Moja obserwacja - przy jezdzie na mokrym jest super, duza szansa, ze kolo nie ucieknie. Ja sporadycznie jezdze po mokrym wiec ABS nie jest dla mnie istotnym kryterium.
Zgadza sie - patrzac na innych kierowcow z perspektywy siodelka motocykla widze gromade bezwzglednych, potencjalnych mordercow - tak jest bezpieczniej...
Dostosowałem go do długotrwałego poruszania się z prędkościami znanymi z niemieckich autostrad! Do tego nadał sprzętowi wygląd mad-maxowo - cafe-racerowy Szczęśliwie wszystkie elementy są "plug-and-play" więc w każdej chwili można to ściągnąć - powiedzmy w 1,5 godzinki.
Diesel nie ma czegos takiego jak silnik L-twin. L-twin to nazwa marketingowa propagowana przez Ducati - ich motocykle sa tak wyjatkowe, ze nie maja zwyklych Vek, tylko eLki.
Patrzac na proces wyboru pierwszego sprzetu juz jestes Nie ma czegos takiego jak uklad silnika L - to jest V-ka z katem ustawienia cylindrow 90 stopni. Tak, jakbys o rzedowce powiedzial, ze to uklad I.
Jak pracownik cokolwiek uszkodzi z wlasnej winy to na 99% sie do tego nie przyzna i sprobuje zrobic tak, zeby nie bylo widac. W innym wypadku placi za to z wlasnej kieszeni.
Warto stosowac olej zgodny z norma, ktora zaleca producent auta. Na liscie olejow zalecanych przez Porsche do modelu 911 znajduje sie np syntentyczny Lotos
Nie namawiam - ale sam tez zrodla nie zmieniam Wole doplacic pare groszy raz na 15k km i miec 1000% pewnosci, ze nie jest to jakas lewizna rozlewana w Polsce.
Ja Motula kupuje TYLKO od Leszka Wójcika - http://hamulce.net Leszek zaopatruje w olej i hamulce prawie cała polską stawkę rajdową i wyścigową, więc lepszej rekomendacji nie trzeba, do tego to niezwykle sympatyczny i pomocny facet. Na hasło "zegarki" mamy od teraz 10% rabatu na Motula, na hamulce też pewnie jakiś rabat się znajdzie
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.