był własnie z pleksi. Z przodu ramka ze szkiełkiem, z tyłu tak samo Ot pierwszy z brzegu przykład: A Piotrkowi gratuluję oczywiście nabytku
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.