No cóż, FR leży generalnie na E od Polski ale graniczymy z nią od około 20 lat tylko na Północy.... Wracając do meritum, od dwóch miesięcy jestem posiadaczem, usatysfakcjonowanym dodajmy, starszej wersji pilota Ticino z tarczą typu A o średnicy zegarka 47 mm. Celowałem w rozmiar 44 mm ale akurat na CW trafił mi się używany zegarek o większej średnicy w świetnym stanie o atrakcyjnej cenie (sprzedawcę pozdrawiam ) , który mieści mi się na ręce. Nieco pomniejszona kopia B-uhra jest wykonana porządnie, do koperty, tarczy, szkła, paska z zapięciem motylkowym żadnych uwag nie mam. Luma świeci jak szalona. Co zaś może irytować lub przeszkadzać? Przeszklone dno ukazujące małą Miyotę (może Ticino chciało się pochwalić nazwą firmy na wahniku) oraz dźwięki wydawane przez ten mechanizm. Gdybym nie wiedział jakich hałasów mogę się spodziewać (opisywano je bodajże na CW) to przestraszyłbym się, że mechanizm jest uszkodzony. Miyota wydaje słyszalne dźwięki przy nakręcaniu automatycznym, wahnik też słychać gdy obraca się w kierunku przeciwnym.