Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

chronofil

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7407
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez chronofil

  1. Gratuluje, Pawle. Piękne nabytki. U mnie skromniej, ale coś tam przybyło, więc sie będę chwalił. Na przykład taki Hamilton z tarczowym sekundnikiem się trafił: Tarcza, niestety, nie jest idealna a wskazówki wymagają renowacji: W środku ładnie zachowany kaliber 912 z 1928 roku: A całość zamknięta w złoconej białym złotkiem kopercie z bardzo delikatnym grawerem Hamilton w środku:
  2. Ważne, że pomogło Nawet syndromu północy nie ma i nareszcie można normalnie korzystać z forum
  3. Jeśli Cię mąż wypędzi, to ja mam parę fajnych delban i atlantików...... Miło, że jesteś na forum
  4. Lub będziemy każdemu z osobna pisać "nie wyceniamy zegarków", "patrz regulamin" i inne takie. A ludzie pytali, pytają i będą pytać o wartość swoich zegarków, bo jest to w pełni uzasadnione pytanie. A odkąd istnieją fora internetowe, to właśnie na nich ludziska różne pytania zadają. Poza tym nikt nie ma obowiązku na takie pytania odpowiadać, a WIELKIMI LITERAMI pytających informujemy, że to NIE SĄ wyceny tylko bajki z mchu i paproci
  5. Lub zamiast walczyć z wiatrakami wprowadzić wątek "zapytania o cenę"
  6. Najciekawsze jest to, że ktoś zaoferował 2,5 tysiąca i nie osiągnął minimum......
  7. No, Booggie, trafiło Ci się. Rzadko w delbanie widzi się Venus 220 Gratuluję ciekawego nabytku
  8. chronofil

    Wasze zegarki ZENITH

    Kapitan kapitański, tzn kapitalny! Gratulacje A ta tabelka jest już gdzieś na forum i w ogóle się na różnych forach przewija, ale raczej trzeba być ostrożnym przy posługiwaniu się nią
  9. Faktycznie niezły okaz Ci się trafił, Pawle. Jak na te lata to świetnie zachowany. Zazdroszczę Ci trochę. No, może ciut więcej, niż trochę EDIT: Napisz, jak się sprawuje
  10. chronofil

    Wasze zegarki ZENITH

    No to nie masz identycznego A zegarek bardzo ładny i przyłaczam się do gratulacji
  11. Okazja: http://allegro.pl/zegarek-iwc-schaffhausen-i2972673453.html
  12. Darku, chyba już nikt nie ma siły, ale tak czy siak - problem jest i wymaga rozwiązania. Nie chcę wyjść na największego malkontenta, ale serio trudno zachować spokój. Przenoszenie tematu do właściwego działu - około minuty. Edycja posta - pół minuty. Otwieranie tematu - loteria, ale minimum 20s
  13. Teraz przeglądam forum na zupełnie innym komputerze, inny dostawca Internetu, inna przeglądarka. A mulenie takie samo No, może ciut szybciej niż wczoraj wieczorem, ale daleko od OK EDIT: Post przed edycją dodawał się ponad 30 s
  14. Nie wiem od czego. Nie mam mozliwosci sprawdzenia, ani sie na tym nie znam. Wiem, ze tak to nie może działać. Otwieranie jakiegokolwiek tematu to 15-20 sekund a czasem znacznie więcej. Dodawanie posta - tez przynajmniej tyle. W bazarku sprzątałem nieaktualne oferty - usunięcie tematu 40-60s To nie jest wina mojego sprzętu, bo wszystkie inne strony działaja normalnie, tylko u nas totalny zamuł, o czym zresztą Koledzy pisza w SB. Panowie od techniki - proszę, zróbcie coś. To nie moze tak działać!
  15. Trudno mi oceniać, bo to jest mój pierwszy egzemplarz, a cała firma, czy raczej marka mało popularna i niewiele tych zegarków się widuje. O moim egzemplarzu mogę powiedziec, że jest bardzo przyzwoicie wykonany. Tarcza dwutonowa pięknie mieni sie przy zmianach kąta patrzenia, koperta solidnie pozłocona, ładnie spasowana, dekielek sygnowany, werk ładnie opisany. Jest to zegarek klasy popularnej i tak go nalezy odbierać, ale wstydu przed Ryśkiem nie ma - jakościowo nie ustępuje ówczesnym tissotom, certinom, a już na pewno może konkurować z atlantikami czy delbanami. No, Twoja omega też niczego sobie, Wojtku! Gratuluję - piękna sztuka Werk byś pokazał
  16. Dzięki! Musisz, bo warto. To są takie wdzięczne werki, takie niedzisiejsze... Te stuki w środku, te sprężynki, te zapadki... Lubię sobie otworzyć takiego gada i obracajac nim patrzeć, jak wahnik sie obija. Wstrząsowy byłby jeszcze ciekawszy, ale póki co poluję bez sukcesów. Obijesz sobie następnym razem Dzięki za dobre słowo
  17. Ładne zegarki, Panowie. Gratuluje nabytków Mój znacznie skromniejszy. Eska z fabryki Waltera Kochera, gdzie produkowano też takie marki jak Bovet, Renova, Royce, Frenca. Kupiłem głównie ze względu na lubiany przeze mnie werk typu bumper - tutaj bardzo ładnie zachowany AS 1250 Mechanizm jest "koło 60-tki" a wygląda, jakby wczoraj opuścił fabrykę
  18. No niestety, muli i już. Raz jest trochę lepiej, raz gorzej, ale daleko od OK :-( EDIT: Dodanie tego posta zajęło ok. 16 s, a otwarcie go do edycji prawie 10...
  19. Też uważam, że 500KB to trochę mało i bardzo często po prostu utrudnia lub wręcz uniemożliwia wstawienie fotek. Ale bądźmy też nieco krytyczni wobec siebie i zdjęcia przed wrzuceniem na forum po prostu przygotujmy. Można przyciąć, można zmniejszyć rozmiar. Ciężkie zdjęcia w bardzo duzej rozdzielczości tak naprawdę rzadko sa potrzebne na forum, a fotki, na których 50% to bezsensowne tło sa bardziej niż irytujące. Ogólnie jednak też jestem za zwiększeniem limitu
  20. Też byłem zdziwiony, że to jakoś jedzie. Jechaliśmy taką astrą we czterech kawał drogi i dawała radę nawet na niemieckiej autostradzie. Tyle, że trzeba trochę oczekiwania zmniejszyć i dynamiki się za bardzo nie spodziewać. Jechać się jednak da. A takim yarisem jechałem bardzo niedawno (kolega kupił dla żony i trzeba było przyprowadzić) i byłem pozytywnie zaskoczony dynamiką. W ogóle przyjemne jeździdełko
  21. Serio? To Ty jesteś anioł, nie człowiek!
  22. Może TO ułatwi poszukiwania. Zegarki Felca spotyka sie stosunkowo często, ale o wytwórcy ja też nic nie wiem. W kazdym razie robili zegarki popularnej klasy
  23. Folia bezbarwna na nowy samochód, żeby lakier się nie niszczył to bardzo dobry pomysł. Kiedyś w pewnych środowiskach była faza na przykrywanie dywanów i obrusów foliami, to się nie brudziły, nie niszczyły itd. Teraz folie są dobrej jakości, to można pooklejać samochody, meble, buty.. Moim zdaniem samochód jest po to, żeby nim jeździć, a jesli ktos chce, to przy bogactwie środków do kosmetyki można bez problemu utrzymac dobry wygląd lakieru bez jakichś folii. Ja bym tego nie robił, ale jak ktos lubi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.