A powyższym obrazku sytuacja jest następująca, w zamyśle konstruktora mechanizmu : Przesunięcie w kierunku znaku plus zmniejszy długość włosa pozostającego za kołkami. Czyli faktycznie zegarek powinien przyśpieszyć. O ile dobrze widzę. Ja swojego wcelowałem w 3 sek na 4 dni. Lepiej chyba nie będzie. Zauważłem że minimalnie przyśpiesza w ciągu nocy leżąc płasko. Nadrabiam to ja nosząc go w dzień. Gdzieś wyczytałem kiedyś, że w takim położeniu na płasko. Amplituda wachnięć balansu jest większa niż w pozycji pionowej. I jeżeli śpieszy w stosunku do innej pozycji. Oznacza to że włos nie opiera się ciągle o jeden z kołków. Czyli szczelina pomiędzy kołkami jest za duża. Dlatego pewnie dokładniej już nie da mojego egzemplarza ustawić. I tak nie jest źle