Cóż - niezłe podsumowanie Twojej twórczości. Dokładnie tak - funkcjonalnie g-shock za 300 zł jest w wielu przypadkach lepszy niż zegarek za 25 000 zł. Jeżeli ktoś potrzebuje urządzenie o nazwie "zegarek" kupi urządzenie za 300 zł i będzie bardzo zadowolony i zachwycony wielością funkcji. Nie jesteś w stanie ogarnąć umysłem, że ktoś potrzebując narzędzia o nazwie "samochód" będzie zadowolony ze Skody Fabii, czy Dacii Duster, co więcej funkcjonalnie te samochody biją na łeb Porsche 911, w wielu przypadkach, na polskich drogach są także od niego szybsze? Jedyną reakcją na odmienne podejście do życia niż Twoje (kupić V8 i zagazować) jest śmiech? Pisałem, żebyś spróbował zrozumieć odmienność ale dalej brniesz w religię. Mnie bawią szczęśliwi właściciele S-klas, BMW 7 i Audi A8, którzy kupują używane opony do swoich cacek, z nadzieją, że jakiś Niemiec dla fanaberii wyrzucił na śmietnik komplet doskonałych, nieużywanych opon. Rozumiem, że jesteś szczęśliwym posiadaczem BMW - e38? Masz fajny telefon z kabelkiem, do którego trzeba włożyć osobną kartę? Navi, na której polska jest białą plamą ze skrzyżowaniem 2 dróg? TV, który przestanie za moment działać, jak tylko telewizje przestaną nadawać sygnał analogowy? Jest lans jeździć siódemą, a nie Fabią? Nie komentuj - bo nie ma czego komentować - za 40k ciężko kupić nowe auto. Oczywiście - bo tu generalnie same głąby siedzą, którzy na co dzień grzebią w błocie... a teraz zjawiłeś się Ty i nauczasz. Ave V8! "Zaskakujące" wyposażenie jest dostępne w C-klasie, E-klasie, które występują z 4-cylindrowymi silnikami. Wymień jakieś rozwiązania w R6, V8, V12, które nie są dostępne w mniejszych silnikach - coś zarezerwowanego tylko dla tych aut. Chociaż jedno takie rozwiązanie - oprócz wyłączania zapłonu i wtrysku na nieużywanych cylindrach... Którym z tych aut jeździłeś? Super - turbosprężarki, kompresory i bezpośredni wtrysk, na który tak plujesz przy okazji małych silników, to rozwiązania stosowane w lotnictwie od lat 30 ubiegłego wieku. Dlaczego więc V8 stosowane w ciężarówkach jest super, a inne rozwiązania, sprawdzone w innych silnikach są "ble"? Rozczulasz mnie. Ganiaj sobie dalej diesle i śmiej się z ludzi, którzy mają 1,6 pod maską. Szerokości i przyczepności.