Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

chronofil

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7407
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Zawartość dodana przez chronofil

  1. Cóż, sam musisz zdecydować. Weź tylko pod uwagę, że to zegarek Twojego ojca i TO właśnie jest w nim najważniejsze. Jeśli powymieniasz elementy lub poddasz renowacji to trochę ten zegarek straci. W końcu możesz kupić taki sam model w idealnym stanie, ale przecież nie o to chodzi... W gruncie rzeczy to tylko kwestia Twojego podejścia, ale warto, żebyś decyzję przemyślał. Jeśli takiego stanu nie akceptujesz, to w tym konkretnym przypadku chyba lepiej odnowić niż wymieniać części. Opowiem jeszcze moją historyjkę. Ładne parę lay temu znalazłem w szufladzie zapomnianego Glashutte'a mojego ojca. Zegarek był w bardzo dobrym stanie - ojciec po prostu go odłożył, bo wszedł w "fazę" atlantików. Zegarek wymyłem, wypolerowałem szkło i kopertę, werk dałem do zegarmistrza. Ale na tarczy odkryłem parę kropek, które postanowiłem usunąć. Ponieważ w tamtych czasach nie miałem pojęcia o myciu tarcz, więc oczywiście sp..łem sprawę. Im bardziej chciałem poprawiać, tym większa wychodziła kupa. W końcu machnąłem ręką i zakupiłem tarczę NOS. Zegarek do dzisiaj wygląda niemal jak nowy. Ale teraz, kiedy mój ojciec jest już w tym lepszym świecie, ilekroć patrzę na ten zegarek jestem na siebie zły, bo przecież ta idealna tarcza to jest ta, na którą patrzył ojciec...
  2. Jak już pochromujesz kopertę, to tarcza będzie się z nią gryzła. Wtedy odnowisz tarczę i wskazówki. Będzie jak nowy, ale jednak coś straci....
  3. Prościej wymienić, ale wtedy to już nie będzie ten zegarek. Pozostaje Ci znaleźć kogoś, kto naprawi. Jesli nie chcesz go poddawać renowacji, to chyba wystarczy po prostu zlutować
  4. Jasne, że się da bez szlifierki i malerki Nie musisz poddawać go renowacji, ale zadbać o niego warto. Naprawić, wymyć i będzie dziarskim staruszkiem, jak szanowny Tata
  5. Marku, mam nadzieję, że ten dostawca daje Ci ser w lepszym stanie niż zegarki Fajny model, tylko musisz o niego zadbać
  6. Słusznie. Tylko moim zdaniem należy odróżnić tak ogólnie i popularnie rozumianą "patynę" od zwykłego brudu, którego czasami jest na tarczy, ze hoho. Patyna nieraz dodaje smaku i uroku, brud to brud
  7. To nie jest patyna, tylko zżółknięty lakier wierzchni. No i teraz jest tak, że albo będzie dobrze, albo będzie źle Być może uda się go idealnie usunąć i wtedy jest super, a być może nie zejdzie cały, za to zejdą napisy, co gdzieś tu wyzej było. Jest ryzyko - jest zabawa. Nie ma ryzyka - jest ładnie pożólkła tarcza Ja bym nie mył, bo ryzyko jednak duże. Za to na bank trzeba zmienić szkło
  8. Do Dynamica nigdy mi serce jakoś szczególnie nie biło, ale trzeba przyznac, ze ładna sztuka! Gratulacje A u mnie coś do kieszonki - Alpina w niezłym stanie:
  9. chronofil

    Co noszą znani ludzie?

    Taaa... jakby miał zegarek za 100 tysięcy, to zapewne byłby złodziejem. Jak ma za tysiąc, to dziad Powinien nosić kieszonkowy - elegancko, niebanalnie i nie podpatrzą od razu co to
  10. Lonżin: http://allegro.pl/longines-wielka-linia-kamienie-super-cena-i2660824050.html
  11. Przeciez Kolega nie napisał, ile lat po wojnie Wujostwo wracało
  12. Trzeba przyznać, że Amerykanie solidnie złocili koperty. Szczególnie te włąśnie z 25-letnią gwarancją są warte zainteresowania - po drobnej kosmetyce często wygladają jak nowe
  13. Nie bądź taki skromny, Pawle - piękny elginek Ten werk jest bardzo ładny. Wiem, bo mam. Niestety, mój póki co nie na chodzie i ogólny stan dużo słabszy
  14. Piękny, mimo lekkiego zmęczenia życiem. Ma charakter
  15. Bardzo fajna ta omega. Ciekawa tarcza i rzeczywiście nie często spotykany werk. Gratulejszyn, Wojtku
  16. Ależ się Koleżeństwo rozbrykało! Jakiś szał zakupów, choć do świąt jeszcze daleko Omegi, lonżiny, alpiny, zenithy... Hoho, żeby nikogo zbytnio nie wyrózniać i nikogo też nie pominąć to ogólne gratulacje Piękne nabytki - niech dobrze cykają!
  17. Bardzo ładny. Gratulacje Tylko aż się prosi o zmiane koronki - ta jest źle dobrana
  18. Gratuluję, Wojtku. Ładniutka jest Oryginalna śrubka? To chyba może być trudniej znaleźć, niż całą omegę Myślę, że zegarmistrz bez problemu wygrzebie cos, co od oryginału nie będzie sie różnić. Od biedy bez większego problemu można tę sfazować i wypolerować. A przy okazji pochwalę się i ja - taki Longines się trafił, rocznik ca 1906. Trochę go ogarnąłem, bo brudas był. Za to serce ma jak dzwon - wyjątkowo pięknie cyka
  19. Gratulacje, Zbyszku! Nie tylko nietypowy, ale równiez świetnie zachowany i wyjątkowo ładny. Zazdroszczę
  20. Założyłem, żeby sprawdzić chód i tak już kilka dni sprawdzam
  21. chronofil

    Wasze zegarki Glashutte (GUB)

    Koperta wyglada całkiem dobrze, tarczę można wyczyścić ewentualnie poszukać na wymianę, dekiel ok, wskazówki ok - nie wiem, za co te 300... Werk uszkodzony?
  22. @mechanik, gratuluję nabytków Elgin jest baaardzo ładny - takie koperty to sam miód w amerykańcach i nie można na nie patrzeć przez pryzmat dzisiejszej estetyki. NYS tez niczego sobie, tylko znajdź mu jakieś sensowne wskazówki, bo te bardzo psują obrazek. A koperta piękna
  23. Przyłączam sie do gratulacji - jeden z nielicznych współczesnych zegarków, które mi sie naprawdę podobają (w określonym przedziale cenowym, oczywiście). Niech Ci pięknie cyka
  24. Wszędzie straszą. Ekoterror się po prostu opłaca - w końcu paru kolesi dobrze żyje z "walki" z globalnym ociepleniem Faaajna ta Twoja M-ka......
  25. Kwestia podejścia. Na "poważny" kopany film raczej bym się nie wybrał, bo to rzeczywiscie strata czasu. Ale tu przymrużenie oka jest naprawdę duże i ja się ubawiłem. Niewykluczone, że duża w tym rola sentymentu Dokładnie o to chodzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.