Nawet przy potencjalnie niegroźnej wywrotce bardzo łatwo uszkodzić kostkę - jak motocykl leci na Ciebie nie bardzo masz szanse analizować, jak się podeprzeć, żeby nie uszkodzić kostki. Doceniłem to dopiero przy glebie parkingowej, kiedy przez tydzień bolały mnie palce (but wygiął się w tej części, ale pozostał sztywny w kostce). Buty sznurowane stwarzają również niebezpieczeństwo zaplątania się sznurowadła np w dźwignię zmiany biegów i przy zatrzymaniu robi się zabawnie, jak nie można się podeprzeć... Zdarzało mi się jeździć na motocyklu bez kurtki - w t-shircie, zawsze jednak zakładam: kask, buty motocyklowe, pas nerkowy i przewiewne rękawice.