Mój przetrwał niejedno uderzenie, a to o górską skałę a to o ziemię, a to o cokolwiek innego. Dziś po dwóch latach używania prócz małej ryski na szkiełku, wygląda jak nowy i wszystko w nim gra i buczy O sensor byłbym na Twoim miejscu spokojny, no chyba że należysz do tego grona dziwaków, którzy jeżdżą po zegarku samochodem, gotują go, rzucają w niego łabędziami i Bóg wie czym jeszcze...