Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

mw75

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1074
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez mw75

  1. mw75

    Nasze nowe nabytki vintage

    Dzięki, sam przyznam, że kwota końcowa mnie mocno zaskoczyła, może dlatego, ze zdjęcia i opis zegarka nie były zbyt szczególne. Omega dziś wylądowała u zegarmistrza, który ma dokładnie takie sam jak my zdanie. Relacja cena vs. jakość rewelacyjna. Zegarek otrzyma nowe, zbliżone kształtem do oryginalnego szkło i zostanie wyczyszczony i zakonserwowany. Polerkę koperty zrobię sam. .
  2. mw75

    Nasze nowe nabytki vintage

    Tarcza jest w stanie perfekcyjnym jak na staruszka z 1954-56. Bez plam, zacieków, brudu, nalotu, wytartych indeksów itp. Szkło popękało i zżółkło. Na fotkach kalkulatorem tego nie widać ale zegarek ma nawet oryginalną koronkę. To był niezły strzał, za małe pieniądze i to na naszym Allegro.
  3. mw75

    Nasze nowe nabytki vintage

    Teraz kolej na spa...
  4. Ten automat z niebieską tarczą to imo najładniejszy z Poljotów. Gratulacje, tarcza wygląda przednio, w moim egzemplarzy jest bardziej znoszona. Szkło wymienisz u każdego zegarmistrza, koszt nowej pleksy nie jest duży, np w Lublinie +/-15 PLN.
  5. Z najnowszych - Lawless. Całkiem zgrabny.
  6. Właśnie skończyłem "Oczami radzieckiej zabawki" Usenki. Rewelacyjna historia rosyjskiej muzyki alternatywnej, z początkiem w latach 70. w Leningradzie. W odbiorze książki pomógł mi fakt, iż ok 30% opisywanych zespołów, zwłaszcza sprzed lat, znam i nawet często słucham*. Kino, Janka, Grażdańskaja Oborona, DDT, AU, Akwarium, Zwuki Mu, Poslednyje Tanki w Pariże.... Nawet jeżeli ktoś nie zna rosyjskiego/sowieckiego undergroundu to warto, historie, zwłaszcza z lat komuny, gdzie undergroundowców zamykano do psychuszek, są niesamowite. Jeżeli zaś komuś podobał się film "Zew wolności/Beats of Freedom" to też książkę Usenki warto przeczytać, zobaczycie, ze u nas to było jednak lajtowo... Książka kończy się rozdziałem tyczącym antyputinowskich, antywojennych i antyestabliszmentowych wystąpień muzyków sprzed kilu lat, od DDT po rewelacyjnego, mieszającego hip hop z wieloma innymi nurtami, grającego na gitarze elektrycznej freestylowca Noize MC. Polecam: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/oczami-radzieckiej-zabawki *zaraziłem się w latach 90tych. "Mama anarchia" Kino grana gdzieś przy ognisku plus dostana w prezencie kaseta Grażdanskoj Oborony.
  7. Cóż, też byłem za Benficą ale gra się do końca. Co robiła obrona przy ostatniej akcji? Plus trochę pecha. Z drugiej strony widać było, że Chelsea jest drużyną dojrzalszą.
  8. Imponują mi dwie liczby z tegorocznego bundesligowego dorobku BM - 94 i 15. 88 na 33 kolejkę też robi wrażenie ale mniejsze .
  9. Też oglądałem. Trzy strzały Betisu w pierwszej połowie = dwie bramki, druga cudowna. Posiadanie piłki bodajże 70 do 30% dla FCB , milion sytuacji, trochę pecha (poprzeczka) i Betis prowadził do przerwy. Ale... Villa w końcu trafił, a później Messi x2 (no i druga poprzeczka). Kolejny mecz, który pokazuje, iż FCB ma jednak jakiś "syndrom uzależnienia od Messiego" . Nie ma Lionela na boisku, coś nie gra i to mocno czasami. Przecież skład i ustawienie Barcy w dniu dzisiejszym powinny spokojnie wystarczyć na ogranie Betisu u siebie.
  10. Dziś Robert dwa gole strzelił po przechwyceniu albo zbyt lekkiego strzału (moim zdaniem Reus strzelał a nie podawał do Roberta) albo zrykoszetowanej piłki. Maestria tkwiła w tym przypadku w tym, co zrobił później, zwłaszcza w przypadku trzeciej bramki. Tylko w przypadku pierwszej bramki otrzymał podanie - klasyczną asystę. Reszta wynikała z zaangażowania i umiejętnego ustawiania się oraz, po części, przypadku. Ale szczęście ponoć sprzyja lepszym. Niesamowita sprawa. Przeleciałem wszystkie znane mi angielskie i niemieckie serwisy sportowe - Lewandowski jest No 1.
  11. Nieprawdopodobne, niesamowite. Liczyłem na niemieckie zespoły ale wyniki mnie zaskakują. Rozmiarami i łatwością rozbicia dwóch najlepszych drużyn ligi uznawanej przez wielu za najlepszą na świecie. Będę trzymał kciuki w rewanżach(zwłaszcza za BVB bo Real jest w stanie wygrać z każdym 3-0 u siebie, za Monachium też a co... ). Oby w finale LM nie było kolejnego el sratiko a powtórka finału Pokala z ostatniego sezonu.
  12. Romet Trekking z 1995 roku. Nie mam zdjęcia, niebieski jest . , O taki: http://www.bikestats.pl/rowery/ROMEK-Romet-Trekking-95_6372_4156.html Nie serwisowałem go od lat, za serwis kupiłbym nowy, tzn inny stary .
  13. Mecz ten nie był raczej sędziowany wg polskiej wersji językowej interpretacji przepisów FIFY . Co ciekawe, pkt nr 3 w obu wersjach się różni w treści, oryginał mówi iż ułożenie ręki nie musi koniecznie oznaczać naruszenia (przepisu).
  14. Ręka Pique przy blokowaniu strzały powiększała powierzchnię ciała, wykonywał nią ruch wprzód, w stronę piłki pod kątem prostym do ciała. http://assets.sbnation.com/assets/2521231/handball.gif W przypadku ręki Alexisa nie ma IMO mowy o rzucie karnym. Wyjaśniają to Laws of The Game,str. 115 :
  15. Nokaut. Stawiałem na Monachium ale tego się nie spodziewałem. Długo można pisać o grze Bayernu ale zadecydowały pierwsze dwie bramki, a właściwie nieumiejętność obrony przez FCB górnych piłek. W stanach męskich wzrostu znajdowało się na boisku dwóch graczy FCB, w Monachium chyba 5 albo 6. I to przeważyło. Przegrana główka dogranie i gol. Na canal+ nie pokazano powtórki rozwiewającej wątpliwości przy drugiej bramce. Trzecia bramka też dyskusyjna - przyznaję, że muszę siąść do fifowskich zaleceń aby zinterpretować to zagranie, klasyczna ruchoma, faulowa zasłona w koszykówce. Z drugiej strony co najmniej jeden karny nie został odgwizdany - po ręce Pique w ok 15 minucie. Obrona Bayernu - tak grał Milan w pierwszym meczu, tak grało PSG i Celtic - zagęszczenie środka pola i zmuszenie do gry skrzydłami. A tu Barcelona jest naprawdę słaba. Atakiem ze wzrostem 170 cm w stanach górnych główek za często się nie wygra. Messi - on w ogóle grał?
  16. Aha, jasne, że poziom sędziowania w lidze angielskiejjakby spada. Bramki ze spalonych czy też wyciąganie przewinień (ostatnio w meczach, które widziałem była to ręka i dwa faule) poza pole karne i to wyraźnie, po metr lub więcej. Nie wiem czy pamiętacie rękę Fellainiego w meczu z MC metr w głąb pola karnego, wyciągniętą przez sędziego na 1-1,5 metra przed linię pola karnego... To co się dzieje u nas to pikuś... Zdarzenie poniżej, sędzia Probert, asystent widzi cała sytuację jak na dłoni. Odgwizdano rzut wolny sprzed pola karnego...
  17. Nie wiem jakie są ceny dla klientów wprost z ulicy. Jako stały bywalec płacę naprawdę niewiele. Wyjdzie coś jak w Gliwicach, może nawet taniej. Dodatkowo, parę fajnych zegarków (np. składak Ebel na ETA 1080 w raczej nieoryginalnej stalowej kopercie, Omega 26.5 w stali czy srebrna damska kieszonka na cylindrze) nabyłem od p. Darka po atrakcyjnych cenach, bardzo atrakcyjnych. Cieszę się, że kiedyś zaszedłem tam ze starym Junghansem do uruchomienia.
  18. Swoje sowiety i noworusy serwisuję i naprawiam u p. Darka, róg Chopina i Okopowej.
  19. A ja "Stulecie kłamców". Nawet jeżeli Łysiak nie ma racji w swych ocenach (mniejsza o to w jakim stopniu) to zawsze będę doceniał odwagę wyrażania głośno swego votum separatum...
  20. Powstanie jest książką popularno-naukową, może lepiej napisać, iż nie jest stricte naukową publikacją historyczną. Wciąga, gdyż jest dobrze napisana i nie tak powierzchowna jak np. Europa walczy 1939-45. Są jednak uznani historycy jak np. prof. Ciechanowski, żołnierz Powstania, który zarzuca Daviesovi... koniunkturalizm. Ciechanowski formułując swe oceny Powstania jej jednoznaczny (podobnie wypowiadał się nieprzejednany śp prof. P. P. Wieczorkiewicz), faktem natomiast jest, że Davies na przeciągu kilkunastu lat diametralnie zmienił poglądy na temat Powstania i, wg niektórych, pisze to co Polacy chcą przeczytać - porównajcie oceny Powstania z Bożego igrzyska i Powstania. Najlepszą dla mnie pracą Daviesa jest jego pierwsza książka - White Eagle, Red Star z 1972 r., w Polsce wydana dopiero w 1997 r. Interesuje mnie historia militarna, a ta w Powstaniu nie stanowi najmocniejszego elementu. Przedwczoraj zakończyłem sagę Patroli Łukjanienki i grzebię po półkach w poszukiwaniu lektury... Chyba będzie to Wojna totalna 1941-45 A. Seatona, bo coś poważniejszego bym poczytał.
  21. Jako zaczytany w Pieśni Lodu i Ognia jestem usatysfakcjonowany. Na początku Nawałnicy mieczy akcja rozwija się dosyć powoli. Ale zapewniam Was, że później zdecydowanie przyspieszy i kilka wolt odstawi. Aktualnie zawiązuje się, i tak w sposób uproszczony i skrótowy, kilka niezwykle ważnych dla fabuły Martina wątków. Obydwa tomy Nawałnicy będą podstawą dwóch kolejnych sezonów. Będzie się działo. Oj będzie...
  22. Powtórka z Patroli Łukjanienki...
  23. Wchodzi, wchodzi . Nie musisz go montować na stałe, możesz po prostu filtr przytrzymać palcami przed obiektywem, albo za pomocą "trzeciej reki". Spróbuj, zobaczysz że dasz radę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.